Gość (37.30.*.*)
Michał Sadowski to postać, której nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć trochę interesuje się polskim rynkiem technologicznym, światem startupów czy marketingiem internetowym. To przedsiębiorca, który stał się żywym dowodem na to, że z lokalnego pomysłu zrodzonego we Wrocławiu można stworzyć produkt o zasięgu globalnym. Choć najbardziej kojarzony jest jako założyciel i wieloletni prezes spółki Brand24, jego wpływ na polską scenę biznesową sięga znacznie dalej.
Sercem zawodowej drogi Michała Sadowskiego jest Brand24. To narzędzie do monitoringu mediów społecznościowych i internetu, które pozwala firmom śledzić wzmianki na swój temat w czasie rzeczywistym. Dzięki niemu marki mogą błyskawicznie reagować na opinie klientów, zarządzać kryzysami wizerunkowymi czy analizować działania konkurencji.
Historia Brand24 to klasyczny przykład startupowego sukcesu, ale okupionego ciężką pracą. Firma przeszła długą drogę – od trudnych początków i poszukiwania inwestorów, przez debiut na giełdzie (NewConnect, a później główny parkiet GPW), aż po ekspansję na rynki zagraniczne, w tym niezwykle wymagający rynek amerykański. W 2024 roku głośnym echem odbiła się informacja o przejęciu Brand24 przez Prowly, spółkę należącą do globalnego giganta Semrush, co domknęło pewien etap w karierze Sadowskiego jako lidera tej organizacji.
To, co wyróżnia Michała Sadowskiego na tle innych polskich biznesmenów, to jego podejście do komunikacji. „Sadek”, jak często nazywają go znajomi i obserwatorzy, od lat stawia na pełną transparentność. Jako jeden z pierwszych w Polsce tak otwarcie dzielił się wynikami finansowymi swojej firmy, opowiadał o błędach, porażkach i lekcjach wyciągniętych z prowadzenia biznesu.
Jego aktywność w mediach społecznościowych – na LinkedInie, Facebooku czy Instagramie – przyciąga tysiące osób szukających inspiracji. Michał nie kreuje się na nieomylnego guru. Zamiast tego pokazuje ludzką twarz biznesu, co sprawiło, że stał się mentorem dla całego pokolenia młodych przedsiębiorców. Jest autorem książki „Social Media Monitoring z ludzką twarzą” oraz częstym prelegentem na największych konferencjach marketingowych i technologicznych w kraju i za granicą.
Michał Sadowski to nie tylko tabelki w Excelu i strategie marketingowe. Jego wielką pasją, która z czasem stała się niemal drugim zawodem, jest fotografia, a w szczególności fotografia dronowa i krajobrazowa. Jego zdjęcia, często przedstawiające spektakularne zjawiska pogodowe, burze czy malownicze zakątki Islandii i Polski, zdobywają liczne nagrody i uznanie w środowisku fotograficznym.
Ciekawostką jest fakt, że Michał potrafi połączyć technologiczną smykałkę z artystycznym okiem. Jego profile w mediach społecznościowych to często miks porad biznesowych z zapierającymi dech w piersiach kadrami z lotu ptaka. To właśnie ta wszechstronność sprawia, że jest postacią tak autentyczną i ciekawą dla odbiorców.
W świecie, gdzie sukces często kojarzy się z niedostępnością, Michał Sadowski pokazuje, że można być skutecznym liderem, pozostając przy tym normalnym, pomocnym i otwartym człowiekiem. Jego historia to cenna lekcja o tym, jak budować firmę w oparciu o wartości, jak radzić sobie z kryzysami (takimi jak głośne czasowe zablokowanie kont Brand24 przez Facebooka przed laty) i jak nieustannie ewoluować.
Niezależnie od tego, czy interesuje Cię, jak skalować biznes do poziomu globalnego, czy po prostu szukasz inspiracji do robienia lepszych zdjęć podczas wakacji, postać Michała Sadowskiego jest doskonałym punktem odniesienia. To przedsiębiorca nowej generacji, który udowadnia, że w dobie internetu granice między lokalnym a globalnym rynkiem praktycznie nie istnieją.