Gość (37.30.*.*)
Pojedynki między postaciami ze świata Marvela od lat rozpalają wyobraźnię fanów. Z jednej strony mamy Natashę Romanoff, znaną jako Czarna Wdowa – mistrzynię szpiegostwa i jedną z najbardziej zabójczych kobiet na planecie. Z drugiej strony staje Mac Gargan, czyli Skorpion – brutalny przeciwnik Spider-Mana, wyposażony w cybernetyczny pancerz i nadludzką siłę. Choć oboje wywodzą się z tego samego uniwersum, ich style walki i poziomy mocy drastycznie się od siebie różnią. Kto wyszedłby zwycięsko z tego starcia? Przyjrzyjmy się faktom.
Natasha Romanoff to postać, której nie wolno lekceważyć tylko dlatego, że nie posiada mocy na poziomie Thora czy Hulka. Jej największą bronią jest umysł oraz lata morderczego treningu w Czerwonej Sali. W komiksach Natasha otrzymała wariant serum superżołnierza, który spowalnia jej starzenie i zwiększa odporność, jednak w większości interpretacji (w tym w MCU) opiera się głównie na swoich umiejętnościach.
Jej atuty to przede wszystkim:
Mac Gargan to zupełnie inna kategoria wagowa. Dzięki eksperymentom genetycznym i zaawansowanemu kombinezonowi, Skorpion posiada nadludzką siłę, szybkość i wytrzymałość, które pozwalają mu stawać w szranki ze Spider-Manem. Warto pamiętać, że Peter Parker musi naprawdę się postarać, by pokonać Gargana w bezpośrednim starciu.
Co sprawia, że Skorpion jest tak groźny?
W bezpośrednim starciu na arenie, gdzie nie ma miejsca na ukrycie się, Czarna Wdowa miałaby ogromne problemy. Skorpion jest po prostu zbyt silny i zbyt szybki. Natasha musiałaby unikać każdego uderzenia ogonem i każdorazowej próby pochwycenia, ponieważ jeden błąd oznaczałby koniec walki. Jej "ukąszenia wdowy" mogłyby wywołać spięcie w pancerzu Gargana, ale on sam wielokrotnie przyjmował znacznie silniejsze ciosy od Spider-Mana.
Jednak Czarna Wdowa rzadko daje się wciągnąć w walkę, której nie może wygrać na własnych warunkach. Gdyby pojedynek odbywał się w środowisku miejskim, Natasha wykorzystałaby otoczenie, by osłabić Skorpiona. Mogłaby użyć materiałów wybuchowych, zhakować systemy jego pancerza lub zwabić go w miejsce, gdzie jego masa i ogon stałyby się przeszkodą.
Warto wspomnieć, że Mac Gargan przez pewien czas był nosicielem symbionta Venoma. W tej formie jego moc wzrosła do poziomu, przy którym Czarna Wdowa nie miałaby absolutnie żadnych szans w otwartej walce. Jako Venom, Gargan był jeszcze bardziej nieprzewidywalny i krwiożerczy.
Jeśli oceniamy czystą moc i statystyki, zwycięzcą jest Skorpion. Jego nadludzka siła i pancerz dają mu ogromną przewagę nad kimś, kto – mimo całego swojego wyszkolenia – pozostaje człowiekiem. Skorpion jest projektowany jako przeciwnik dla "superludzi", a Natasha to przede wszystkim elitarna agentka.
Mimo to, w świecie komiksów wynik często zależy od scenariusza. Czarna Wdowa wielokrotnie pokonywała silniejszych od siebie dzięki sprytowi. Gdyby miała czas na przygotowanie (tzw. "prep time"), mogłaby znaleźć słaby punkt w pancerzu Gargana lub użyć toksyny, która zneutralizowałaby jego mutację. Jednak w przypadkowym spotkaniu "jeden na jednego", brutalna siła Skorpiona najprawdopodobniej przeważyłaby szalę zwycięstwa na jego korzyść.
Podsumowując: w klatce wygrywa Skorpion, ale w wojnie podjazdowej i szpiegowskiej grze to Czarna Wdowa byłaby tą, która ostatnia śmieje się nad pokonanym przeciwnikiem.