Jakie masz pytanie?

lub

Jakie przepisy regulują funkcjonowanie fundacji rodzinnej, jakie są koszty jej powołania oraz bieżącej działalności i jakie skutki przyniosłoby wyłączenie stosowania art. 5 Kodeksu cywilnego w odniesieniu do fundacji oraz jej statutu?

koszty założenia fundacji przepisy fundacji rodzinnej funkcjonowanie fundacji rodzinnej
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Fundacja rodzinna to stosunkowo nowe rozwiązanie w polskim systemie prawnym, które zrewolucjonizowało myślenie o sukcesji i ochronie majątku. Choć weszła w życie dopiero w maju 2023 roku, już teraz stała się jednym z najchętniej wybieranych narzędzi przez przedsiębiorców, którzy chcą zabezpieczyć dorobek życia dla przyszłych pokoleń. Zrozumienie mechanizmów jej działania wymaga jednak wgłębienia się w konkretne przepisy oraz analizy kosztów, które wiążą się z jej prowadzeniem.

Podstawy prawne funkcjonowania fundacji rodzinnej

Głównym aktem prawnym, który powołał tę instytucję do życia, jest Ustawa z dnia 26 stycznia 2023 r. o fundacji rodzinnej. To kompleksowa regulacja, która określa zasady tworzenia, organizacji, działania oraz likwidacji fundacji. Co istotne, ustawa ta nie funkcjonuje w próżni – fundacja rodzinna jest ściśle powiązana z innymi aktami prawnymi, takimi jak:

  • Kodeks cywilny – w zakresie m.in. czynności prawnych, odpowiedzialności za zobowiązania czy prawa spadkowego (np. kwestie zachowku).
  • Kodeks spółek handlowych – wiele mechanizmów zarządzania fundacją (zarząd, zgromadzenie beneficjentów) jest wzorowanych na rozwiązaniach znanych ze spółek kapitałowych.
  • Ustawy podatkowe (CIT, PIT, VAT) – określające specyficzny reżim opodatkowania fundacji, który jest jedną z jej największych zalet.
  • Ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym – fundacja zyskuje osobowość prawną z chwilą wpisu do rejestru fundacji rodzinnych prowadzonego przez Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim (to jedyny sąd w Polsce obsługujący te podmioty).

Ile kosztuje założenie fundacji rodzinnej?

Decyzja o powołaniu fundacji rodzinnej wiąże się z konkretnymi wydatkami na start. Najważniejszym z nich jest fundusz założycielski, którego minimalna wartość musi wynosić 100 000 złotych. Warto jednak pamiętać, że nie muszą to być gotówka – do fundacji można wnieść udziały w spółkach, nieruchomości czy inne aktywa o tej wartości.

Pozostałe koszty początkowe obejmują:

  1. Taksę notarialną: Akt założycielski lub testament, w którym powołuje się fundację, oraz statut muszą mieć formę aktu notarialnego. Koszt zależy od wartości wnoszonego majątku, ale maksymalna stawka przy najwyższych kwotach to zazwyczaj kilka tysięcy złotych (plus VAT).
  2. Opłatę sądową: Wpis do rejestru fundacji rodzinnych kosztuje 500 zł.
  3. Ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym: To koszt rzędu 100 zł.
  4. Wsparcie prawne i doradztwo: To zazwyczaj największy koszt "miękki". Przygotowanie statutu "szytego na miarę", który realnie zabezpieczy rodzinę, to wydatek od kilku do kilkunastu (a czasem kilkudziesięciu) tysięcy złotych, zależnie od stopnia skomplikowania struktury majątkowej.

Bieżące koszty działalności

Utrzymanie fundacji rodzinnej również generuje wydatki, choć dla wielu przedsiębiorców są one w pełni uzasadnione korzyściami podatkowymi (np. zwolnieniem z CIT przy reinwestowaniu zysków). Do stałych kosztów należą:

  • Księgowość: Fundacja rodzinna prowadzi pełną rachunkowość. Ze względu na specyfikę przepisów, biura rachunkowe często wyceniają tę usługę wyżej niż w przypadku zwykłej spółki z o.o.
  • Obsługa prawna i administracyjna: Zarządzanie listą beneficjentów, wypłaty świadczeń czy organizacja posiedzeń organów.
  • Audyt: Ustawa nakłada obowiązek przeprowadzania okresowego audytu zarządzania aktywami fundacji (raz na rok lub raz na cztery lata, zależnie od okoliczności).
  • Podatek CIT od wypłat: Choć fundacja korzysta ze zwolnienia podmiotowego, w momencie wypłaty świadczenia na rzecz beneficjenta musi zapłacić 15% podatku CIT.

Wyłączenie art. 5 Kodeksu cywilnego – co by to oznaczało?

Art. 5 Kodeksu cywilnego to słynna klauzula nadużycia prawa podmiotowego. Brzmi ona: "Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego". W praktyce jest to "wentyl bezpieczeństwa", który pozwala sądowi uznać, że mimo iż ktoś działa zgodnie z literą prawa, to jego zachowanie jest nieetyczne i nie zasługuje na ochronę.

Gdyby teoretycznie wyłączyć stosowanie tego artykułu w odniesieniu do fundacji rodzinnej i jej statutu, skutki byłyby drastyczne i dwukierunkowe:

1. Ekstremalna pewność statutu (Dura lex, sed lex)

Fundator mógłby wpisać do statutu skrajnie rygorystyczne lub krzywdzące postanowienia (np. całkowite pozbawienie środków beneficjenta z powodów czysto subiektywnych, jak wybór partnera życiowego), a beneficjent nie mógłby podważyć tego przed sądem, powołując się na zasady słuszności czy sprawiedliwości społecznej. Statut stałby się "bezwzględnym prawem", którego nie dałoby się skorygować przez pryzmat etyki.

2. Brak ochrony przed "złośliwym" wykorzystaniem fundacji

Fundacja mogłaby być wykorzystywana jako narzędzie do celowego unikania zobowiązań w sposób, który formalnie mieści się w przepisach, ale moralnie jest naganny. Art. 5 często służy wierzycielom do walki z dłużnikami, którzy ukrywają majątek. Bez tego przepisu, "tarcza", jaką daje fundacja, stałaby się niemal nieprzebijalna, co mogłoby prowadzić do patologii na rynku i naruszenia zaufania w obrocie gospodarczym.

3. Osłabienie pozycji beneficjentów

W konfliktach rodzinnych art. 5 bywa ostatnią deską ratunku dla słabszych członków rodziny. Wyłączenie go oznaczałoby, że silniejszy organ fundacji (np. zarząd obsadzony przez jedną linię rodziny) mógłby stosować literę statutu w sposób opresyjny, a sąd miałby związane ręce, nie mogąc odwołać się do "zasad współżycia społecznego".

Ciekawostka: W polskim prawie klauzule generalne, takie jak art. 5 KC, są uważane za fundament sprawiedliwości orzeczniczej. Ich wyłączenie w drodze ustawy dla konkretnego podmiotu byłoby ewenementem na skalę światową i prawdopodobnie zostałoby uznane za niekonstytucyjne, gdyż naruszałoby prawo do sprawiedliwego procesu i ochrony godności ludzkiej.

Podsumowując, fundacja rodzinna to potężne narzędzie, ale jego siła płynie z balansu między sztywnymi regułami statutu a ogólnymi zasadami prawa cywilnego, które dbają o to, by sukcesja nie stała się narzędziem niesprawiedliwości.

Podziel się z innymi: