Gość (5.172.*.*)
Marzenie o wiecznej młodości i nieśmiertelności od wieków fascynuje ludzkość. Choć w naszej, ludzkiej, perspektywie wydaje się to niemożliwe, natura ma swoje własne, zdumiewające reguły. W świecie zwierząt i roślin istnieją organizmy, które w pewnym sensie potrafią oszukać czas, a nawet aktywnie odwrócić proces starzenia, czyli dosłownie młodnieć.
W królestwie zwierząt zjawisko aktywnego odmładzania, czyli powrotu do wcześniejszego stadium rozwojowego, jest niezwykle rzadkie, ale występuje u pewnych fascynujących gatunków.
Najbardziej spektakularnym i najlepiej udokumentowanym przypadkiem zwierzęcia, które potrafi młodnieć, jest meduza nieśmiertelna (Turritopsis dohrnii). Ten niewielki, mierzący zaledwie 4–5 mm parzydełkowiec, pochodzący z Morza Śródziemnego, zyskał sławę dzięki swojej unikalnej zdolności do odwracania cyklu życiowego.
Jak działa odmładzanie?
W przypadku zagrożenia, stresu środowiskowego (np. głodu, uszkodzenia ciała, czy niekorzystnej temperatury) lub po osiągnięciu dojrzałości płciowej, dorosła meduza potrafi przejść proces zwany transdyferencjacją. Jest to proces, w którym jej komórki, zamiast obumierać, cofają się do stanu młodzieńczego – do stadium polipa, czyli osiadłej formy, która normalnie jest pierwszym etapem życia meduzy.
Zamiast umrzeć ze starości, dorosły osobnik osiada na dnie, przekształca się w polipa, a następnie z tego polipa może wyrosnąć nowa, genetycznie identyczna meduza, która jest w pełni młodym organizmem. Proces ten może być powtarzany wielokrotnie, co sprawia, że Turritopsis dohrnii jest uważana za jedyny znany gatunek zwierzęcia zdolny do biologicznej nieśmiertelności. Oczywiście, meduza ta nie jest absolutnie nieśmiertelna – nadal może paść ofiarą drapieżników lub zginąć w wyniku choroby.
Innym przykładem organizmu, który nie wykazuje typowych oznak starzenia (senescencji), jest stułbia (Hydra), niewielki słodkowodny polip, często spotykany również w Polsce. Stułbie są uważane za potencjalnie nieśmiertelne, ale ich mechanizm jest inny niż u meduzy.
Stułbie są w dużej mierze zbudowane z komórek macierzystych, które nieustannie się regenerują i replikują. Dzięki temu ich tkanki są stale odnawiane, a organizm nie gromadzi uszkodzeń związanych z wiekiem. W warunkach laboratoryjnych, pozbawionych drapieżników i chorób, stułbie wydają się żyć w nieskończoność, nie wykazując oznak starzenia. Ich śmierć w naturalnym środowisku jest niemal zawsze wynikiem czynników zewnętrznych.
W świecie roślin pojęcie "młodnienia" jest bardziej złożone i często wiąże się z biologiczną nieśmiertelnością lub nieśmiertelnością genetyczną (klonalną).
Wiele roślin, zwłaszcza drzewa, nie umiera ze starości w taki sam sposób jak zwierzęta. Ich komórki w tkankach merystematycznych (miejscach wzrostu, takich jak pąki czy stożki wzrostu korzeni) pozostają w stanie ciągłego podziału i są genetycznie młode przez całe życie organizmu.
Dlatego niektóre drzewa mogą osiągać niewiarygodny wiek. Przykładem są sosny długowieczne (Pinus aristata), których pojedyncze osobniki mogą żyć ponad 5000 lat, co czyni je najstarszymi pojedynczymi organizmami na Ziemi. Śmierć tych gigantów jest zazwyczaj wynikiem czynników zewnętrznych, takich jak pożary, choroby, drapieżniki (np. owady) lub uszkodzenia mechaniczne, a nie zaprogramowanego starzenia się.
Prawdziwym rekordzistą w kwestii "nieśmiertelności" są jednak organizmy, które rozmnażają się bezpłciowo, tworząc kolonie klonalne. W tym przypadku pojedynczy organizm macierzysty, choć może obumrzeć, stale tworzy genetycznie identyczne, młode kopie, które rozprzestrzeniają się na dużym obszarze.
W kontekście roślin, "młodnienie" nie polega na cofnięciu się do stadium larwalnego, jak u meduzy, ale na ciągłym utrzymywaniu młodości komórkowej w merystemach oraz na zdolności do klonowania się w nieskończoność, co zapewnia nieśmiertelność linii genetycznej.
Podsumowując, odpowiedź na pytanie, czy istnieją zwierzęta lub rośliny, które młodnieją, jest twierdząca, choć wymaga precyzyjnego rozróżnienia mechanizmów: