Gość (37.30.*.*)
Kretopysk to nazwa, która brzmi jak wyjęta prosto z kart powieści fantasy, ale w rzeczywistości odnosi się do niezwykle ciekawego zwierzęcia, które nauka zna pod nazwą wychuchol rosyjski (Desmana moschata). Choć nazwa „kretopysk” nie jest obecnie oficjalnym terminem systematycznym, doskonale oddaje naturę tego stworzenia – jest to bowiem bliski krewny kreta, który posiada bardzo charakterystyczny, wydłużony pysk przypominający miniaturową trąbę.
Wychuchol rosyjski, czyli nasz tytułowy kretopysk, to niewielki ssak z rodziny kretowatych. W przeciwieństwie jednak do swojego kuzyna, który drąży tunele pod naszymi trawnikami, kretopysk postawił na życie w wodzie. Jest to jeden z najstarszych gatunków ssaków żyjących obecnie na Ziemi – jego przodkowie zamieszkiwali Europę już miliony lat temu, jeszcze przed epoką lodowcową.
Zwierzę to osiąga około 20 centymetrów długości (nie licząc ogona) i waży zazwyczaj od 400 do 500 gramów. Jego ciało jest idealnie przystosowane do środowiska wodnego: posiada gęste, nieprzemakalne futro, które dawniej było niestety powodem masowych polowań na ten gatunek.
Najbardziej charakterystycznym elementem budowy kretopyska jest jego pysk. Jest on bardzo ruchliwy, silnie unerwiony i pełni funkcję narządu dotyku. Dzięki niemu zwierzę potrafi precyzyjnie lokalizować pożywienie w mętnej wodzie lub w mule na dnie zbiornika.
Oto kilka cech, które wyróżniają kretopyska na tle innych ssaków:
Jeśli planujesz wyprawę, by zobaczyć kretopyska na własne oczy, musisz przygotować się na daleką podróż. Obecnie gatunek ten występuje naturalnie jedynie w dorzeczach Wołgi, Donu i Uralu (Rosja, Ukraina, Kazachstan). Wybiera on starorzecza, wolno płynące rzeki i jeziora o bogatej roślinności przybrzeżnej.
Kretopysk prowadzi nocny tryb życia, co dodatkowo utrudnia jego obserwację. Większość czasu spędza w skomplikowanych norach, do których wejście znajduje się pod powierzchnią wody, ale same komory mieszkalne są wykopane powyżej poziomu lustra wody, aby zapewnić zwierzęciu suchy odpoczynek.
Kretopysk posiada u nasady ogona specjalne gruczoły wydzielające silnie pachnącą substancję – piżmo. W przeszłości wydzielina ta była wykorzystywana w przemyśle perfumeryjnym do utrwalania zapachów, a wysuszone ogony kładziono do szaf, aby odstraszać mole.
Jadłospis kretopyska jest dość urozmaicony, choć dominują w nim bezkręgowce wodne. Zwierzę to uwielbia larwy owadów, pijawki, skorupiaki oraz mięczaki. Czasami nie pogardzi również małą rybą lub żabą. Ze względu na szybki metabolizm, kretopysk musi zjadać codziennie ilość pokarmu niemal równą połowie masy jego ciała.
Co ciekawe, kretopyski są zwierzętami dość towarzyskimi (jak na kretowate). Zimą w jednej norze może przebywać nawet kilka osobników różnych płci i w różnym wieku, co pomaga im wspólnie utrzymać ciepło.
Niestety, wychuchol rosyjski znajduje się na liście gatunków zagrożonych wyginięciem. Głównymi przyczynami spadku jego populacji są:
Obecnie podejmowane są liczne próby ochrony tego gatunku, w tym tworzenie rezerwatów oraz programy reintrodukcji, czyli ponownego wprowadzania zwierząt na tereny, gdzie wcześniej wyginęły. Choć „kretopysk” brzmi zabawnie, jest to symbol unikalnej, ginącej przyrody, o którą warto dbać.