Gość (37.30.*.*)
Psychologia podejmowania decyzji to fascynująca dziedzina, która tłumaczy, dlaczego często trzymamy się raz obranego kursu, nawet jeśli przestaje on być dla nas korzystny. Mechanizm ten, często nazywany regułą zaangażowania i konsekwencji, jest ściśle powiązany z metodą małych kroków. Kluczowymi postaciami, które zgłębiły to zjawisko, byli Jonathan Freedman, Scott Fraser oraz – najbardziej znany w tym kontekście – Robert Cialdini.
Fundamentem badań nad teorią pierwszej decyzji i jej wpływem na kolejne wybory był słynny eksperyment przeprowadzony w 1966 roku przez psychologów społecznych Jonathana Freedmana i Scotta Frasera. Badacze ci chcieli sprawdzić skuteczność techniki zwanej „stopą w drzwiach” (ang. foot-in-the-door technique).
W pierwszej części eksperymentu badacze prosili mieszkańców pewnej dzielnicy o umieszczenie w oknie małej, niemal niewidocznej naklejki promującej bezpieczną jazdę. Większość osób się zgodziła – prośba była błaha i nie wymagała wysiłku. Dwa tygodnie później do tych samych osób (oraz do grupy kontrolnej, której wcześniej o nic nie proszono) przyszli inni badacze z szokującą prośbą: chcieli postawić na ich trawnikach ogromny, szpetny billboard z napisem „Jedź ostrożnie”.
Wyniki były zdumiewające. W grupie, która wcześniej zgodziła się na małą naklejkę, aż 76% osób wyraziło zgodę na postawienie billboardu. W grupie kontrolnej, która nie podjęła pierwszej, małej decyzji, zgodę wyraziło jedynie 17% badanych.
Robert Cialdini, profesor psychologii i marketingu, usystematyzował te odkrycia w swojej przełomowej książce „Wywieranie wpływu na ludzi”. Według Cialdiniego, gdy podejmiemy jakąś decyzję lub zajmiemy stanowisko (szczególnie publicznie), pojawia się w nas silna wewnętrzna i zewnętrzna presja, by zachowywać się zgodnie z tym zaangażowaniem.
Cialdini argumentuje, że konsekwencja jest cechą wysoko cenioną w społeczeństwie – kojarzy się z siłą charakteru, inteligencją i stabilnością. Z kolei brak konsekwencji postrzegany jest jako chwiejność lub nieszczerość. Dlatego, gdy wykonamy pierwszy, nawet najmniejszy krok, nasz mózg zaczyna budować nowy obraz samego siebie („jestem osobą, która dba o bezpieczeństwo na drogach”), co determinuje nasze kolejne, znacznie poważniejsze wybory.
Analizując prace Freedmana, Frasera i Cialdiniego, można wysnuć kilka kluczowych wniosków dotyczących psychologii pierwszej decyzji:
W kontekście pierwszej decyzji warto wspomnieć o technice „niskiej piłki”, którą również opisał Cialdini. Polega ona na przedstawieniu bardzo atrakcyjnej propozycji, aby skłonić kogoś do podjęcia wstępnej decyzji (np. zakupu samochodu w świetnej cenie). Gdy klient już się zdecyduje i „poczuje się właścicielem”, sprzedawca nagle informuje o „błędzie” i podnosi cenę. Większość osób i tak finalizuje zakup, ponieważ psychicznie zaangażowali się już w tę decyzję i chcą pozostać konsekwentni wobec swojego pierwotnego wyboru.
Zrozumienie mechanizmu pierwszej decyzji pozwala nam lepiej bronić się przed manipulacją, ale też skuteczniej zarządzać własnym rozwojem. Jeśli chcesz zacząć biegać, nie planuj od razu maratonu. Załóż buty do biegania i wyjdź przed dom na 5 minut. Ta pierwsza, mała decyzja uruchomi lawinę konsekwencji, która znacznie ułatwi Ci podjęcie kolejnych kroków w stronę zdrowszego stylu życia.
Warto jednak pamiętać o przestrodze badaczy: ślepa konsekwencja może być zgubna. Czasami warto zatrzymać się i zapytać samego siebie: „Czy gdybym wiedział wtedy to, co wiem teraz, podjąłbym tę samą decyzję?”. Jeśli odpowiedź brzmi „nie”, to znak, że reguła konsekwencji zaczęła działać na naszą niekorzyść.