Gość (37.30.*.*)
Wybór odpowiedniego modelu żywienia to jedna z najważniejszych decyzji, jakie podejmujemy dla naszego organizmu, zwłaszcza po 15. roku życia, kiedy ciało wciąż się rozwija lub stabilizuje swoją gospodarkę hormonalną. Dieta oparta na pełnych ziarnach, strączkach i eliminacji przetworzonych węglowodanów brzmi jak solidny plan prozdrowotny, ale diabeł tkwi w szczegółach. Przyjrzyjmy się temu modelowi oczami lekarza internisty oraz dietetyka klinicznego, aby ocenić, czy taki jadłospis rzeczywiście służy zdrowiu w dłuższej perspektywie.
Z punktu widzenia internisty, wprowadzenie do diety namoczonych przez 24 godziny zbóż to bardzo ciekawy i korzystny zabieg. Proces namaczania aktywuje enzym – fitazę, która pomaga rozkładać kwas fitynowy. Kwas ten jest naturalnym „złodziejem” minerałów; wiąże on wapń, magnez, cynk i żelazo, utrudniając ich wchłanianie w przewodzie pokarmowym. Dzięki namaczaniu, zboża stają się lżej strawne, a ich wartość odżywcza wzrasta.
Dodatek kurkumy to strzał w dziesiątkę pod kątem profilaktyki przeciwzapalnej. Kurkumina, główny składnik aktywny tej przyprawy, wspiera pracę wątroby i pomaga wyciszać stany zapalne w organizmie. Warto jednak pamiętać o ciekawostce: kurkuma najlepiej wchłania się w obecności piperyny (zawartej w czarnym pieprzu) oraz tłuszczu. Dodanie szczypty pieprzu do porannego talerza zbóż mogłoby wielokrotnie zwiększyć korzyści płynące z tej przyprawy.
Dietetyk z pewnością pochwali obecność strączków (dwa razy w tygodniu) oraz kasz i brązowego ryżu (cztery razy w tygodniu). To doskonałe źródła błonnika pokarmowego, który jest niezbędny dla prawidłowej pracy jelit i utrzymania zdrowego mikrobiomu. Rośliny strączkowe dostarczają również białka roślinnego oraz witamin z grupy B, które są kluczowe dla układu nerwowego młodej osoby.
Eliminacja białego pieczywa, makaronów z oczyszczonej mąki oraz ziemniaków (choć te ostatnie same w sobie nie są złe, o czym za chwilę) znacząco obniża ładunek glikemiczny diety. Oznacza to stabilniejszy poziom cukru we krwi, brak nagłych wyrzutów insuliny i rzadsze napady wilczego głodu. Dla osoby powyżej 15. roku życia, która często zmaga się z problemami z koncentracją czy cerą trądzikową, taka stabilizacja glikemii może przynieść spektakularne efekty.
Tutaj pojawia się punkt sporny, na który zwrócą uwagę obaj specjaliści. Zamiana białego cukru na miód jest krokiem w stronę natury, ale z perspektywy metabolicznej miód to nadal głównie cukry proste (fruktoza i glukoza). Choć miód zawiera enzymy, pyłki i substancje bakteriobójcze, spożywanie go w dużych ilościach może prowadzić do takich samych problemów jak nadmiar cukru – od obciążenia trzustki po ryzyko próchnicy.
Zwiększenie ilości kawy i herbaty również wymaga ostrożności. O ile herbata (szczególnie zielona) jest bogata w antyoksydanty, o tyle nadmiar kofeiny i teiny u osoby młodej może:
Lekarz internista zaznaczy, że kawa i herbata utrudniają wchłanianie żelaza z posiłków. Jeśli popijamy nimi strączki lub zboża, możemy nieświadomie doprowadzić do anemii, mimo teoretycznie zdrowej diety.
Choć opisany model ma wiele zalet, dietetyk zauważy kilka istotnych luk, które mogą wpłynąć na zdrowie osoby powyżej 15. roku życia:
Warto wspomnieć o ciekawostce dotyczącej ziemniaków. Choć często są one demonizowane, w rzeczywistości są niskokaloryczne i bogate w potas oraz witaminę C. Problemem zazwyczaj nie jest sam ziemniak, lecz to, z czym go jemy (tłuste sosy, skwarki). Co więcej, ugotowane i wystudzone ziemniaki zawierają skrobię oporną, która działa jak prebiotyk, karmiąc dobre bakterie w naszych jelitach. Ich całkowita eliminacja nie jest błędem, ale nie jest też koniecznością w zdrowej diecie.
Zaproponowany model żywienia jest bardzo dobrą bazą, ponieważ promuje produkty nieprzetworzone i naturalne metody przygotowania posiłków (namaczanie). Jest to dieta o wysokim potencjale przeciwzapalnym i dużej zawartości błonnika.
Jednakże, aby była ona w pełni bezpieczna dla osoby powyżej 15. roku życia, należy:
Taka dieta, przy odpowiednim zbilansowaniu brakujących elementów, może znacząco poprawić odporność, wygląd skóry oraz ogólną witalność organizmu.