Gość (194.4.*.*)
Wiele osób zastanawia się, czy oliwa z oliwek to dobry wybór do przygotowania porannego śniadania, a w szczególności jajecznicy. Wokół smażenia na oliwie narosło mnóstwo mitów – niektórzy twierdzą, że traci ona swoje właściwości pod wpływem ciepła, inni zaś, że nadaje potrawom zbyt intensywny aromat. Prawda jest jednak taka, że oliwa z oliwek nie tylko nadaje się do smażenia jajecznicy, ale dla wielu osób może okazać się wyborem znacznie lepszym niż tradycyjne masło czy olej słonecznikowy.
Kluczowym pojęciem w kuchni jest tzw. punkt dymienia. To temperatura, w której tłuszcz zaczyna się rozpadać, tracąc wartości odżywcze i wydzielając szkodliwe substancje. W przypadku oliwy z oliwek extra virgin (z pierwszego tłoczenia) punkt dymienia wynosi zazwyczaj od 190°C do 210°C.
Przygotowanie jajecznicy odbywa się zazwyczaj w znacznie niższych temperaturach – rzadko przekraczają one 140-160°C, jeśli smażymy na średnim ogniu. Oznacza to, że oliwa z oliwek zachowuje swoją stabilność i nie ulega degradacji podczas robienia jajek. Co więcej, zawarte w niej przeciwutleniacze (polifenole) chronią tłuszcz przed utlenianiem, co czyni ją jednym z najzdrowszych wyborów do krótkiej obróbki cieplnej.
Tradycyjna polska jajecznica kojarzy się z masłem, które nadaje jej kremową, niemal deserową delikatność. Oliwa z oliwek oferuje zupełnie inne doznania. W zależności od wybranego rodzaju oliwy, jajecznica może zyskać lekko owocowy, trawiasty lub pikantny posmak.
Jeśli obawiasz się, że smak oliwy zdominuje danie, wybierz wersję o łagodnym profilu (np. z oliwek odmiany Arbequina) lub oliwę rafinowaną, która jest niemal bezwonna. Jeśli jednak lubisz kuchnię śródziemnomorską, oliwa extra virgin z dodatkiem świeżych pomidorów i bazylii stworzy kompozycję, której masło nie byłoby w stanie dorównać.
Zdecydowanie tak. Masło zawiera sporo nasyconych kwasów tłuszczowych oraz cholesterol. Oliwa z oliwek to przede wszystkim jednonienasycone kwasy tłuszczowe (kwas oleinowy), które sprzyjają zdrowiu serca i pomagają utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu we krwi. Wybierając oliwę zamiast masła, dostarczasz organizmowi cennych witamin E i K oraz wspomnianych wcześniej antyoksydantów.
Aby jajecznica na oliwie wyszła idealnie, warto trzymać się kilku prostych zasad:
W Hiszpanii, która jest największym producentem oliwy na świecie, jajka smażone w głębokiej oliwie (huevos con puntilla) są narodowym przysmakiem. Jajko wbija się na bardzo gorącą oliwę, dzięki czemu brzegi stają się chrupiące i brązowe, a żółtko pozostaje płynne. Choć to inna technika niż klasyczna jajecznica, pokazuje ona, jak wszechstronnym tłuszczem w kontakcie z jajkami jest oliwa.
Wybór między oliwą a masłem to przede wszystkim kwestia preferencji smakowych i celów zdrowotnych. Jeśli zależy Ci na diecie wspierającej układ krwionośny i nie przeszkadza Ci charakterystyczny aromat, oliwa z oliwek będzie strzałem w dziesiątkę. Jeśli jednak szukasz klasycznej, aksamitnej miękkości, masło pozostaje bezkonkurencyjne. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby połączyć oba te tłuszcze – smażenie na odrobinie oliwy z dodatkiem małego kawałka masła dla smaku to trik wielu profesjonalnych szefów kuchni.