Gość (37.30.*.*)
Rawa Blues Festival to wydarzenie, które na stałe wpisało się w muzyczną mapę nie tylko Polski, ale i całego świata. Jeśli zastanawiasz się, czy katowicki Spodek gościł prawdziwe legendy gatunku, odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. To nie jest zwykły lokalny przegląd kapel – to największy na świecie festiwal typu „indoor” (odbywający się w zamkniętym obiekcie), który od dekad przyciąga absolutną elitę bluesa.
Przez ponad 40 lat istnienia festiwalu, na jego scenie stanęły postacie, które kształtowały historię muzyki. Organizatorzy, z Irkiem Dudkiem na czele, od lat dbają o to, by polska publiczność miała kontakt z artystami najwyższego formatu. Kogo mogliśmy podziwiać w Spodku?
Na liście gwiazd znajdują się takie ikony jak Junior Wells, wirtuoz harmonijki ustnej, czy Koko Taylor, niekwestionowana „Królowa Bluesa”. Występowali tu również Keb' Mo', Robert Cray, Buddy Guy oraz James Blood Ulmer. To artyści, którzy mają na koncie liczne nagrody Grammy i miliony sprzedanych płyt. Obecność takich sław sprawia, że Rawa Blues jest uznawana za jeden z najbardziej prestiżowych przystanków na trasach koncertowych światowych gwiazd.
Warto wspomnieć, że festiwal promuje nie tylko klasyczny blues, ale też jego nowoczesne odmiany, łącząc tradycję z energią takich wykonawców jak Eric Gales czy Beth Hart, która swoim potężnym głosem wielokrotnie hipnotyzowała katowicką publiczność.
To, że Rawa Blues jest światową potęgą, nie jest jedynie opinią fanów. W 2012 roku festiwal otrzymał prestiżową nagrodę Keeping the Blues Alive, przyznawaną przez Blues Foundation w Memphis. Jest to swego rodzaju „Oscar dla bluesa”, przyznawany osobom i organizacjom, które w wyjątkowy sposób dbają o przetrwanie i rozwój tego gatunku.
Dla fanów muzyki fakt ten jest najlepszą rekomendacją. Nagroda ta potwierdziła, że poziom artystyczny i organizacyjny imprezy stoi na najwyższym światowym poziomie, a Katowice stały się na moment europejską stolicą delty Mississippi.
Festiwal to nie tylko wielkie nazwiska na głównej scenie. To cała kultura i atmosfera, która budowana jest od rana do późnej nocy. Wydarzenie oferuje:
Ciekawostką jest fakt, że Rawa Blues przetrwała stan wojenny i liczne zawirowania polityczne w Polsce, co tylko dowodzi determinacji jej twórców i ogromnego zapotrzebowania na tę muzykę w naszym kraju.
Jeśli kochasz muzykę z duszą, odpowiedź jest prosta. Rawa Blues to okazja, by zobaczyć na żywo artystów, którzy na co dzień występują w Chicago czy Nowym Orleanie. To miejsce, gdzie historia spotyka się z nowoczesnością, a każda edycja przynosi nowe odkrycia muzyczne. Nawet jeśli nie jesteś ortodoksyjnym fanem bluesa, energia płynąca ze sceny i kunszt instrumentalny zaproszonych gości z pewnością zrobią na Tobie wrażenie.