Gość (37.30.*.*)
Większość z nas przynajmniej raz dała się skusić na zabawny quiz w stylu „Którą postacią z Disneya jesteś?” lub „Jak będziesz wyglądać za 30 lat?”. Choć wydają się one niewinną rozrywką na kilka sekund, w rzeczywistości stanowią potężne narzędzie do masowego zbierania danych. Za kolorowymi grafikami i obietnicą szybkiego wyniku kryje się skomplikowany mechanizm profilowania użytkowników, który może mieć poważne konsekwencje dla naszej prywatności i bezpieczeństwa.
Cały proces zaczyna się od tzw. protokołu OAuth, czyli popularnego przycisku „Zaloguj się przez Facebooka”. Gdy klikasz w link do quizu, aplikacja prosi o dostęp do Twojego profilu. W tym momencie większość użytkowników, chcąc jak najszybciej poznać wynik, bezrefleksyjnie klika „Akceptuj” lub „Kontynuuj”.
W momencie zatwierdzenia uprawnień, twórca aplikacji otrzymuje klucz dostępu (token), który pozwala mu pobierać określone informacje z Twojego konta bez konieczności podawania przez Ciebie hasła. Choć Facebook w ostatnich latach znacznie zaostrzył politykę prywatności (szczególnie po aferze Cambridge Analytica), sprytni deweloperzy wciąż znajdują sposoby, by wyciągnąć od nas znacznie więcej, niż nam się wydaje.
Zakres danych zależy od tego, na co wyrazimy zgodę, ale podejrzane aplikacje często proszą o dostęp do:
W głośnej aferze Cambridge Analytica dane z prostego quizu osobowościowego posłużyły do stworzenia modeli psychologicznych milionów wyborców. Pozwoliło to na serwowanie im spersonalizowanych reklam politycznych, które uderzały dokładnie w ich lęki i aspiracje.
Nie wszystkie dane są wyciągane automatycznie przez API Facebooka. Część z nich podajemy sami, odpowiadając na pytania wewnątrz quizu. Często są one sformułowane tak, aby przypominały pytania pomocnicze do odzyskiwania haseł w bankach czy serwisach mailowych.
Oto typy pytań, na które powinieneś szczególnie uważać:
Możesz pomyśleć: „Co kogo obchodzi, że lubię pizzę i mam psa?”. W skali jednostkowej te informacje wydają się błahe, ale w skali masowej (Big Data) są warte miliardy. Twoje dane mogą zostać wykorzystane do:
Warto raz na jakiś czas zrobić „cyfrowe porządki”. Aby sprawdzić, komu udostępniłeś swoje dane na Facebooku, wykonaj następujące kroki:
Pamiętaj, że raz pobrane dane przez firmę trzecią zazwyczaj pozostają w jej bazie nawet po usunięczeniu aplikacji z profilu. Dlatego najlepszą metodą ochrony jest po prostu unikanie podejrzanych testów i quizów, które wymagają logowania przez media społecznościowe.