Jakie masz pytanie?

lub

Jakie są najnowsze informacje dotyczące morderstwa Henry’ego Nowaka?

morderstwo studenta Southampton wyrok dla Vickruma Digwy kontrowersje wokół policji
avatar

Gość (178.42.*.*)



Odpowiedź:

Sprawa morderstwa Henry’ego Nowaka, 18-letniego polskiego studenta w Southampton, w ostatnich dniach ponownie stała się tematem numer jeden w brytyjskich i polskich mediach. Najnowsze informacje dotyczą nie tylko surowego wyroku dla sprawcy, ale przede wszystkim ogromnych kontrowersji wokół działań policji oraz gwałtownych zamieszek, które wybuchły na ulicach angielskiego miasta.

Wyrok dożywocia dla Vickruma Digwy

W poniedziałek, 1 czerwca 2026 roku, zapadł kluczowy wyrok w tej sprawie. Sąd koronny w Southampton skazał 23-letniego Vickruma Digwę na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyzna będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe najwcześniej po upływie 21 lat. Sędzia William Mousley, ogłaszając wyrok, nie szczędził mocnych słów, podkreślając, że Digwa nie tylko dopuścił się brutalnej zbrodni, ale także "okrył hańbą swoją rodzinę i religię".

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 3 grudnia 2025 roku. Henry Nowak, student pierwszego roku, wracał wieczorem do domu, gdy został zaatakowany przez Digwę. Napastnik użył kirpanu — tradycyjnego sikhijskiego noża o długości ostrza 21 cm — zadając chłopakowi pięć ciosów.

Szokujące nagrania z kamer policyjnych

To, co wywołało największe oburzenie opinii publicznej, to opublikowane po procesie nagrania z kamer nasobnych (bodycam) funkcjonariuszy, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia. Widać na nich dramatyczne sceny: umierający Henry Nowak leży na ziemi, krwawiąc, i wielokrotnie powtarza: „Zostałem dźgnięty nożem”, „Nie mogę oddychać”.

Zamiast natychmiastowej pomocy medycznej, policjanci zdecydowali się... skuć go kajdankami i aresztować. Stało się tak, ponieważ Vickrum Digwa, wspierany przez swojego brata, okłamał funkcjonariuszy, twierdząc, że to on padł ofiarą rasistowskiego ataku ze strony Polaka. Policja uwierzyła napastnikowi, ignorując prośby ofiary. Henry Nowak zmarł niedługo po tej interwencji.

Zamieszki w Southampton i reakcja rządu

Publikacja nagrań stała się zapalnikiem dla gwałtownych protestów. W nocy z 2 na 3 czerwca 2026 roku w Southampton doszło do starć demonstrantów z policją. Tłum zgromadzony przed komisariatem, a później w okolicach domu rodziny sprawcy, obrzucał funkcjonariuszy kamieniami, butelkami i petardami. Rannych zostało co najmniej 11 policjantów oraz pies policyjny.

Sytuacja stała się na tyle poważna, że głos zabrał premier Keir Starmer, nazywając sprawę „wstrząsającą” i przyznając, że jako ojciec czuje się zdruzgotany tym, co zobaczył na nagraniach. Szefowa MSW, Shabana Mahmood, potępiła przemoc na ulicach, ale jednocześnie przyznała, że policja musi odpowiedzieć na bardzo trudne pytania dotyczące swojego postępowania.

Co wiemy o dalszych krokach prawnych?

  • Matka sprawcy: 53-letnia Kiran Kaur została już uznana za winną pomocnictwa w morderstwie (próbowała ukryć nóż). Jej wyrok zostanie ogłoszony 17 lipca 2026 roku.
  • Dochodzenie IOPC: Niezależne Biuro ds. Postępowania Policji (IOPC) prowadzi intensywne śledztwo w sprawie zachowania funkcjonariuszy na miejscu zbrodni. Sprawdzane jest, czy uprzedzenia lub rażące zaniedbania doprowadziły do braku udzielenia pomocy umierającemu 18-latkowi.
  • Dalsze zarzuty: Prokuratura nie wyklucza postawienia zarzutów kolejnym członkom rodziny Digwy, którzy mogli brać udział w dezinformowaniu policji tuż po ataku.

Ciekawostka: czym jest kirpan?

Kirpan to jeden z pięciu religijnych symboli sikhizmu (tzw. 5K), który każdy ochrzczony sikh powinien nosić przy sobie. Jest to zakrzywiony sztylet symbolizujący walkę o sprawiedliwość i ochronę słabszych. W Wielkiej Brytanii prawo zezwala na posiadanie kirpanu w miejscach publicznych ze względów religijnych, jednak w tej sprawie sędzia podkreślił, że Digwa wykorzystał ten symbol w sposób całkowicie sprzeczny z jego duchowym znaczeniem, czyniąc z niego narzędzie brutalnego morderstwa.

Obecnie sytuacja w Southampton pozostaje napięta. Rodzina Henry’ego Nowaka, choć domaga się sprawiedliwości i wyjaśnienia błędów policji, zaapelowała do protestujących o spokój, prosząc, by śmierć ich syna nie stała się pretekstem do szerzenia nienawiści i dalszych podziałów społecznych.

Podziel się z innymi: