Jakie masz pytanie?

lub

Czy psy trawią surowe kości i czy gotowane kości są dla nich niestrawne oraz mogą być niebezpieczne?

żywienie psów kośćmi czy pies trawi kości niebezpieczeństwo gotowanych kości
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Wielu opiekunów czworonogów zastanawia się, czy podawanie psu kości to powrót do natury, czy może igranie z losem. Wokół tego tematu narosło mnóstwo mitów, a odpowiedź nie jest czarno-biała. Klucz tkwi w tym, czy kość jest surowa, czy poddana obróbce termicznej. To właśnie temperatura zmienia strukturę chemiczną i fizyczną kości, co ma kolosalne znaczenie dla układu pokarmowego naszego pupila.

Jak pies radzi sobie z surowymi kośćmi?

Psy, jako względni mięsożercy, są ewolucyjnie przystosowane do spożywania surowych kości. Ich żołądki produkują bardzo silne soki trawienne o niskim pH (często w granicach 1-2), co pozwala na rozpuszczenie minerałów i białek zawartych w tkance kostnej. Surowa kość jest elastyczna i bogata w szpik oraz resztki mięsa, co czyni ją wartościowym źródłem wapnia, fosforu i magnezu.

Warto jednak wiedzieć, że proces trawienia kości jest dla organizmu psa sporym wyzwaniem energetycznym. Jeśli pies na co dzień je tylko suchą karmę, jego pH żołądka może być nieco wyższe, co sprawia, że nagłe podanie dużej ilości kości może skończyć się niestrawnością lub tzw. „kościstą kupą” (białym, twardym stolcem, który sprawia ból przy wypróżnianiu).

Dlaczego gotowane kości to śmiertelne zagrożenie?

To najważniejszy punkt, który każdy właściciel powinien zapamiętać: nigdy nie podajemy psu kości gotowanych, pieczonych ani smażonych. Dlaczego? Ponieważ pod wpływem wysokiej temperatury zmienia się struktura kolagenu w kościach. Stają się one twarde, kruche i tracą swoją naturalną elastyczność.

Zamiast być trawioną, gotowana kość podczas gryzienia rozpada się na ostre jak igły drzazgi. Te fragmenty nie rozpuszczają się w żołądku tak łatwo jak surowe. Mogą one:

  • utknąć w przełyku,
  • przebić ścianę żołądka lub jelit (perforacja),
  • spowodować niedrożność jelit, co często wymaga natychmiastowej operacji ratującej życie.

Gotowane kości są uznawane za niemal całkowicie niestrawne i skrajnie niebezpieczne. Często mówi się, że działają wewnątrz psa jak „szklane odłamki”.

Czy surowe kości są zawsze bezpieczne?

Choć surowe kości są trawione, nie oznacza to, że są pozbawione ryzyka. Istnieje kilka zasad, o których warto pamiętać, aby uniknąć wizyty u weterynarza:

  1. Ryzyko złamania zębów: Bardzo twarde kości (np. nogi wołowe, tzw. kości nośne) mogą być twardsze niż szkliwo psa. Gryzienie ich często kończy się bolesnym ukruszeniem zęba.
  2. Bakterie: Surowe mięso i kości mogą zawierać Salmonellę lub E. coli. Zdrowy pies zazwyczaj radzi sobie z nimi dzięki kwaśnemu odczynowi w żołądku, ale może stać się nosicielem, co jest ryzykowne dla domowników (szczególnie dzieci i osób starszych).
  3. Wielkość ma znaczenie: Kość musi być na tyle duża, by pies nie mógł jej połknąć w całości. Małe kości z kurczaka podane w całości mogą utknąć w gardle.

Ciekawostka: Kości a higiena jamy ustnej

Czy wiesz, że gryzienie surowych kości (szczególnie tych z resztkami mięsa i ścięgien) działa jak naturalna szczoteczka do zębów? Mechaniczne ścieranie pomaga usuwać płytkę nazębną, co zapobiega powstawaniu kamienia. Jest to jeden z głównych argumentów zwolenników diety BARF (Biologically Appropriate Raw Food).

Co zrobić, jeśli pies zje gotowaną kość?

Jeśli zauważysz, że Twój pies dorwał się do resztek z obiadu i zjadł gotowane kości drobiowe lub wieprzowe, nie panikuj, ale zachowaj czujność. Nie wywołuj wymiotów na własną rękę – ostre krawędzie mogą uszkodzić przełyk podczas powrotu.

Dobrym domowym sposobem jest podanie psu czegoś, co „otuli” odłamki w żołądku, np. dużej ilości mokrej karmy, rozgotowanego ryżu lub kapusty kiszonej (długie włókna kapusty mogą owinąć się wokół ostrych kawałków). Następnie należy bacznie obserwować psa. Jeśli pojawi się apatia, wymioty, brak apetytu lub problemy z wypróżnianiem, konieczna jest natychmiastowa wizyta w klinice weterynaryjnej.

Bezpieczne alternatywy dla kości

Jeśli boisz się podawania naturalnych kości, na rynku dostępnych jest wiele bezpieczniejszych zamienników, które zaspokoją potrzebę gryzienia:

  • Gryzaki z poroża jelenia: Są bardzo trwałe i nie odpryskują.
  • Korzeń wrzośca: Naturalne drewno, które nie pęka na ostre drzazgi.
  • Suszone skóry wołowe lub uszy: Zapewniają zajęcie na długi czas i są w pełni strawne.
  • Gryzaki gumowe typu Kong: Można je wypełnić jedzeniem, co stymuluje psa intelektualnie bez ryzyka urazów mechanicznych.

Podsumowując, surowe kości są dla psa strawne, o ile są odpowiednio dobrane do jego wielkości i kondycji układu pokarmowego. Gotowane kości to jednak produkt, który nigdy nie powinien trafić do psiej miski ze względu na ogromne ryzyko mechanicznych uszkodzeń narządów wewnętrznych.

Podziel się z innymi: