Gość (37.30.*.*)
To pytanie jest świetne i dotyka samej esencji inżynierii kolejowej! Na pierwszy rzut oka wydaje się, że więcej kół to większa stabilność i lepsze rozłożenie ciężaru, ale w świecie pociągów, gdzie liczy się każdy milimetr i każdy stopień łuku toru, prosta matematyka ustępuje skomplikowanej fizyce.
Krótka odpowiedź brzmi: dwie osie w wózku to najlepszy kompromis między stabilnością, możliwością pokonywania zakrętów, zużyciem torów i kosztami utrzymania.
Oto rozbudowane wyjaśnienie, dlaczego pociągi (a dokładniej ich wózki jezdne) najczęściej mają układ dwuosiowy, a trzecia oś na środku to zazwyczaj więcej problemów niż korzyści.
Zacznijmy od podstaw. Wagony i lokomotywy nie mają kół zamontowanych bezpośrednio do ramy. Zamiast tego, są one osadzone na specjalnych podzespołach zwanych wózkami jezdnymi (ang. bogie). Wózek to w zasadzie mała rama z zestawami kołowymi, która jest zamontowana pod nadwoziem w sposób umożliwiający jej obrót.
To właśnie możliwość obrotu wózka względem nadwozia jest kluczowa. Gdyby cały wagon miał sztywno zamontowane osie, nie byłby w stanie pokonać nawet najłagodniejszego łuku toru bez ogromnych oporów i ryzyka wykolejenia.
Większość wagonów pasażerskich i towarowych oraz wiele lokomotyw (np. popularny układ osi Bo'Bo', czyli dwie osie napędne w każdym z dwóch wózków) korzysta z wózków dwuosiowych.
Kluczowym pojęciem jest tutaj sztywna baza kół (lub rozstaw osi w wózku). Jest to odległość między skrajnymi osiami w danym wózku.
Dla pociągów pasażerskich, które muszą jeździć szybko i komfortowo, minimalizowanie tarcia i zapewnienie płynnego pokonywania zakrętów jest priorytetem, dlatego praktycznie zawsze stosuje się w nich wózki dwuosiowe.
Układy trójosiowe (lub nawet czteroosiowe) nie zniknęły całkowicie, ale mają bardzo specyficzne zastosowania, w których ich wady są akceptowalne w zamian za inną, kluczową korzyść.
Każda linia kolejowa ma określony maksymalny dopuszczalny nacisk na oś. Jest to limit, który chroni tory i mosty przed zniszczeniem.
W lokomotywach, im więcej osi jest napędzanych, tym większa jest siła pociągowa (trakcyjna), jaką lokomotywa może wygenerować, zanim koła zaczną się ślizgać. Wózek trójosiowy napędowy (3 osie) zapewnia większą przyczepność niż dwuosiowy (2 osie), co jest kluczowe przy ruszaniu i ciągnięciu bardzo długich i ciężkich składów towarowych.
W codziennym ruchu kolejowym (pasażerskim i większości towarowego) to wózek dwuosiowy jest królem, ponieważ zapewnia:
Trzy osie to rozwiązanie niszowe, zarezerwowane dla maszyn, które muszą być ekstremalnie ciężkie lub dysponować kolosalną siłą pociągową, a ich prędkość i komfort jazdy na łukach są drugorzędne.