Gość (37.30.*.*)
Każdy z nas wychował się na przygodach małych stworzeń mieszkających w domkach z grzybów, które nieustannie uciekają przed przebiegłym Gargamelem. Choć ich białe czapki i specyficzny język są znakami rozpoznawczymi, to jednak najbardziej charakterystyczną cechą Smerfów jest ich intensywnie niebieska skóra. Wybór tego koloru nie był dziełem przypadku ani głębokiej symboliki filozoficznej – stała za tym czysta praktyka i proces eliminacji przeprowadzony przez twórców.
Choć ojcem Smerfów był belgijski rysownik Pierre Culliford, znany szerzej jako Peyo, to za ich kolorystykę odpowiadała przede wszystkim jego żona, Janine Culliford (znana jako Nine). To ona zajmowała się kolorowaniem komiksów męża i to ona stanęła przed wyzwaniem nadania barw nowym postaciom, które po raz pierwszy pojawiły się w 1958 roku w komiksie o przygodach Johana i Pirlouit.
W tamtym czasie proces druku komiksów miał swoje ograniczenia, a paleta barw była dość podstawowa. Nine musiała wybrać kolor, który będzie dobrze wyglądał na papierze, wyróżni się na tle otoczenia i nie będzie budził negatywnych skojarzeń.
Decyzja o wyborze niebieskiego zapadła drogą eliminacji innych popularnych kolorów. Nine Culliford w wywiadach wspominała, że proces ten wyglądał następująco:
W ten sposób na placu boju pozostał niebieski. Jest to kolor kojarzony z niebem, spokojem i magią, a jednocześnie doskonale kontrastuje z zielenią lasu i bielą smerfnych ubranek.
Choć pierwotny wybór był czysto techniczny, z czasem niebieski kolor Smerfów zaczął nabierać dodatkowych znaczeń. Psychologia barw sugeruje, że niebieski budzi zaufanie, symbolizuje lojalność, mądrość i spokój – czyli cechy, które idealnie pasują do harmonijnej społeczności Smerfów.
Niebieski kolor sprawił również, że Smerfy stały się marką samą w sobie. W świecie marketingu "smurfish blue" jest rozpoznawalny na całym świecie. Dzięki temu, że nie przypominają żadnej istniejącej rasy ludzkiej, Smerfy stały się postaciami uniwersalnymi, z którymi mogą utożsamiać się dzieci pod każdą szerokością geograficzną, niezależnie od pochodzenia czy koloru skóry.
Wybór niebieskiego koloru okazał się strzałem w dziesiątkę. Dzięki decyzji Nine Culliford, Smerfy stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii animacji, udowadniając, że czasem najprostsze rozwiązania – oparte na kontraście i estetyce – są tymi najlepszymi.