Gość (37.30.*.*)
Często, gdy myślimy o inteligencji, przed oczami stają nam skomplikowane równania matematyczne, stosy przeczytanych książek lub błyskotliwe riposty. Jednak psychologia współczesna, a konkretnie teoria opracowana przez Howarda Gardnera, rzuca zupełnie nowe światło na to, co oznacza „być inteligentnym”. Istnieje bowiem rodzaj inteligencji, którego nie da się zmierzyć za pomocą tradycyjnego testu IQ z ołówkiem w ręku. Mowa o inteligencji kinestetycznej, zwanej również ruchową.
Inteligencja kinestetyczna to zdolność do wykorzystywania całego ciała lub jego części (np. dłoni) do rozwiązywania problemów, tworzenia produktów czy wyrażania emocji. Osoby obdarzone tym rodzajem inteligencji mają niezwykły dar koordynacji i kontroli nad własną fizycznością. To nie tylko „siła” czy „wytrzymałość”, ale przede wszystkim precyzja, wyczucie czasu i doskonała orientacja w przestrzeni.
W teorii Gardnera inteligencja ta stoi na równi z matematyczną czy językową. Zakłada ona, że mózg i ciało nie są oddzielnymi bytami, lecz ściśle współpracującym systemem. Dla kinestetyka ruch jest formą myślenia – to poprzez działanie fizyczne przetwarza on informacje i wyciąga wnioski.
Tradycyjne testy inteligencji opierają się na symbolach: słowach, liczbach czy abstrakcyjnych wzorach. Inteligencja kinestetyczna operuje jednak na zupełnie innym „kodzie” – kodzie motorycznym. Nie da się wiarygodnie ocenić czyjejś zręczności manualnej lub zdolności do utrzymania równowagi, prosząc tę osobę o opisanie tych czynności na papierze.
Badanie tego rodzaju inteligencji musi odbywać się w praktyce, ponieważ:
Osoba o wysokiej inteligencji kinestetycznej posiada unikalny zestaw cech, które wykraczają poza samą sprawność fizyczną. Przede wszystkim świadczy to o doskonałym połączeniu umysł-ciało. Tacy ludzie potrafią błyskawicznie adaptować się do nowych warunków fizycznych i uczyć się nowych umiejętności poprzez obserwację i naśladownictwo (dzięki aktywności neuronów lustrzanych).
Wysoki wynik w testach kinestetycznych mówi nam, że dany człowiek:
Choć pierwszym skojarzeniem są sportowcy tacy jak Robert Lewandowski czy Iga Świątek, inteligencja kinestetyczna jest kluczowa w wielu innych zawodach. Chirurg przeprowadzający operację na otwartym sercu, rzeźbiarz wydobywający kształt z marmuru, a nawet mechanik samochodowy diagnozujący usterkę po wibracjach kierownicy – wszyscy oni polegają na swojej inteligencji ruchowej. Co ciekawe, badania sugerują, że dzieci z wysoką inteligencją kinestetyczną często mają trudności w tradycyjnym systemie szkolnym, który wymaga wielogodzinnego siedzenia w bezruchu, mimo że ich potencjał intelektualny jest ogromny.
Nawet jeśli nie urodziliśmy się z talentem gimnastycznym, inteligencję kinestetyczną można trenować. Nie chodzi tu tylko o siłownię, ale o aktywności wymagające skupienia i precyzji. Taniec, joga, gra na instrumencie, a nawet majsterkowanie czy nauka żonglowania to doskonałe sposoby na budowanie nowych połączeń neuronalnych odpowiedzialnych za kontrolę ruchu. Każda nowa umiejętność fizyczna, której się uczymy, dosłownie „rozszerza” nasz mózg w obszarach kory motorycznej.