Gość (37.30.*.*)
To jest jedno z najbardziej fascynujących pytań, jakie można zadać na temat języka! Kiedy uczymy się gramatyki w szkole, często skupiamy się na podstawach: rzeczownik to nazwa, czasownik to czynność. Ale w rzeczywistości te dwie części mowy, szczególnie w językach fleksyjnych (takich jak polski) i aglutynacyjnych (gdzie do rdzenia dodaje się wiele przyrostków), są prawdziwymi małymi kapsułami informacyjnymi.
Poza samym znaczeniem słowa, rzeczowniki i czasowniki kodują całą masę informacji o kontekście, relacjach między słowami w zdaniu, a nawet o statusie społecznym mówiącego i słuchacza!
Oto, co mogą kodować, idąc daleko poza proste znaczenie wyrazu:
W języku polskim rzeczowniki odmieniają się głównie przez przypadki i liczby, ale nawet te kategorie niosą ze sobą dodatkowe, ukryte znaczenia.
To najbardziej oczywista kategoria, ale jej funkcja jest czysto informacyjna. Przypadek mówi nam, jaką rolę dany rzeczownik pełni w zdaniu, czyli:
Co ciekawe, w językach takich jak fiński czy węgierski, przypadków jest znacznie więcej (ponad 15 w fińskim i ponad 20 w węgierskim!), a każdy z nich może kodować precyzyjną informację o lokalizacji, kierunku lub relacji, np. bycie w środku czegoś, na zewnątrz lub poruszanie się w kierunku czegoś.
Rodzaj gramatyczny (męski, żeński, nijaki) jest w języku polskim kategorią klasyfikującą, czyli przypisaną rzeczownikowi na stałe. Jednak w wielu językach rodzaj koduje znacznie więcej niż tylko płeć biologiczną:
Czasowniki są jeszcze bardziej złożone, ponieważ łączą informację o samej czynności z informacją o osobach biorących w niej udział oraz o kontekście czasowym i modalnym.
Oprócz podstawowych kategorii, takich jak osoba i liczba, czasownik koduje:
To kategoria niemal nieznana w językach europejskich, ale kluczowa w wielu językach świata (np. tureckim, keczua, językach indiańskich). Ewidencyjność to gramatyczny obowiązek mówiącego do zakodowania w formie czasownika, skąd pochodzi informacja o zdarzeniu.
Forma czasownika może wskazywać, czy:
W ten sposób czasownik koduje nie tylko samą akcję, ale też wiarygodność informacji.
W językach azjatyckich, zwłaszcza w japońskim i koreańskim, czasownik jest silnie obciążony informacją o relacjach społecznych.
Japoński (Keigo): Japoński system grzecznościowy (Keigo) ma różne poziomy formalności, które są wbudowane w czasownik. Mówiący musi wybrać formę czasownika, która odzwierciedla jego relację do słuchacza i do osoby, o której mówi.
W niektórych językach polisyntetycznych (np. inuickich czy niektórych językach Ameryki Północnej) czasownik może być tak rozbudowany, że wchłania w siebie rzeczownik, tworząc jeden długi wyraz.
Na przykład, zamiast mówić "Jem rybę" (trzy słowa), czasownik może zawierać w sobie element oznaczający "rybę", kodując całe zdanie w jednej, złożonej formie. Czasownik staje się wtedy nie tylko centrum akcji, ale też magazynem informacji o obiekcie tej akcji.