Jakie masz pytanie?

lub

Czy adwokat może odmówić obrony z urzędu, jeżeli reprezentuje już drugą stronę sporu, i czy w takiej sytuacji może on wybrać, kogo chce reprezentować, czy też o pierwszeństwie decyduje kolejność przyjęcia sprawy?

konflikt interesów adwokata odmowa obrony urzędowej zasady etyki adwokackiej
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Sytuacja, w której adwokat zostaje wyznaczony do obrony z urzędu osoby będącej w sporze z jego obecnym klientem, może brzmieć jak scenariusz serialu prawniczego, ale w rzeczywistości jest to klasyczny przykład konfliktu interesów. Prawo i zasady etyki zawodowej bardzo precyzyjnie określają, jak prawnik powinien zachować się w takim momencie. Krótka odpowiedź brzmi: tak, adwokat nie tylko może, ale wręcz ma obowiązek odmówić podjęcia się takiej sprawy.

Czym jest konflikt interesów w pracy adwokata?

Fundamentem relacji między adwokatem a klientem jest zaufanie oraz lojalność. Zgodnie ze „Zbiorem Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu”, adwokat nie może podejmować się prowadzenia sprawy ani świadczyć pomocy prawnej, jeżeli istnieje konflikt interesów.

Oznacza to, że prawnik nie może reprezentować dwóch stron w tej samej sprawie (np. powoda i pozwanego) ani nawet w sprawach różnych, jeśli ich interesy są ze sobą sprzeczne. Wyobraźmy sobie sytuację, w której adwokat zna tajemnice handlowe firmy A, a następnie z urzędu zostaje przydzielony do obrony osoby, która tę firmę okradła lub z nią konkuruje. Wykorzystanie (nawet nieświadome) wiedzy zdobytej od jednego klienta przeciwko niemu na rzecz drugiego byłoby rażącym naruszeniem etyki.

Czy adwokat może odmówić obrony z urzędu?

W przypadku spraw „z urzędu” adwokat jest wyznaczany przez sąd lub organ samorządu zawodowego (np. okręgową radę adwokacką). Z zasady adwokat nie może swobodnie wybierać, kogo chce bronić z urzędu, a kogo nie. Istnieje jednak furtka prawna zwana „ważnymi przyczynami”.

Konflikt interesów jest uznawany za jedną z najważniejszych „ważnych przyczyn” uzasadniających zwolnienie z obowiązku zastępstwa prawniczego. Jeśli adwokat otrzyma decyzję o wyznaczeniu go obrońcą z urzędu, a zorientuje się, że reprezentuje już drugą stronę sporu, musi niezwłocznie złożyć wniosek o zwolnienie go z tego obowiązku. Sąd w takiej sytuacji praktycznie zawsze przychyla się do prośby, ponieważ dopuszczenie do obrony w warunkach konfliktu interesów mogłoby skutkować nieważnością postępowania lub być podstawą do apelacji.

Czy adwokat może wybrać, kogo woli reprezentować?

To jedno z najczęstszych pytań: czy adwokat może „rzucić” dotychczasowego klienta, bo sprawa z urzędu wydaje mu się ciekawsza lub bardziej prestiżowa? Odpowiedź jest stanowcza: nie.

W polskim systemie prawnym o pierwszeństwie decyduje kolejność przyjęcia sprawy. Jeśli adwokat ma już podpisaną umowę z klientem (sprawa z wyboru), to ten stosunek prawny jest pierwszy. Pojawienie się później sprawy z urzędu, która koliduje z interesami obecnego klienta, nakłada na adwokata obowiązek odmowy przyjęcia tej nowej sprawy.

Adwokat nie ma tutaj prawa wyboru opartego na własnym „widzimisię”. Lojalność wobec klienta, który pierwszy powierzył mu swoje sprawy, jest nadrzędna. Gdyby adwokat wypowiedział pełnomocnictwo dotychczasowemu klientowi tylko po to, by wziąć inną sprawę kolidującą z jego interesami, naraziłby się na odpowiedzialność dyscyplinarną przed sądem dyscyplinarnym izby adwokackiej.

Co jeśli konflikt wyjdzie na jaw później?

Zdarza się, że na początku sprawy konflikt nie jest widoczny. Jeśli jednak w trakcie procesu adwokat zorientuje się, że interesy jego klientów są sprzeczne, musi natychmiast wycofać się z reprezentowania obu stron (lub tej, która doszła później), aby nie naruszyć tajemnicy zawodowej.

Ciekawostka: Tajemnica adwokacka a konflikt interesów

Warto wiedzieć, że tajemnica adwokacka jest nieograniczona w czasie. Nawet jeśli sprawa z pierwszym klientem została zakończona lata temu, adwokat nadal może mieć zakaz występowania przeciwko niemu w nowej sprawie, jeśli wiedza zdobyta podczas poprzedniej współpracy mogłaby zostać wykorzystana na niekorzyść byłego klienta. To pokazuje, jak surowe są zasady etyki w tym zawodzie – wszystko po to, by chronić obywatela i zapewniać mu rzetelną pomoc prawną.

Podsumowując, system prawny jest skonstruowany tak, aby unikać „dwulicowości” w sądzie. Pierwszeństwo zawsze ma sprawa przyjęta wcześniej, a adwokat nie może żonglować klientami według własnego uznania, jeśli prowadziłoby to do konfliktu interesów.

Podziel się z innymi: