Jakie masz pytanie?

lub

Jak wytłumaczyć paradoks, w którym z jednej strony zachęca się ludzi do oszczędzania, a z drugiej zniechęca, opodatkowując zyski z tego oszczędzania (słynny podatek Belki)?

Konflikt celów państwa Opodatkowanie dochodów kapitałowych Złagodzenie podatku Belki
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To jest pytanie, które nurtuje wielu Polaków, zwłaszcza tych, którzy starają się odpowiedzialnie podchodzić do swoich finansów. Paradoks, o którym mówisz – z jednej strony zachęty do budowania poduszki finansowej, a z drugiej podatek od wypracowanego zysku (słynny podatek Belki) – to klasyczny przykład konfliktu między różnymi celami polityki gospodarczej państwa.

Wyjaśnienie tego zjawiska wymaga spojrzenia na dwie strony medalu: dlaczego państwo chce, abyś oszczędzał, i dlaczego jednocześnie uważa, że powinno opodatkować zyski z tego oszczędzania.

Strona pierwsza: dlaczego oszczędzanie jest tak ważne (i dlaczego państwo je promuje)

Oszczędzanie i inwestowanie to fundamenty zdrowej gospodarki i stabilności finansowej obywateli. Państwo ma ogromny interes w tym, aby obywatele oszczędzali, i aktywnie do tego zachęca z kilku kluczowych powodów:

1. Stabilność ekonomiczna i społeczna

Osoby posiadające oszczędności są mniej podatne na kryzysy ekonomiczne, utratę pracy czy nieprzewidziane wydatki. Mniejsze ryzyko bankructw i problemów finansowych obywateli oznacza mniejsze obciążenie dla państwowego systemu pomocy społecznej i większą stabilność społeczną.

2. Kapitał na inwestycje

Oszczędności Polaków, zdeponowane w bankach, funduszach inwestycyjnych czy kupione w formie obligacji, nie leżą w skarpecie. Stają się one kapitałem, który banki i instytucje finansowe mogą pożyczyć przedsiębiorstwom na inwestycje, a państwo może wykorzystać na finansowanie długoterminowych projektów (np. przez obligacje skarbowe). Ten kapitał jest kluczowy dla rozwoju gospodarczego kraju.

3. Zabezpieczenie emerytalne

W obliczu starzejącego się społeczeństwa i problemów z wydolnością systemu emerytalnego (ZUS), państwo usilnie zachęca do samodzielnego oszczędzania na starość, oferując w tym celu specjalne, uprzywilejowane podatkowo produkty (o czym za chwilę).

Strona druga: dlaczego zyski z oszczędzania są opodatkowane (czyli o podatku Belki)

W tym miejscu pojawia się słynny podatek Belki, czyli zryczałtowany podatek dochodowy od dochodów kapitałowych, który w Polsce wynosi 19% i jest naliczany od faktycznie osiągniętego zysku (np. odsetek z lokaty, zysku ze sprzedaży akcji). Z perspektywy państwa, opodatkowanie zysków kapitałowych ma swoje uzasadnienie, które można sprowadzić do trzech głównych argumentów:

1. Równość i sprawiedliwość podatkowa

To jest najczęściej podnoszony argument ekonomiczny. Dochód to dochód, niezależnie od tego, czy pochodzi z pracy (pensja), czy z kapitału (odsetki, dywidendy). Zgodnie z zasadą powszechności opodatkowania, wszystkie dochody powinny być objęte daniną na rzecz państwa. Gdyby zyski z kapitału były zwolnione z podatku, osoby zamożne, których głównym źródłem utrzymania są właśnie dochody kapitałowe, nie płaciłyby podatku w ogóle lub płaciłyby go znacznie mniej niż osoby pracujące. Podatek Belki ma więc zapobiegać sytuacji, w której część dochodów osób zamożnych nie byłaby opodatkowana.

2. Źródło dochodów budżetowych

Podatek Belki, choć często krytykowany, jest stałym i znaczącym źródłem dochodów dla budżetu państwa. Wprowadzony w 2002 roku, pierwotnie miał być rozwiązaniem tymczasowym mającym na celu załatanie dziury budżetowej. Z czasem stał się jednak stałym i dochodowym elementem systemu podatkowego. W 2024 roku wpływy z tego tytułu osiągnęły rekordową wartość ponad 10,5 mld zł.

3. Zapobieganie unikaniu opodatkowania

Opodatkowanie zysków kapitałowych utrudnia również próby przekształcania dochodów z pracy (opodatkowanych wyższą stawką PIT) w dochody kapitałowe (opodatkowane niższą, zryczałtowaną stawką 19%).

Wyjaśnienie paradoksu: konflikt celów

Paradoks polega na tym, że państwo ma jednocześnie dwa sprzeczne cele:

  1. Cel długoterminowy (pro-oszczędnościowy): Budowanie kapitału, stabilności finansowej obywateli i bazy inwestycyjnej dla gospodarki.
  2. Cel krótkoterminowy (fiskalny/redystrybucyjny): Zapewnienie bieżących dochodów budżetowych i utrzymanie sprawiedliwości podatkowej (opodatkowanie wszystkich form dochodu).

Podatek Belki jest narzędziem służącym temu drugiemu celowi, ale niestety osłabia pierwszy. Obniża on realną stopę zwrotu z oszczędności, co jest szczególnie dotkliwe przy niskich stopach procentowych lub wysokiej inflacji (wtedy realny zysk może być bliski zeru lub ujemny, a podatek i tak jest płacony od nominalnego zysku).

W skrócie: Państwo mówi "Oszczędzaj, bo to dobre dla ciebie i dla nas", ale jednocześnie dodaje "Ale ponieważ zarobiłeś pieniądze, musisz się nimi podzielić, tak jak każdy inny, kto osiągnął dochód".

Jak państwo próbuje łagodzić ten paradoks?

Polski system finansowy nie jest pozbawiony mechanizmów mających na celu złagodzenie negatywnego wpływu podatku Belki i przywrócenie zachęt do długoterminowego oszczędzania. Najważniejsze z nich to:

Indywidualne Konta Emerytalne (IKE) i Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE)

Te produkty pozwalają na oszczędzanie na emeryturę z ulgami podatkowymi.

  • IKE: Zyski kapitałowe (odsetki, dywidendy, zyski ze sprzedaży) osiągnięte w ramach IKE są całkowicie zwolnione z podatku Belki, pod warunkiem wypłaty po osiągnięciu wieku emerytalnego (zazwyczaj 60 lat).
  • IKZE: Wpłaty na IKZE można odliczyć od podstawy opodatkowania w rocznym PIT, a podatek jest płacony w zryczałtowanej, niższej stawce (10%) dopiero przy wypłacie na emeryturze.

Planowane zmiany (OKI)

W odpowiedzi na krytykę, Ministerstwo Finansów zapowiedziało prace nad wprowadzeniem Osobistego Konta Inwestycyjnego (OKI). Zgodnie z zapowiedziami, OKI ma umożliwić zwolnienie z podatku Belki zysków z oszczędności i inwestycji do określonego limitu (np. 100 000 zł, pod warunkiem utrzymania inwestycji przez określony czas, np. ponad rok). Taki mechanizm ma na celu stworzenie "kwoty wolnej od podatku" dla drobnych i średnich oszczędzających, co bezpośrednio łagodziłoby paradoks, przywracając wyższe zyski z oszczędności.

Podsumowując, paradoks podatku Belki to zderzenie potrzeby budżetowej i sprawiedliwości podatkowej (opodatkowanie dochodu z kapitału) z potrzebą gospodarczą (zachęcanie do oszczędzania). Państwo próbuje znaleźć złoty środek, oferując specjalne, zwolnione z podatku produkty dla tych, którzy oszczędzają długoterminowo i na konkretne cele (jak emerytura).

Podziel się z innymi: