Gość (37.30.*.*)
Codziennie podejmujemy tysiące decyzji, od wyboru kawy po kliknięcie w konkretną reklamę w mediach społecznościowych. Wydaje nam się, że każda z tych decyzji jest w pełni autonomiczna i przemyślana. Psychologia dowodzi jednak, że nasze wybory są często wynikiem subtelnych sugestii, które docierają do nas na długo przed samym momentem podjęcia działania. Mechanizmy te, znane jako torowanie (priming) oraz presuazja, stanowią fundament nowoczesnej komunikacji w internecie, wiadomościach SMS i rozmowach telefonicznych.
Torowanie, czyli priming, to zjawisko polegające na tym, że ekspozycja na dany bodziec wpływa na naszą reakcję na kolejny bodziec, mimo że nie zdajemy sobie z tego sprawy. W psychologii poznawczej mówi się, że torowanie „aktywuje” określone skojarzenia w naszej pamięci długotrwałej. Jeśli na przykład zobaczysz w internecie zdjęcie lasu, Twój mózg podświadomie przygotuje się na pojęcia związane z naturą, spokojem czy ekologią. Gdy chwilę później zobaczysz reklamę papierowych słomek, Twoja reakcja będzie bardziej pozytywna, niż gdybyś wcześniej oglądał zdjęcia wielkiego miasta.
W świecie cyfrowym torowanie działa niemal bez przerwy. Nie chodzi tylko o obrazy, ale też o słowa, kolory, a nawet dźwięki. Mechanizm ten bazuje na oszczędności poznawczej naszego mózgu – lubimy to, co jest nam znane i co łatwo nam przetworzyć.
Podczas gdy torowanie jest procesem czysto poznawczym, presuazja (termin spopularyzowany przez prof. Roberta Cialdiniego) to strategiczne działanie mające na celu sprawienie, by odbiorca stał się bardziej podatny na przekaz, zanim go w ogóle usłyszy. Cialdini twierdzi, że kluczem do skutecznej perswazji nie jest sama treść komunikatu, ale to, co dzieje się w „momencie uprzywilejowanym” tuż przed jego wysłaniem.
Presuazja w internecie polega na skierowaniu uwagi użytkownika na konkretny aspekt rzeczywistości, który jest spójny z późniejszą ofertą. Jeśli strona internetowa banku na stronie głównej wyświetla zdjęcia szczęśliwej rodziny w nowym domu, stosuje presuazję – kieruje Twoją uwagę na wartości takie jak bezpieczeństwo i stabilność, zanim w ogóle zobaczysz ofertę kredytu hipotecznego.
Internet to idealne środowisko dla primingu. Algorytmy mediów społecznościowych nie tylko podsuwają nam treści, które lubimy, ale też budują kontekst dla reklam.
Komunikacja mobilna jest znacznie bardziej intymna niż przeglądanie stron www. Telefon mamy zawsze przy sobie, a powiadomienie o SMS-ie natychmiast przyciąga wzrok. Jak tutaj działa psychologia?
W rozmowach telefonicznych torowanie odbywa się głównie poprzez warstwę paralingwistyczną – ton głosu, tempo mowy i sposób zadawania pytań.
Warto wiedzieć, że torowanie opiera się często na tzw. efekcie czystej ekspozycji. Polega on na tym, że im częściej widzimy dany obiekt lub markę, tym bardziej zaczynamy je lubić – nawet jeśli nie wchodzimy z nimi w interakcję. Dlatego banery reklamowe, na które pozornie nie zwracasz uwagi, i tak wykonują swoją pracę, torując Twoje przyszłe decyzje zakupowe.
Całkowite odcięcie się od mechanizmów torowania i presuazji jest praktycznie niemożliwe, ponieważ działają one na poziomie podświadomym. Jednak sama świadomość ich istnienia jest potężnym narzędziem. Psychologowie sugerują stosowanie zasady „zatrzymaj się i pomyśl”. Jeśli czujesz nagły impuls, by coś kupić lub na coś się zgodzić po otrzymaniu SMS-a lub telefonu, daj sobie 10 minut. Ten czas pozwala opuścić „emocjonalny tunel”, w który wpędziła Cię presuazja, i powrócić do racjonalnego przetwarzania informacji.