Gość (31.0.*.*)
Białe noce w Petersburgu (dawnym Leningradzie) to zjawisko, które od dekad inspiruje artystów, poetów i muzyków. Piosenka „Biełyje noczi” (ros. Белые ночи), o którą pytasz, to absolutna klasyka radzieckiej estrady, nierozerwalnie kojarzona z głosem Leonida Utiosowa. Utwór ten emanuje nostalgią, spokojem i specyficznym klimatem spacerów nad brzegiem Newy, kiedy słońce ledwie chowa się za horyzont, a miasto spowija srebrzysty blask.
Poniżej znajdziesz pełny tekst piosenki w oryginale (cyrylicą) oraz jego polską transkrypcję, aby łatwiej było śledzić melodię.
Warto zaznaczyć, że fragment, który przytoczyłeś, stanowi serce tego utworu i najlepiej oddaje jego nastrój. Autorem słów jest Borys Łaskin, a muzykę skomponował słynny Matwiej Blanter (ten sam, który stworzył legendarną „Katiuszę”).
Oryginalny tekst (rosyjski):
Ночь плывёт над Невой, только мне не до сна.
Разве можно уснуть, если ночь так ясна?
Если ты с молодых лет в Ленинграде живёшь,
Ты поймёшь меня, друг, ты поймёшь.
Здесь над тихой водой зажигают огни,
И влюблённые пары гуляют одни.
И течёт разговор, и кружится листва,
И не нужно искать нам слова.
Белых ночей волшебный свет,
Лучше его на свете нет.
Этот город родной, этот берег крутой,
Навсегда подружил нас с тобой.
Ночь плывёт над Невой, только мне не до сна.
Разве можно уснуть, если ночь так ясна?
Если ты с молодых лет в Ленинграде живёшь,
Ты поймёшь меня, друг, ты поймёшь.
Transkrypcja fonetyczna (ułatwiająca czytanie):
Nocz pływiot nad Niewoj, tolko mnie nie do sna.
Razwie można usnuć, jesli nocz tak jasna?
Jesli ty s mołodych let w Leningradie żywiosz,
Ty pojmiosz mienia, drug, ty pojmiosz.
Zdieś nad tichoj wodoj zażygałut ogni,
I wlublonnyje pary gulajut odni.
I tieczot razgowor, i krużytsia listwa,
I nie nużno iskat' nam słowa.
Biełych nocziej wołszebnyj swiet,
Łuczsze jego na swietie niet.
Etot gorod rodnoj, etot bierieg krutoj,
Nawsiegda podrużył nas s toboj.
Nocz pływiot nad Niewoj, tolko mnie nie do sna... (powtórzenie pierwszej zwrotki)
Tekst jest prosty, ale niezwykle obrazowy. Opowiada o bezsenności, która nie wynika z trosk, lecz z zachwytu nad pięknem otoczenia. Podmiot liryczny zwraca się do kogoś, kto tak jak on, spędził młodość w Leningradzie i rozumie tę specyficzną więź z miastem.
„Białe noce” są tu tłem dla spotkań zakochanych par i cichych rozmów nad wodą. To piosenka o tożsamości lokalnej, o miłości do miejsca, które kształtuje człowieka. Co ciekawe, utwór ten stał się jednym z nieoficjalnych hymnów miasta, przypominając o jego unikalnym położeniu geograficznym.
Mimo że w tekście pada nazwa „Leningrad”, piosenka nie straciła na aktualności po powrocie miasta do nazwy Sankt Petersburg. Dla wielu osób jest ona symbolem młodości i romantyzmu, który nie przemija. Melodia jest łatwa do zapamiętania, a tekst budzi pozytywne skojarzenia z letnimi wieczorami, które zdają się nie mieć końca. Jeśli planujesz wizytę nad Niewą w czerwcu, ta piosenka będzie idealnym soundtrackiem do nocnych spacerów.