Jakie masz pytanie?

lub

Jak wyjaśnić młodemu człowiekowi, czym jest dyscyplina i rygor, oraz od jakiego wieku może on oglądać telewizję i filmy?

Wyjaśnianie dyscypliny młodym Zasady korzystania z mediów Wprowadzanie reguł dla dzieci
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Rozmowa z młodym człowiekiem o zasadach, które rządzą światem dorosłych, często przypomina stąpanie po cienkim ludzie. Słowa takie jak „dyscyplina” czy „rygor” kojarzą się dzieciom – a często i nam samym – z karą, ograniczeniami i brakiem wolności. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Aby skutecznie wytłumaczyć te pojęcia, warto odejść od definicji słownikowych na rzecz obrazowych porównań, które trafią do wyobraźni młodego odbiorcy.

Dyscyplina to supermoc, a nie kara

Najlepszym sposobem na wytłumaczenie dyscypliny jest przedstawienie jej jako „treningu superbohatera”. Możesz powiedzieć dziecku, że dyscyplina to umiejętność robienia tego, co jest dla nas dobre, nawet jeśli w danej chwili nam się nie chce. To nie jest zakaz zabawy, ale sposób na to, by stać się w czymś mistrzem.

Warto posłużyć się przykładem sportowca lub muzyka. Piłkarz nie strzela goli przypadkiem – robi to, bo miał dyscyplinę, by trenować, gdy inni spali lub grali w gry. Dyscyplina to po prostu wybieranie tego, czego chcemy najbardziej (np. bycia zdrowym, silnym, mądrym), zamiast tego, na co mamy ochotę w tej sekundzie (np. zjedzenia całej paczki żelek). To wewnętrzny kompas, który pomaga nam dotrzeć do celu.

Rygor – zasady, które dają bezpieczeństwo

Rygor brzmi nieco poważniej i faktycznie odnosi się do zewnętrznych ram, które narzuca nam otoczenie lub my sami. Jak to wyjaśnić dziecku? Najlepiej porównać rygor do zasad panujących w ruchu drogowym lub do barierek na moście.

Możesz powiedzieć: „Rygor to takie zasady, których nie negocjujemy, bo dbają o nasze bezpieczeństwo i porządek”. Na moście barierki ograniczają naszą przestrzeń, ale dzięki nim nie spadniemy do rzeki. Rygor w domu, taki jak stała godzina kładzenia się spać czy odrabianie lekcji przed zabawą, to właśnie takie barierki. Dzięki nim młody człowiek wie, czego się spodziewać, co buduje w nim poczucie stabilizacji. Rygor uczy, że pewne granice są nieprzekraczalne dla wspólnego dobra.

Kiedy czas na pierwszy seans przed telewizorem?

Kwestia ekranów to jeden z najgorętszych tematów w nowoczesnym wychowaniu. Choć każdy rodzic podejmuje ostateczną decyzję samodzielnie, warto opierać się na zaleceniach ekspertów, takich jak Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) czy Amerykańska Akademia Pediatrii (AAP).

Zgodnie z obecną wiedzą medyczną i psychologiczną:

  • Dzieci do 18-24 miesiąca życia: Nie powinny w ogóle oglądać telewizji ani korzystać z urządzeń mobilnych (wyjątkiem są krótkie rozmowy wideo z rodziną). Ich mózgi rozwijają się najlepiej poprzez interakcje z ludźmi i badanie fizycznego świata.
  • Dzieci od 2 do 5 lat: Czas przed ekranem powinien być ograniczony do maksymalnie jednej godziny dziennie. Bardzo ważne jest, aby były to treści wysokiej jakości (edukacyjne, bez agresji) i aby dziecko oglądało je wspólnie z opiekunem, który pomoże zrozumieć to, co dzieje się na ekranie.
  • Dzieci powyżej 6 lat: Tutaj kluczowe jest zachowanie równowagi. Czas przed telewizorem nie może odbywać się kosztem snu, aktywności fizycznej czy nauki.

Dlaczego warto czekać?

Warto wiedzieć, że mózg małego dziecka jest niezwykle plastyczny. Szybko zmieniające się obrazy i intensywne dźwięki w bajkach mogą prowadzić do przebodźcowania. Może to skutkować problemami z koncentracją, trudnościami w regulacji emocji (słynne napady złości po wyłączeniu bajki) oraz problemami z zasypianiem. Opóźnienie kontaktu z ekranami pozwala dziecku wykształcić naturalną ciekawość świata i umiejętność samodzielnej zabawy.

Jak wprowadzać zasady ekranowe bez buntu?

Jeśli decydujesz się wprowadzić telewizję do życia dziecka, zrób to, wykorzystując właśnie dyscyplinę i rygor, o których rozmawialiście. Ustalcie jasne zasady:

  1. Kiedy oglądamy? (np. tylko po obiedzie).
  2. Ile oglądamy? (np. jedna bajka lub 20 minut).
  3. Co oglądamy? (wspólnie wybierajcie wartościowe treści).

Ciekawostka o niebieskim świetle

Czy wiesz, że ekrany emitują tak zwane światło niebieskie, które oszukuje mózg dziecka (i dorosłego też!), wmawiając mu, że wciąż jest środek dnia? Hamuje to wydzielanie melatoniny, hormonu odpowiedzialnego za sen. Dlatego specjaliści zalecają wyłączanie wszelkich ekranów przynajmniej na godzinę przed planowanym pójściem spać, aby zapewnić dziecku spokojną noc i regenerację.

Wyjaśnienie tych pojęć to proces, a nie jednorazowa rozmowa. Najważniejszy jest przykład – jeśli dziecko widzi, że Ty również wykazujesz się dyscypliną (np. odkładasz telefon podczas posiłku), znacznie łatwiej będzie mu zaakceptować i zrozumieć te wartości.

Podziel się z innymi: