Gość (37.30.*.*)
Curling to jeden z tych sportów zimowych, który na pierwszy rzut oka może wyglądać dość... nietypowo. Dwie drużyny ślizgają po lodzie ciężkie kamienie, a pozostali zawodnicy gorączkowo zamiatają lód przed nimi. Brzmi jak połączenie kręgli, szachów i sprzątania? I w sumie coś w tym jest!
W najprostszych słowach, w curlingu chodzi o to, by umieścić swoje granitowe kamienie jak najbliżej centralnego punktu celu, zwanego domem (house), na przeciwległym końcu lodowego toru. To sport precyzji, strategii i pracy zespołowej, często nazywany "szachami na lodzie".
Zacznijmy od podstaw, czyli od miejsca, w którym to wszystko się dzieje, i od głównego bohatera gry.
Gra toczy się na specjalnie przygotowanej, prostokątnej tafli lodu, która ma około 45 metrów długości. Na obu jej końcach namalowany jest cel, czyli tzw. dom (house). To zestaw koncentrycznych okręgów, przypominających tarczę strzelniczą. Sam środek domu to button (przycisk), i to właśnie do niego dąży każdy zawodnik.
Do gry używa się 16 kamieni, po 8 dla każdej z dwóch drużyn. Te kamienie są naprawdę imponujące! Wykonane są z polerowanego granitu (często żartobliwie nazywane są "czajnikami") i ważą niemal 20 kilogramów (dokładnie od 17,24 do 19,96 kg). Każda drużyna ma kamienie w innym kolorze (np. czerwone i żółte).
Szczotki to kluczowe narzędzie w rękach curlerów. Służą do szczotkowania (sweeping) lodu przed ślizgającym się kamieniem. Pocieranie lodu wytwarza minimalne ciepło, które na chwilę tworzy bardzo cienką warstwę wody. To z kolei zmniejsza tarcie, pozwalając kamieniowi:
Mecz curlingu składa się zazwyczaj z 10 rund, zwanych endami.
Każda drużyna składa się z czterech zawodników, którzy zagrywają kamienie w ustalonej kolejności:
W każdej rundzie (endzie) drużyny zagrywają naprzemiennie swoje kamienie. Łącznie w jednym endzie zagrywa się 16 kamieni (po 8 na drużynę).
Zawodnik, wykonując rzut, odpycha się od specjalnego bloku na lodzie (tzw. hack), ślizga się po lodzie i wypuszcza kamień, nadając mu odpowiednią prędkość i niewielką rotację (podkręcenie).
Ważne zasady zagrywania:
Kiedy kamień jest w ruchu, dwóch zawodników ze szczotkami biegnie przed nim, wykonując intensywne szczotkowanie. Kapitan (skip) krzyczy komendy, np. "Hurry Hard!" (szybciej, mocniej!), gdy kamień potrzebuje większej prędkości lub prostszego toru, albo "Whoa!" (stop!), gdy ma zwolnić.
Hammer to prawo do zagrania ostatniego kamienia w danym endzie. Jest to ogromna przewaga taktyczna, ponieważ ostatni kamień może zadecydować o wyniku rundy. Prawo do hammera w kolejnym endzie przechodzi na drużynę, która nie zdobyła punktów w poprzedniej rundzie.
Po zagraniu wszystkich 16 kamieni w endzie, następuje liczenie punktów.
Zasada jest prosta:
Przykład: Jeśli drużyna A ma dwa kamienie najbliżej buttona, a trzeci najbliższy kamień należy do drużyny B, to drużyna A zdobywa 2 punkty. Wszystkie pozostałe kamienie, niezależnie od tego, gdzie leżą, nie są brane pod uwagę.
Cały mecz wygrywa drużyna, która po rozegraniu wszystkich endów (zazwyczaj 10) zgromadzi najwięcej punktów. W przypadku remisu rozgrywa się dodatkowe endy, aż do wyłonienia zwycięzcy.
Granit, z którego wykonane są kamienie do curlingu, pochodzi z bardzo specyficznego miejsca. Najlepsze i najczęściej używane kamienie są wyrabiane z unikalnego granitu Ailsa Craig, wydobywanego na małej wyspie Ailsa Craig u wybrzeży Szkocji. Ten rodzaj granitu jest niezwykle gęsty i odporny na uszkodzenia, co czyni go idealnym materiałem na kamienie, które muszą wytrzymać uderzenia i ekstremalne temperatury.