Jakie masz pytanie?

lub

Co się dzieje w sytuacji, gdy władze innego państwa członkowskiego UE odmawiają wykonania ENA?

europejski nakaz aresztowania przyczyny odmowy ena skutki odmowy wydania
avatar

Gość (83.4.*.*)



Odpowiedź:

Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) to jedno z najważniejszych narzędzi współpracy wymiarów sprawiedliwości w Unii Europejskiej. W założeniu ma on upraszczać i przyspieszać przekazywanie osób podejrzanych lub skazanych między państwami członkowskimi. Choć system ten opiera się na wzajemnym zaufaniu, nie oznacza to, że każde państwo musi bezkrytycznie wydać osobę, o którą wnioskuje inny kraj. Istnieją konkretne sytuacje i procedury, które uruchamiają się w momencie, gdy zapada decyzja o odmowie wykonania ENA.

Dlaczego państwo może odmówić wykonania ENA?

Zanim przejdziemy do tego, co dzieje się po odmowie, warto zrozumieć, z jakich powodów sąd w innym kraju może powiedzieć „nie”. Przepisy dzielą te powody na dwie grupy: obligatoryjne (kiedy sąd musi odmówić) oraz fakultatywne (kiedy sąd może, ale nie musi odmówić).

Do najczęstszych przyczyn odmowy należą:

  • Zasada ne bis in idem: Osoba, której dotyczy ENA, została już prawomocnie osądzona za ten sam czyn w innym państwie.
  • Wiek sprawcy: Osoba nie może odpowiadać karnie ze względu na wiek według prawa państwa, które ma wykonać nakaz.
  • Amnestia: Państwo wykonujące nakaz objęło dany czyn amnestią, a miało prawo go ścigać.
  • Przedawnienie: Karalność czynu wygasła zgodnie z prawem państwa wykonującego (jeśli miało ono jurysdykcję do rozpoznania sprawy).
  • Obywatelstwo lub stałe miejsce zamieszkania: Państwo może odmówić wydania własnego obywatela, pod warunkiem że przejmie wykonanie kary u siebie.

Co dzieje się tuż po wydaniu decyzji odmownej?

Gdy sąd w państwie wykonującym (np. w Niemczech czy Holandii) uzna, że nie wyda osoby Polsce, musi niezwłocznie poinformować o tym polski organ, który wystawił ENA. Decyzja ta musi zawierać uzasadnienie. W tym momencie procedura przekazania zostaje formalnie zakończona, a osoba, która była zatrzymana, zazwyczaj wychodzi na wolność (chyba że toczą się przeciwko niej inne postępowania w tym kraju).

Warto jednak wiedzieć, że odmowa wykonania ENA w jednym kraju nie oznacza, że nakaz przestaje istnieć. ENA nadal widnieje w Systemie Informacyjnym Schengen (SIS). Oznacza to, że jeśli ta sama osoba przekroczy granicę i pojedzie do innego państwa UE, może zostać tam ponownie zatrzymana, a proces decyzyjny ruszy od nowa. Inny kraj może mieć inne podejście do tych samych przesłanek odmownych.

Przejęcie ścigania lub wykonania kary

Jednym z najczęstszych scenariuszy po odmowie wykonania ENA ze względu na obywatelstwo lub miejsce zamieszkania jest tzw. przejęcie do wykonania. Jeśli państwo odmawia wydania swojego rezydenta, zazwyczaj deklaruje, że samo dopilnuje, aby sprawiedliwości stało się zadość.

W praktyce wygląda to tak:

  1. Państwo odmawiające prosi o przesłanie akt sprawy lub odpisu wyroku.
  2. Lokalny sąd dostosowuje karę do własnego systemu prawnego (nie może jej jednak zaostrzyć).
  3. Osoba skazana odbywa karę w kraju, w którym aktualnie przebywa, zamiast w kraju, który wystawił ENA.

Jest to mechanizm mający na celu zapobieganie bezkarności przy jednoczesnym poszanowaniu więzi społecznych osoby skazanej z krajem, w którym ułożyła sobie życie.

Kwestia praworządności i praw człowieka

W ostatnich latach coraz częściej słyszy się o odmowach wykonania ENA ze względu na obawy o stan praworządności w kraju wydającym nakaz. Jest to pokłosie głośnych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (np. sprawa LM – C-216/18 PPU).

Jeśli sąd w innym państwie uzna, że istnieje realne ryzyko naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego ze względu na systemowe braki w niezależności sądownictwa kraju wnioskującego, może wstrzymać lub odmówić wydania osoby. W takiej sytuacji procedura jest znacznie bardziej skomplikowana – sąd musi przeprowadzić dwustopniowy test, badając zarówno sytuację ogólną w danym kraju, jak i indywidualną sytuację osoby ściganej.

Ciekawostka: Czy ENA można zaskarżyć?

Wiele osób zastanawia się, czy od decyzji o wykonaniu (lub odmowie) ENA można się odwołać. Odpowiedź brzmi: tak. Każde państwo członkowskie ma własne procedury odwoławcze. Osoba, której dotyczy nakaz, ma prawo do obrońcy zarówno w kraju, który go wystawił, jak i w kraju, w którym została zatrzymana. To kluczowe, ponieważ prawnicy z obu jurysdykcji muszą ze sobą współpracować, aby skutecznie argumentować przed sądem.

Skutki dla osoby ściganej po odmowie

Odmowa wykonania ENA to dla osoby ściganej chwilowe zwycięstwo, ale rzadko oznacza koniec problemów. Po pierwsze, wpis w systemie SIS nadal figuruje, co drastycznie ogranicza możliwość podróżowania. Po drugie, kraj wydający nakaz może próbować innych dróg, np. poprzez tradycyjną ekstradycję (jeśli dotyczy to krajów spoza UE) lub ponowne wystawienie nakazu, jeśli zmienią się okoliczności prawne.

Osoba taka często znajduje się w swoistym „złotym więzieniu” – jest bezpieczna w kraju, który odmówił wydania, ale każdy wyjazd poza jego granice wiąże się z ryzykiem natychmiastowego aresztowania. Sytuacja prawna po odmowie wykonania ENA jest więc dynamiczna i wymaga stałego monitorowania przez specjalistów z zakresu międzynarodowego prawa karnego.

Podziel się z innymi: