Jakie masz pytanie?

lub

Jakie mogą być zaskakujące lub dziwne prompty i na ile są one skuteczne?

Dziwne techniki promptowania Skuteczność nietypowych instrukcji Inżynieria promptów kreatywna
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Świat sztucznej inteligencji to nie tylko suche komendy typu „napisz mi maila” czy „podsumuj ten tekst”. Użytkownicy na całym świecie szybko odkryli, że modele językowe (LLM) reagują w fascynujący, a czasem wręcz komiczny sposób na nietypowe instrukcje. Okazuje się, że „dziwne” prompty to nie tylko zabawa, ale często skuteczna metoda na wyciśnięcie z AI znacznie lepszych rezultatów.

Emocjonalny szantaż i obietnica napiwku

Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć w dziedzinie inżynierii promptów (prompt engineering) jest to, że AI... reaguje na emocje. Choć modele te nie czują, zostały wytrenowane na tekstach napisanych przez ludzi, w których presja czasu lub obietnica nagrody często idą w parze z wyższą jakością pracy.

Przykładem może być dodanie do promptu zdania: „To bardzo ważne dla mojej kariery, od tego zależy mój awans”. Badania i testy społeczności wykazały, że modele takie jak GPT-4 generują wtedy bardziej szczegółowe i rzetelne odpowiedzi. Jeszcze dziwniejszym przypadkiem jest „obietnica napiwku”. Użytkownicy zauważyli, że dopisanie: „Dam ci 200 dolarów napiwku za idealne rozwiązanie tego zadania” sprawia, że odpowiedzi są dłuższe i zawierają mniej błędów, mimo że AI fizycznie nie może tych pieniędzy otrzymać.

Metoda „weź głęboki oddech”

Brzmi to jak porada z sesji jogi, ale dodanie instrukcji „Weź głęboki oddech i rozwiązuj zadanie krok po kroku” (ang. Take a deep breath and work on this step by step) stało się legendarnym sposobem na poprawę zdolności matematycznych i logicznych AI.

Dlaczego to działa? Fraza „krok po kroku” wymusza na modelu tzw. Chain of Thought (łańcuch myśli). Zamiast zgadywać najbardziej prawdopodobne następne słowo dla całego wyniku, model rozbija problem na mniejsze fragmenty. To drastycznie zmniejsza liczbę halucynacji (czyli zmyślonych informacji) i błędów obliczeniowych.

Absurdalne persony i dziwne ograniczenia

Czasem, aby uzyskać unikalny styl pisania, użytkownicy uciekają się do bardzo specyficznego odgrywania ról. Zamiast prosić o „profesjonalny tekst”, można spróbować promptu typu: „Wyjaśnij mi zasady termodynamiki, udając pirata, który jest jednocześnie profesorem na Oxfordzie i bardzo się spieszy na statek”.

Skuteczność takich promptów polega na tym, że zmuszają one model do wyjścia poza najbardziej przewidywalne, „średnie” wzorce językowe. Dzięki temu tekst staje się bardziej soczysty, mniej generyczny i paradoksalnie – często bardziej zrozumiały, bo AI musi używać kreatywnych metafor, by utrzymać narzuconą postać.

Ciekawostka: Efekt „SolidGoldMagikarp”

W historii rozwoju AI istniały tzw. glitch tokens – dziwne słowa, których modele nie potrafiły poprawnie przetworzyć. Jednym z nich był „SolidGoldMagikarp” (nazwa użytkownika z serwisu Reddit). Wpisanie samego tego słowa w starszych wersjach modeli powodowało, że AI zaczynało pisać bez sensu, obrażać użytkownika lub wpadać w pętlę. Wynikało to z faktu, że token ten znalazł się w bazie danych, ale nie był powiązany z żadnym sensownym znaczeniem w procesie trenowania.

Czy dziwne prompty są naprawdę skuteczne?

Odpowiedź brzmi: tak, ale zależy to od celu. Jeśli szukasz precyzyjnych danych technicznych, „emocjonalny szantaż” może pomóc w skupieniu modelu na zadaniu. Jeśli szukasz kreatywności, dziwne persony są niezastąpione.

Warto jednak pamiętać o kilku zasadach:

  • Kontekst jest królem: Nawet najdziwniejszy prompt musi jasno określać, czego oczekujesz.
  • Weryfikacja: Im bardziej „dziwny” lub kreatywny prompt, tym większe ryzyko, że AI wczuje się w rolę tak bardzo, że zacznie zmyślać fakty (halucynować).
  • Iteracja: Często najlepsze efekty daje połączenie dziwnego stylu z bardzo konkretną strukturą wyjściową (np. „napisz to jako pirat, ale w formie listy punktowanej”).

Odwrócona psychologia i zakazane słowa

Innym ciekawym podejściem jest stosowanie negatywnych ograniczeń w sposób absurdalny. Na przykład: „Opisz proces parzenia kawy, ale nie używaj litery 'e' ani słowa 'woda'”. To zadanie jest ekstremalnie trudne dla modeli językowych, ponieważ ich proces przewidywania słów opiera się na najczęstszych połączeniach. Zmuszenie AI do omijania najpopularniejszych słów często prowadzi do odkrycia niesamowitych synonimów i konstrukcji, których model nigdy by nie użył w standardowym trybie pracy.

Eksperymentowanie z takimi formami pozwala lepiej zrozumieć, jak „myśli” algorytm. Choć AI nie posiada świadomości, jej reakcje na dziwne komendy pokazują, jak głęboko w jej strukturach zakorzenione są ludzkie wzorce komunikacji – od lęku przed porażką, przez chciwość, aż po czyste, abstrakcyjne poczucie humoru.

Podziel się z innymi: