Gość (37.30.*.*)
Tango Notturno to nazwa, która u wielu osób wywołuje dreszcz nostalgii i natychmiast przenosi nas w czasie do złotej ery kina przedwojennego. Choć dla jednych to przede wszystkim tytuł filmu, dla większości z nas kojarzy się z jedną z najbardziej magnetycznych i melancholijnych melodii w historii muzyki rozrywkowej. To utwór, który stał się symbolem elegancji, tęsknoty i niepokojącego uroku lat 30. XX wieku.
Wszystko zaczęło się w 1937 roku, kiedy na ekrany kin wszedł niemiecki dramat filmowy zatytułowany właśnie „Tango Notturno”. Reżyserem obrazu był Fritz Kirchhoff, a fabuła opowiadała o skomplikowanych losach miłosnych, zdradzie i poświęceniu – tematach idealnie pasujących do mrocznego, a zarazem namiętnego klimatu tanga.
Film ten był niezwykle ważny dla kariery Poli Negri, wielkiej polskiej gwiazdy, która podbiła Hollywood, a później kontynuowała karierę w Europie. To właśnie ona wcieliła się w główną rolę i to jej wykonanie tytułowej piosenki przeszło do legendy. Negri, ze swoim głębokim, nieco zachrypniętym głosem, nadała utworowi niepowtarzalny charakter, który do dziś uważa się za wzorcowy.
Za sukcesem „Tango Notturno” stoi nie tylko charyzma wykonawczyni, ale przede wszystkim genialna kompozycja. Muzykę napisał Hans-Otto Borgmann, a słowa (w oryginale niemieckim) Hans-Fritz Beckmann. Utwór charakteryzuje się powolnym, niemal hipnotyzującym rytmem, który idealnie oddaje atmosferę nocy, tajemnicy i niespełnionych pragnień.
Samo słowo „notturno” (z włoskiego: nokturn) odnosi się do kompozycji inspirowanej nocą. W połączeniu z tangiem – tańcem pełnym napięcia i emocji – powstała mieszanka wybuchowa, która momentalnie stała się światowym szlagierem. Melancholijna linia melodyczna sprawia, że utwór ten jest rozpoznawalny już po kilku pierwszych dźwiękach.
Choć pierwowzór powstał w Niemczech, „Tango Notturno” bardzo szybko zadomowiło się w Polsce. Polska wersja z tekstem napisanym przez Józefa Lipskiego i Władysława Szlengla stała się stałym punktem programu w przedwojennych kabaretach i kawiarniach.
Po wojnie utwór wcale nie odszedł w zapomnienie. Wręcz przeciwnie – zyskał nowe życie dzięki interpretacjom wybitnych artystek. Najbardziej znaną polską wersję wykonuje Sława Przybylska. Jej interpretacja, pełna klasy i powściągliwego dramatyzmu, sprawiła, że piosenka ta stała się nieśmiertelnym standardem polskiej piosenki retro. Śpiewały ją również inne gwiazdy, m.in. Anna German czy Violetta Villas, każda dodając do niej cząstkę własnej wrażliwości.
Warto wiedzieć, że występ Poli Negri w filmie „Tango Notturno” był elementem jej wielkiego powrotu do europejskiego kina po latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych. Aktorka, która była pierwszą Polką (i jedną z nielicznych Europejek), która zyskała status prawdziwej supergwiazdy w Hollywood, w tym filmie udowodniła, że jej talent dramatyczny i muzyczny wciąż lśni pełnym blaskiem. Jej kreacja w tym filmie do dziś jest analizowana przez filmoznawców jako przykład doskonałego wykorzystania wizerunku „femme fatale”.
W dzisiejszych czasach, zdominowanych przez szybką i często powtarzalną muzykę pop, „Tango Notturno” stanowi odskocznię do świata, w którym liczyły się emocje, niuanse i budowanie nastroju. To utwór, który:
„Tango Notturno” to coś więcej niż piosenka – to muzyczny symbol pewnej epoki, która choć dawno minęła, wciąż potrafi nas zachwycać swoją elegancją i mrocznym pięknem. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji wysłuchać wersji Poli Negri lub Sławy Przybylskiej, warto to nadrobić, by poczuć magię dawnego kina i muzyki, która się nie starzeje.