Gość (83.4.*.*)
Historia himalaizmu pełna jest triumfów, ale i mrocznych zagadek, które do dziś rozpalają wyobraźnię pasjonatów gór. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci lat 90. była bez wątpienia Chantal Mauduit — francuska alpinistka o niezwykłej urodzie i determinacji, której wejście na Lhotse 10 maja 1996 roku stało się przedmiotem zaciekłych sporów. Czy to możliwe, by w ciągu zaledwie dwóch godzin pokonać dystans z okolic obozu IV na szczyt i z powrotem, nie korzystając przy tym z tlenu z butli?
Dzień 10 maja 1996 roku zapisał się w historii jako jeden z najtragiczniejszych na Mount Everest, ale tuż obok, na sąsiednim Lhotse, rozgrywał się inny spektakl. Chantal Mauduit ogłosiła, że tego dnia zdobyła szczyt jako pierwsza kobieta w historii, dokonując tego solo i bez wspomagania tlenowego.
Głównym argumentem przeciwko niej stała się obserwacja dokonana przez himalaistów przebywających w obozie II (Camp 2). Przez lornetki dostrzegli oni postać w charakterystycznym, jaskrawożółtym kombinezonie — znaku rozpoznawczym Chantal. Postać ta miała zniknąć w chmurach w pobliżu obozu IV około godziny 13:00 i pojawić się ponownie zaledwie dwie lub trzy godziny później. Dla doświadczonych wspinaczy werdykt był prosty: fizycznie niemożliwe jest, aby w tak krótkim czasie, na takiej wysokości i bez tlenu, wejść na wierzchołek Lhotse i z niego zejść.
Sceptycy, wśród których znajdowały się takie legendy jak Ed Viesturs, wyliczali szereg wątpliwości:
Z czasem pojawiły się jednak fakty, które rzuciły nowe światło na wydarzenia z 10 maja i pozwoliły na rehabilitację alpinistki w oczach części środowiska:
Mimo trwających latami kontrowersji, wyczyn Chantal Mauduit został oficjalnie uznany przez najważniejsze instytucje dokumentujące historię himalaizmu. Księga Rekordów Guinnessa do dziś wymienia ją jako pierwszą kobietę, która zdobyła Lhotse. Również Elizabeth Hawley, słynna kronikarka wypraw himalajskich prowadząca "The Himalayan Database", po wnikliwej analizie i rozmowach ze świadkami, zdecydowała się zaliczyć to wejście jako prawdziwe.
Chantal Mauduit zginęła dwa lata później, w maju 1998 roku, na stokach Dhaulagiri. Jej śmierć w namiocie (prawdopodobnie na skutek uderzenia bryłą lodu lub uduszenia pod śniegiem) przerwała karierę jednej z najbardziej barwnych kobiet w historii gór wysokich, pozostawiając zagadkę Lhotse jako element jej legendy.