Gość (5.172.*.*)
Pytanie o nieśmiertelność drzew jest jednym z najbardziej fascynujących zagadnień w biologii i skłania do refleksji nad naturą życia. Chociaż intuicyjnie wydaje się, że wszystko, co żyje, musi w końcu umrzeć, nauka dostarcza dowodów, które stawiają drzewa w wyjątkowej kategorii organizmów, które – w sensie biologicznym – rzeczywiście mogą być nieśmiertelne.
Większość organizmów, w tym ludzie i zwierzęta, podlega procesowi zwanemu starzeniem się (senescencją). Charakteryzuje się on stopniowym pogarszaniem się funkcji komórek, tkanek i narządów, co prowadzi do zwiększonej podatności na choroby i ostatecznie do śmierci. U drzew, zwłaszcza u gatunków długowiecznych, ten typowy proces starzenia się wydaje się nie zachodzić w ten sam sposób.
Wielu biologów uważa, że domyślnym stanem roślin jest nieśmiertelność. Oznacza to, że drzewa nie mają zaprogramowanego limitu życia, który prowadziłby do śmierci z samej starości.
Mechanizm "nieśmiertelności" drzew jest ściśle związany z ich unikalną budową i sposobem wzrostu.
Kluczową rolę odgrywa miazga (kambium) – warstwa komórek twórczych znajdująca się pod korą, odpowiedzialna za przyrost wtórny, czyli powstawanie nowych słojów drewna i łyka. Badania molekularne, na przykład na miłorzębach japońskich (które są znane ze swojej długowieczności), wykazały, że komórki miazgi u starych drzew (nawet 667-letnich) mają taką samą ekspresję genów związanych ze starzeniem się jak komórki miazgi u młodych drzew.
Oznacza to, że podczas gdy liście, a nawet całe gałęzie, obumierają (co jest formą starzenia się organów), samo serce drzewa – jego system wzrostu – nie wykazuje oznak starzenia się biologicznego. Drzewo nie jest jednorodnym organizmem, lecz zbiorem niezależnych, odnawialnych jednostek.
Drzewa mają modułową budowę. Oznacza to, że składają się z powtarzalnych jednostek (pędy, liście, korzenie), które mogą być wymieniane i odnawiane. W przeciwieństwie do zwierząt, których organy są niezbędne do życia i nie mogą być wymienione (np. serce), drzewo może stracić dużą część swojej korony lub systemy korzeniowego, a mimo to przetrwać i odtworzyć uszkodzone części.
Ta decentralizacja oznacza, że uszkodzenie jednej części nie jest ciosem śmiertelnym dla całego organizmu.
Wiele gatunków drzew wykazuje również malejący wskaźnik śmiertelności wraz z wiekiem chronologicznym. Oznacza to, że ich szansa na śmierć w danym roku jest mniejsza niż w roku poprzednim, co jest odwrotnością procesu starzenia się u zwierząt.
Długowieczne gatunki, takie jak sosny długowieczne, mogą mieć mechanizmy, które przyczyniają się do zwiększonej długości życia, np. poprzez wydłużanie telomerów lub zwiększoną aktywność telomerazy (enzymu chroniącego zakończenia chromosomów).
Skoro drzewa są biologicznie nieśmiertelne, dlaczego nie rosną w nieskończoność? Właśnie tutaj wkraczają czynniki zewnętrzne, które wykluczyłeś w pytaniu, ale które są kluczowe dla zrozumienia ich faktycznego końca życia.
Drzewa umierają nie ze starości, ale z powodu kumulacji stresów i nieszczęśliwych wypadków.
Fakt, że drzewa nie umierają ze starości, pozwala niektórym gatunkom osiągać niewiarygodny wiek:
Podsumowując, jeśli wykluczymy czynniki zewnętrzne, takie jak ścięcie, szkodniki, choroby czy katastrofy naturalne, odpowiedź brzmi: tak, drzewa są biologicznie nieśmiertelne. Ich mechanizm wzrostu, oparty na ciągłej odnowie komórek miazgi i modułowej budowie, pozwala im na teoretycznie nieskończone życie, dopóki nie zostaną pokonane przez siły środowiska lub własny, gigantyczny rozmiar.