Gość (37.30.*.*)
Fundacja rodzinna to stosunkowo nowe rozwiązanie w polskim systemie prawnym, które zrewolucjonizowało myślenie o sukcesji i zarządzaniu majątkiem. Wprowadzona w maju 2023 roku, stała się odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców, którzy chcą zabezpieczyć dorobek swojego życia przed rozdrobnieniem i zapewnić płynne przejście biznesu w ręce kolejnych pokoleń. Można ją porównać do swoistego „bezpiecznego sejfu”, który nie tylko chroni zgromadzone aktywa, ale także pozwala im pracować na rzecz rodziny przez dziesięciolecia, a nawet stulecia.
Fundacja rodzinna to osoba prawna powołana w celu gromadzenia majątku, zarządzania nim w interesie beneficjentów oraz spełniania świadczeń na ich rzecz. W przeciwieństwie do tradycyjnych fundacji (np. charytatywnych), jej głównym zadaniem nie jest realizacja celów społecznie użytecznych, lecz dbanie o stabilność finansową konkretnej grupy osób wskazanej przez fundatora.
Fundacja ta posiada własną osobowość prawną, co oznacza, że majątek wniesiony do niej przez fundatora przestaje być jego prywatną własnością, a staje się własnością fundacji. Dzięki temu jest on oddzielony od osobistych ryzyk fundatora, takich jak ewentualne egzekucje komornicze czy spory rozwodowe.
To rozwiązanie nie jest zarezerwowane wyłącznie dla najbogatszych Polaków z list „Forbesa”, choć najczęściej korzystają z niego właściciele firm rodzinnych. Warto rozważyć jej założenie w kilku kluczowych sytuacjach:
Strukturę fundacji rodzinnej określają jej organy, a najważniejszym dokumentem jest statut. To w nim fundator zapisuje zasady gry: kto może być beneficjentem, jakie świadczenia będą wypłacane i jak ma wyglądać zarządzanie.
Warto wiedzieć, że fundator ma ogromną swobodę w kształtowaniu statutu. Może np. zastrzec, że wnuki otrzymają wypłaty z fundacji dopiero po ukończeniu studiów lub osiągnięciu określonego wieku.
To jeden z najbardziej atrakcyjnych aspektów fundacji rodzinnej – jej specyficzny reżim podatkowy. Fundacja co do zasady jest zwolniona z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) w zakresie tzw. dozwolonej działalności gospodarczej. Oznacza to, że jeśli fundacja zarabia na:
...to nie płaci od tych zysków podatku na bieżąco. Dzięki temu 100% wypracowanego zysku może być reinwestowane. Podatek CIT w wysokości 15% pojawia się dopiero w momencie, gdy fundacja wypłaca środki (świadczenia) swoim beneficjentom.
Fundacja rodzinna jest potężnym narzędziem w kontekście prawa spadkowego. Majątek przekazany do fundacji po upływie 10 lat od jego wniesienia (w przypadku osób niebędących spadkobiercami lub uprawnionymi do zachowku) nie jest wliczany do masy spadkowej przy obliczaniu zachowku. To pozwala na znacznie większą elastyczność w dysponowaniu majątkiem niż tradycyjny testament.
Choć nazwa sugeruje ścisłe powiązania rodzinne, prawo jest w tej kwestii dość elastyczne.
Należy jednak pamiętać o kwestiach podatkowych. Wypłaty dla osób z tzw. zerowej grupy podatkowej względem fundatora (małżonek, zstępni, wstępni, pasierbowie, rodzeństwo, ojczym i macocha) są zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Jeśli beneficjentem zostanie osoba spoza tej grupy, będzie musiała zapłacić 15% podatku PIT od otrzymanego świadczenia (niezależnie od 15% CIT zapłaconego przez fundację).
Fundacja rodzinna to narzędzie, które łączy w sobie cechy spółki kapitałowej, funduszu inwestycyjnego oraz testamentu. Aby ją założyć, konieczne jest wniesienie funduszu założycielskiego o wartości co najmniej 100 000 złotych. Choć proces jej tworzenia wymaga wizyty u notariusza i wpisu do specjalnego rejestru prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, korzyści w postaci bezpieczeństwa majątku i optymalizacji sukcesji często wielokrotnie przewyższają koszty początkowe.