Jakie masz pytanie?

lub

Jak wyglądało opłacanie składek emerytalnych przez rolników prowadzących gospodarstwa rolne w latach 1975–2000 i czy istniała możliwość ich zwiększenia?

historia ubezpieczeń rolniczych składki emerytalne rolników ewolucja systemu KRUS
avatar

Gość (194.4.*.*)



Odpowiedź:

System emerytalny dla rolników w Polsce przeszedł w latach 1975–2000 ogromną ewolucję – od świadczeń przyznawanych niemal wyłącznie w zamian za przekazanie ziemi państwu, aż po nowoczesny (na tamte czasy) system ubezpieczeń społecznych, który znamy dzisiaj pod nazwą KRUS. Zrozumienie tego, jak opłacano składki w tamtym okresie, wymaga spojrzenia na trzy kluczowe etapy, które całkowicie zmieniały zasady gry dla mieszkańców wsi.

Przełom lat 70. i obowiązkowe składki od sprzedaży

Zanim nastał rok 1977, system emerytalny dla rolników właściwie nie istniał w takiej formie, jaką znamy dzisiaj. Emerytura była traktowana raczej jako forma „odprawy” za oddanie gospodarstwa następcy lub państwu. Wszystko zmieniło się wraz z ustawą z 27 października 1977 roku o zaopatrzeniu emerytalnym oraz innych świadczeniach dla rolników i ich rodzin.

W tamtym czasie składki nie były opłacane w formie stałego przelewu, jak ma to miejsce obecnie. Ich wysokość była ściśle powiązana z wartością produktów rolnych sprzedanych jednostkom gospodarki uspołecznionej (czyli państwowym skupom). Rolnik musiał sprzedać produkty o określonej minimalnej wartości, aby w ogóle zostać objętym systemem. Składka wynosiła zazwyczaj kilka procent wartości sprzedaży. Jeśli rolnik nie osiągał wymaganego limitu sprzedaży, musiał opłacać składkę w formie pieniężnej, ustalaną ryczałtowo.

Lata 80. i Fundusz Ubezpieczenia Społecznego Rolników

W 1982 roku wprowadzono kolejną reformę, która powołała do życia Fundusz Ubezpieczenia Społecznego Rolników (FUSR). System stał się bardziej sformalizowany, a obowiązek opłacania składek objął wszystkich rolników prowadzących gospodarstwo o powierzchni powyżej 0,5 ha użytków rolnych.

W tym okresie wysokość składki zależała od dwóch czynników:

  1. Powierzchni gospodarstwa – im więcej hektarów, tym wyższa składka.
  2. Klasy gruntów – system starał się uwzględniać potencjalną dochodowość ziemi.

Co ciekawe, w latach 80. składki były opłacane raz w roku, zazwyczaj po żniwach, co miało ułatwić rolnikom zarządzanie płynnością finansową. Warto dodać, że system ten był mocno dotowany przez państwo, ponieważ wpłaty rolników pokrywały jedynie niewielką część wypłacanych świadczeń.

Powstanie KRUS i lata 90.

Największa rewolucja przyszła wraz z ustawą z 20 grudnia 1990 roku, która powołała Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Od 1991 roku system stał się autonomiczny i oddzielony od ZUS.

W latach 90. zasady opłacania składek stały się bardziej przejrzyste:

  • Wprowadzono system kwartalny – składki należało opłacać do 15. dnia pierwszego miesiąca każdego kwartału.
  • Wysokość składki emerytalno-rentowej była (i nadal jest) powiązana z wysokością emerytury podstawowej.
  • Pojawiło się rozróżnienie na ubezpieczenie wypadkowe, chorobowe i macierzyńskie oraz ubezpieczenie emerytalno-rentowe.

Czy istniała możliwość zwiększenia składki?

To pytanie nurtuje wielu byłych rolników, którzy dziś otrzymują stosunkowo niskie świadczenia. Krótka odpowiedź brzmi: w systemie rolniczym możliwości dobrowolnego zwiększenia składki w celu podwyższenia przyszłej emerytury były bardzo ograniczone, a wręcz nieistniały w takim sensie, jak w systemie pracowniczym (ZUS).

Oto jak to wyglądało w praktyce:

Brak „wyższego progu”

W systemie KRUS (po 1990 roku) składka była (i jest) ryczałtowa. Oznacza to, że każdy rolnik posiadający gospodarstwo do 50 hektarów płacił dokładnie taką samą kwotę. Nie można było zadeklarować wyższej podstawy wymiaru składki, aby w przyszłości cieszyć się wyższym świadczeniem. System był zaprojektowany jako solidarnościowy i zapewniający minimum socjalne, a nie jako system kapitałowy.

Wyjątek dla dużych gospodarstw

Dopiero znacznie później (poza zakresem lat 70-90, bo w 2009 roku) wprowadzono dodatkowe składki dla właścicieli gospodarstw powyżej 50 ha przeliczeniowych. W omawianym okresie (1975–2000) jedynym sposobem na „wyższą” emeryturę w systemie rolniczym było posiadanie dłuższego stażu ubezpieczeniowego (liczba lat opłacania składek) oraz – w pewnych okresach – udokumentowanie wysokiej sprzedaży produktów do państwa przed 1990 rokiem.

Praca poza rolnictwem

Jedyną realną drogą do zwiększenia przyszłych dochodów na starość dla rolnika w tamtych latach było podjęcie dodatkowej pracy na etacie. Wówczas taka osoba podlegała pod „dwusystemowość” – opłacała składki w ZUS z tytułu pracy, co mogło skutkować wypracowaniem prawa do emerytury pracowniczej (przy spełnieniu warunków stażowych) lub doliczeniem okresów pracy do emerytury rolniczej.

Ciekawostka: Emerytura za ziemię

Warto pamiętać, że do 1990 roku podstawowym warunkiem otrzymania pełnej emerytury rolniczej było zaprzestanie prowadzenia działalności rolniczej, co w praktyce oznaczało konieczność przekazania gospodarstwa następcy lub państwu. Był to mechanizm mający na celu odmłodzenie struktury demograficznej polskiej wsi. Jeśli rolnik chciał zachować ziemię i dalej na niej pracować, nie mógł pobierać świadczenia, co było specyficznym „kosztem” ówczesnego systemu. Dopiero reforma KRUS z 1990 roku poluzowała te restrykcje, choć nadal kwestia prowadzenia działalności rolniczej przy pobieraniu świadczenia pozostawała (i pozostaje do dziś) przedmiotem zawiłych regulacji prawnych.

Podziel się z innymi: