Gość (83.4.*.*)
Koncepcja YMYL, czyli „Your Money or Your Life” (Twoje pieniądze lub Twoje życie), to jeden z najważniejszych filarów oceny jakości treści przez algorytmy Google. Dotyczy ona tematów, które mogą mieć istotny wpływ na zdrowie, stabilność finansową, bezpieczeństwo lub ogólny dobrobyt czytelnika. Prawo z natury rzeczy jest dziedziną wysokiego ryzyka, ponieważ błędy w interpretacji przepisów mogą prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych czy finansowych. Jednak nie każda wypowiedź na temat zmiany prawa automatycznie wpada do tego „surowego” koszyka. Granica przebiega tam, gdzie kończy się luźna opinia, a zaczyna realny wpływ na życie społeczne i jednostkowe.
Wypowiedzi dotyczące potrzeby zmiany prawa podlegają kategorii YMYL przede wszystkim wtedy, gdy dotyczą fundamentalnych aspektów funkcjonowania obywatela w państwie. Jeśli treść postuluje zmiany w obszarach, które bezpośrednio modelują bezpieczeństwo lub prawa człowieka, Google traktuje ją z najwyższą uwagą.
Do tej kategorii zaliczymy:
W przypadku powyższych tematów Google oczekuje od autorów wysokiego poziomu E-E-A-T (Experience, Expertise, Authoritativeness, Trustworthiness). Oznacza to, że artykuł napisany przez prawnika, konstytucjonalistę czy uznany instytut badawczy będzie oceniony wyżej niż anonimowy wpis na forum.
Nie każda propozycja zmiany przepisów jest „sprawą życia i śmierci”. Istnieje szeroka gama tematów prawnych, które mają charakter niszowy, techniczny lub czysto hobbystyczny. Jeśli wpływ potencjalnej zmiany na ogólny dobrobyt społeczeństwa jest znikomy, treść zazwyczaj nie jest traktowana jako YMYL.
Przykłady wypowiedzi poza kategorią YMYL:
Warto pamiętać, że kontekst ma znaczenie. O ile dyskusja o zmianie prawa budowlanego w zakresie budowy altanek działkowych może nie być YMYL, o tyle debata nad zmianą norm bezpieczeństwa dla wieżowców w strefach sejsmicznych już zdecydowanie nią będzie.
Dla osób prowadzących blogi prawnicze, serwisy informacyjne czy portale opinii, zrozumienie tej różnicy jest kluczowe z punktu widzenia SEO. Jeśli Twoja treść zostanie zakwalifikowana jako YMYL, Google postawi przed nią znacznie wyższe wymagania jakościowe.
Ciekawostką jest fakt, że Google w swoich wytycznych dla testerów (Search Quality Rater Guidelines) podkreśla, iż w przypadku tematów YMYL „brak eksperckości może być szkodliwy”. Oznacza to, że jeśli piszesz o potrzebie zmiany prawa dotyczącego np. kredytów hipotecznych, musisz poprzeć to rzetelnymi danymi, analizami prawnymi i najlepiej podpisać tekst imieniem i nazwiskiem eksperta. W przypadku tematów spoza YMYL, algorytm jest znacznie bardziej liberalny i pozwala na większą swobodę w doborze źródeł oraz stylu wypowiedzi.
Jeśli tworzysz treści o charakterze postulatywnym (czyli takie, w których twierdzisz, że prawo powinno się zmienić), trzymaj się kilku zasad, które pomogą Ci utrzymać wysoką jakość w oczach Google:
Podsumowując, kluczem do rozpoznania, czy dana wypowiedź o prawie to YMYL, jest zadanie sobie pytania: „Czy jeśli ktoś uwierzy w te argumenty i podejmie na ich podstawie decyzję, może stracić pieniądze, zdrowie lub wolność?”. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, mamy do czynienia z kategorią o najwyższym priorytecie jakościowym.