Gość (37.30.*.*)
Wielu z nas, stojąc przed sklepową półką z przetworami, zastanawia się, czy ma znaczenie, który produkt wyląduje w koszyku. Choć oba powstają z tych samych warzyw, ich rola w kuchni jest zupełnie inna. Wybór między przecierem a koncentratem to nie tylko kwestia ceny czy wielkości opakowania, ale przede wszystkim intensywności smaku i konsystencji, którą chcemy uzyskać w naszym daniu.
Przecier pomidorowy, często nazywany zamiennie passatą (choć istnieją między nimi drobne różnice w procesie produkcji), to produkt o dość rzadkiej, płynnej konsystencji. Powstaje on poprzez przetarcie ugotowanych pomidorów przez sito, co pozwala pozbyć się skórek i nasion. Efektem jest gładka masa, która przypomina bardzo gęsty sok pomidorowy.
W składzie dobrej jakości przecieru powinny znajdować się niemal wyłącznie pomidory i ewentualnie odrobina soli. Dzięki temu, że nie jest on poddawany długotrwałemu odparowywaniu, zachowuje świeży, delikatny aromat bliski surowym warzywom. Jest to idealna baza do zup (klasyczna pomidorowa!), lekkich sosów do makaronu czy domowego ketchupu.
Koncentrat to, jak sama nazwa wskazuje, produkt znacznie bardziej skondensowany. Powstaje on w wyniku długiego gotowania i odparowywania wody z przecieru pomidorowego. Proces ten sprawia, że smak staje się bardzo intensywny, wręcz lekko słodko-kwaśny, a kolor zmienia się na ciemnoczerwony.
W sklepach najczęściej spotykamy koncentrat 30-procentowy. Ta liczba oznacza stopień zagęszczenia – im jest wyższa, tym produkt jest gęstszy i bardziej wydajny. Koncentratu używamy zazwyczaj w niewielkich ilościach, by nadać potrawie głębi, zagęścić ją lub wzmocnić jej barwę. Świetnie sprawdza się jako dodatek do gulaszów, sosów pieczeniowych czy jako baza do marynat.
Aby ułatwić sobie wybór podczas gotowania, warto zapamiętać trzy główne aspekty, które odróżniają te dwa produkty:
Przecier jest płynny i zawiera dużo wody, dlatego może stanowić główny składnik objętościowy dania. Koncentrat to gęsta pasta, która służy raczej jako „przyprawa” lub dodatek uszlachetniający strukturę sosu.
Koncentrat jest znacznie bardziej wyrazisty. Jeśli dodasz go za dużo, może zdominować inne składniki. Przecier jest łagodniejszy i pozwala na większą swobodę w doprawianiu ziołami czy czosnkiem.
Mały słoiczek koncentratu może wystarczyć na kilka obiadów, podczas gdy kartonik przecieru zazwyczaj zużywamy „na raz”, przygotowując np. garnek zupy dla całej rodziny.
Tak, ale wymaga to pewnej wprawy i wyczucia. Jeśli w przepisie widnieje przecier, a Ty masz tylko koncentrat, musisz go rozcieńczyć wodą lub bulionem. Zazwyczaj przyjmuje się, że jedna łyżka koncentratu wymieszana z kilkoma łyżkami wody może zastąpić niewielką ilość przecieru.
W drugą stronę jest trudniej – jeśli potrzebujesz koncentratu do zagęszczenia sosu, a masz tylko przecier, będziesz musiał go bardzo długo gotować (odparowywać), co może zmienić smak całej potrawy i zająć sporo czasu.
Może Cię to zdziwić, ale przetworzone pomidory w formie przecieru czy koncentratu są pod pewnym względem zdrowsze od tych surowych. Wszystko za sprawą likopenu – silnego przeciwutleniacza, który chroni nasz organizm przed chorobami serca i niektórymi nowotworami.
Podczas obróbki termicznej (gotowania i odparowywania) ściany komórkowe pomidorów pękają, co sprawia, że likopen staje się znacznie lepiej przyswajalny dla ludzkiego organizmu. Co więcej, w koncentracie pomidorowym jego stężenie jest kilkukrotnie wyższe niż w świeżym pomidorze! Aby jeszcze bardziej zwiększyć jego wchłanianie, warto dodawać do dań z pomidorami odrobinę tłuszczu, np. oliwy z oliwek.
Kupując te produkty, zawsze zerkaj na skład. Dobry przecier i koncentrat nie potrzebują:
Jedynymi akceptowalnymi dodatkami są sól oraz ewentualnie kwas cytrynowy, który pełni rolę regulatora kwasowości. Wybierając produkty o czystym składzie, masz pewność, że Twoje dania będą nie tylko smaczne, ale i pełne wartości odżywczych.