Gość (5.172.*.*)
To odpowiedź, która wymaga cofnięcia się do zupełnie innej epoki w historii polskiej muzyki rozrywkowej!
Nie, Chór Czejanda nie był boysbandem w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Chociaż był to męski kwartet wokalny, a więc grupa składająca się z samych mężczyzn, to kontekst, czas powstania i styl muzyczny plasują go w zupełnie innej kategorii.
Chór Czejanda był polskim zespołem rewelersów, który największą popularność zdobył w latach 50. XX wieku.
Żeby zrozumieć różnicę, trzeba przyjrzeć się definicjom i kontekstom:
Najważniejsza jest różnica czasowa i stylistyczna. Chór Czejanda działał w latach 40. i 50. XX wieku, czyli w okresie, który poprzedzał erę rock and rolla i nowoczesnej muzyki pop. Mimo że byli bardzo popularni i nagrywali płyty (współpracowali m.in. z Władysławem Szpilmanem i Mieczysławem Foggiem), należeli do tradycji wodewilu, rewii i polskiej piosenki estradowej.
Zatem, choć Chór Czejanda był męskim kwartetem wokalnym, należy go postrzegać jako znakomity zespół rewelersów z połowy XX wieku, a nie prekursora boysbandów w rozumieniu, jakie znamy z popkultury.
W skład zespołu wchodzili między innymi: Jan Rysiński, Adam Muszyński, Roman Szach i Zygmunt Sylwestrowicz. Zespół współpracował też z takimi sławami jak Władysław Szpilman (który w latach 1952–1953 był kompozytorem, aranżerem i producentem nagrań grupy) oraz Czesław Aniołkiewicz (akompaniator i doradca artystyczny).