Gość (37.30.*.*)
Wyobraź sobie taką sytuację: spotykasz starego znajomego, zaczynacie rozmawiać o rodzinie, a on zamiast podać Ci proste odpowiedzi, serwuje skomplikowaną matematyczną łamigłówkę. Brzmi jak scenariusz na ciekawy wieczór? Dokładnie to przydarzyło się bohaterom naszej dzisiejszej zagadki. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że podane informacje są zbyt skąpe, by poznać wiek córek. Jednak przy odrobinie logicznego myślenia i matematycznej analizy, rozwiązanie staje się jasne jak słońce.
Rozbierzmy tę zagadkę na czynniki pierwsze i dowiedzmy się, ile lat mają dziewczynki!
Zacznijmy od pierwszej wskazówki: łączny wiek obu córek wynosi dokładnie 16 lat. Załóżmy, że wiek dziewczynek wyraża się w pełnych latach (liczbach całkowitych). Wypiszmy wszystkie możliwe kombinacje ich wieku oraz iloczyn tych liczb:
Jak widzimy, mamy dokładnie 8 możliwych par wieku. Każda z tych par daje zupełnie inny, unikalny iloczyn.
Druga wskazówka mówi, że iloczyn lat córek jest równy liczbie wszystkich włosów na głowie ojca.
Przeciętny człowiek ma na głowie od 100 000 do 150 000 włosów. Jednak maksymalny możliwy iloczyn wieku córek w naszej zagadce to zaledwie 64! Co to oznacza? Nasz bohater musi być niemal całkowicie łysy – na jego głowie znajduje się co najwyżej 64 włosy.
Skoro znajomy widzi głowę ojca, teoretycznie mógłby po prostu policzyć te pojedyncze włoski. Gdyby na głowie było np. 15 włosów, od razu wiedziałby, że córki mają 1 i 15 lat. Gdyby włosów było 28, wiek wynosiłby 2 i 14 lat.
Dlaczego więc znajomy denerwuje się i mówi: „To za mało danych, żebym mógł to odgadnąć!”?
Odpowiedź tkwi w ludzkiej percepcji. Choć 63 czy 64 włosy to bardzo mało, niezwykle trudno jest policzyć je idealnie co do jednego na czyjejś głowie „na oko”. Znajomy widzi, że ojciec ma bardzo mało włosów – około sześćdziesięciu kilku. Stoi przed dylematem: czy włosów jest dokładnie 64 (co oznaczałoby wiek 8 i 8), czy może 63 (co dawałoby wiek 7 i 9)? Różnica jednego włosa decyduje o tym, czy córki są w tym samym wieku, czy też nie.
W tym momencie ojciec podaje ostatnią wskazówkę: „młodsza ma rude włosy”.
Wielu ludzi skupia się tutaj na kolorze włosów (rudym), myśląc, że ma to jakieś znaczenie genetyczne lub biologiczne. W rzeczywistości kolor nie ma tu żadnego znaczenia! Kluczowym słowem w tym zdaniu jest „młodsza”.
Skoro istnieje „młodsza” córka, to oznacza to, że dziewczynki nie mogą być w tym samym wieku. Gdyby córki miały po 8 lat (były bliźniaczkami), żadna z nich nie byłaby określana jako „młodsza”.
Ta prosta wskazówka pozwala znajomemu (i nam!) wykluczyć opcję 8 i 8 lat (która dawała iloczyn 64). Jedyną inną prawdopodobną możliwością, która wcześniej budziła wątpliwości przy liczeniu włosów, jest para 7 i 9 lat (iloczyn 63).
Po wyeliminowaniu opcji z bliźniaczkami, jedynym logicznym rozwiązaniem pozostaje para, w której jedna z córek jest młodsza od drugiej, a ich wiek sumuje się do 16 lat.
Córki mają odpowiednio 7 i 9 lat.
Choć w samej zagadce kolor włosów był tylko „zasłoną dymną”, warto wiedzieć, że naturalne rude włosy są najrzadszym kolorem na świecie! Posiada je zaledwie 1-2% populacji ludzkiej. Co ciekawe, osoby o rudych włosach mają ich na głowie średnio najmniej ze wszystkich (około 90 000), podczas gdy blondyni mają ich najwięcej (nawet 150 000). W przypadku ojca z naszej zagadki, niezależnie od genów, natura była jednak wyjątkowo oszczędna!