Gość (37.30.*.*)
Witamina F to jedna z tych nazw, które brzmią tajemniczo, a jednocześnie są kluczem do zdrowia i piękna, zwłaszcza naszej skóry. Jeśli myślisz, że to kolejny, mało znany związek chemiczny, to... masz rację, ale tylko częściowo!
Pod nazwą witamina F kryje się tak naprawdę cała grupa niezwykle ważnych dla organizmu substancji, czyli Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT), znane też jako EFA (Essential Fatty Acids). Nazwa "F" pochodzi z angielskiego "Fatty Acids".
Witamina F to nie pojedyncza cząsteczka, a kompleks kwasów tłuszczowych. Najważniejsze z nich to:
Dlaczego są one "niezbędne"? Ponieważ nasz organizm nie jest w stanie sam ich wytworzyć (są egzogenne), a są one absolutnie kluczowe do prawidłowego funkcjonowania. Musimy dostarczać je wraz z dietą.
Witamina F została odkryta w latach 20. XX wieku. Początkowo zaliczano do niej również kwas arachidonowy, ale z czasem okazało się, że organizm potrafi go syntetyzować z kwasu linolowego, więc nie jest on "niezbędny" w ścisłym tego słowa znaczeniu.
NNKT pełnią szereg fundamentalnych funkcji w naszym ciele. Ich obecność jest kluczowa niemal na każdym poziomie:
To właśnie w kosmetyce witamina F jest najbardziej znana. Działa jak naturalny budulec i regenerator.
NNKT są niezbędnym składnikiem błon komórkowych w całym organizmie, w tym w układzie nerwowym.
Witamina F wspiera także:
Ponieważ organizm jej nie wytwarza, musisz zadbać o jej obecność w diecie. Na szczęście, jej źródła są smaczne i łatwo dostępne!
Najbogatsze źródła witaminy F to:
Włączenie do diety zróżnicowanych olejów roślinnych i regularne spożywanie orzechów oraz nasion to najprostszy sposób, aby zapewnić sobie odpowiednią dawkę Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych. Dbając o "witaminę F", dbasz o swoje serce, mózg i piękną skórę!