Gość (37.30.*.*)
Codziennie podejmujemy tysiące decyzji – od wyboru kawy w drodze do pracy, po skomplikowane projekty biznesowe. Choć wydaje nam się, że działamy racjonalnie, psychologia behawioralna udowadnia, że nasze wybory są często sterowane przez subtelne mechanizmy. Steve Martin i Noah Goldstein, badacze współpracujący z legendarnym Robertem Cialdinim, opisali fascynujące techniki perswazji, które pokazują, jak niewielkie modyfikacje w sposobie prezentacji oferty mogą drastycznie zmienić nasze zachowanie.
Efekt środkowej opcji, w psychologii często nazywany efektem kompromisu, opiera się na prostym mechanizmie: kiedy mamy do wyboru trzy opcje, większość z nas instynktownie wybierze tę środkową. Dlaczego tak się dzieje? Jako ludzie mamy naturalną tendencję do unikania ekstremów. Skrajności wydają nam się ryzykowne – najtańszy produkt kojarzy nam się z niską jakością, natomiast najdroższy z niepotrzebnym przepłacaniem za funkcje, których prawdopodobnie nie wykorzystamy.
W badaniach Martina i Goldsteina zauważono, że wprowadzenie trzeciej, najdroższej opcji (tzw. decoy, czyli przynęty) nie służy wcale jej sprzedaży. Jej głównym zadaniem jest sprawienie, by produkt znajdujący się „w środku” wyglądał na najbardziej rozsądny i atrakcyjny cenowo.
Koncepcja „Small Big” to filozofia, według której nie potrzebujemy wielkich budżetów ani rewolucyjnych strategii, aby znacząco wpłynąć na decyzje innych. Martin i Goldstein udowadniają, że to właśnie najmniejsze, niemal niezauważalne zmiany w komunikacji przynoszą największe efekty. Kluczem jest tutaj zrozumienie psychologicznych wyzwalaczy, takich jak społeczny dowód słuszności czy reguła wzajemności.
W swojej książce autorzy przytaczają liczne eksperymenty, w których zmiana zaledwie kilku słów w prośbie lub formularzu skutkowała ogromnym wzrostem skuteczności.
Jednym z najbardziej znanych badań Goldsteina jest test przeprowadzony w hotelach. Próbowano zachęcić gości do ponownego używania ręczników. Porównano dwa komunikaty:
Okazało się, że druga informacja, odwołująca się do zachowania innych ludzi w dokładnie tej samej sytuacji (mała zmiana w treści), była o kilkadziesiąt procent skuteczniejsza. To klasyczny przykład „Small Big” – nie zmieniono infrastruktury hotelu, nie dano gościom zniżek, zmieniono jedynie kilka słów, które uruchomiły mechanizm społecznego dowodu słuszności.
Zarówno efekt środkowej opcji, jak i Small Big, bazują na tym, że nasz mózg lubi iść na skróty (heurystyki). Analizowanie każdej decyzji od zera byłoby zbyt wyczerpujące energetycznie. Dlatego szukamy wskazówek w otoczeniu:
W ramach koncepcji małych zmian warto wspomnieć o efekcie lewej cyfry. Nasz mózg przetwarza liczby tak szybko, że cena 19,99 zł wydaje nam się znacznie niższa niż 20,00 zł, mimo że różnica to tylko jeden grosz. To kolejna „mała zmiana”, która od dekad dominuje w handlu detalicznym na całym świecie.
Jeśli prowadzisz własny biznes lub zajmujesz się sprzedażą, możesz wdrożyć te zasady niemal natychmiast:
Zrozumienie mechanizmów opisanych przez Martina i Goldsteina pozwala nie tylko lepiej sprzedawać, ale także stać się bardziej świadomym konsumentem, który potrafi dostrzec, kiedy otoczenie próbuje „pomóc” mu w podjęciu konkretnej decyzji.