Gość (5.172.*.*)
To, dlaczego futro Twojego mruczka ma taki, a nie inny kolor, to fascynująca opowieść zapisana w jego genach. Cała ta niesamowita różnorodność barw i wzorów, od czarnego jak noc, przez płomiennie rudy, aż po elegancki liliowy, sprowadza się tak naprawdę do działania zaledwie kilku kluczowych genów i dwóch podstawowych barwników!
Można powiedzieć, że każdy kot jest genetyczną układanką, a końcowy efekt, który widzimy, to wynik skomplikowanej współpracy genów dominujących, recesywnych i tych, które po prostu maskują działanie innych.
Wszystkie kolory kociej sierści wynikają z produkcji i rozmieszczenia tylko dwóch rodzajów pigmentu, czyli barwnika, należącego do grupy melanin:
To, jak te dwa barwniki są produkowane, modyfikowane i rozmieszczane na pojedynczym włosie i całym ciele, decyduje o ostatecznym umaszczeniu.
Dwa podstawowe pigmenty to dopiero początek. Cała magia dzieje się za sprawą genów, które niczym filtry w aparacie fotograficznym, zmieniają ich odcień i rozmieszczenie.
Geny w tak zwanym locus B decydują o tym, jak dokładnie wygląda eumelanina (czarny barwnik).
Gen w locus D jest odpowiedzialny za rozjaśnienie koloru. Działa jak wybielacz na podstawowe barwy.
Ciekawostka: To właśnie gen d jest odpowiedzialny za powstanie popularnych, "rozmytych" kolorów:
Kolor to jedno, ale wzór to drugie! Odpowiadają za niego kolejne zestawy genów.
Większość genetyków uważa, że każdy kot jest genetycznie pręgowany (tabby). To naturalne, pierwotne umaszczenie, które odziedziczyły po swoim przodku, żbiku afrykańskim (kot nubijski).
Warto wiedzieć: U kotów rudych i kremowych, nawet jeśli mają gen aa (jednolity kolor), pręgowanie często jest słabo widoczne (tzw. ghost markings), ponieważ gen a nie jest w stanie w pełni zablokować wzoru na feomelaninie.
Gen S (Piebald Spotting) odpowiada za występowanie białych łat na futrze. Biały kolor to tak naprawdę brak pigmentu.
Istnieje też gen W (White), który jest epistatyczny, co oznacza, że maskuje działanie wszystkich innych genów koloru. Kot o genotypie z dominującym W będzie całkowicie biały, niezależnie od tego, czy genetycznie jest czarny, rudy czy liliowy.
Niektóre umaszczenia są tak wyjątkowe, że zasługują na osobne wyjaśnienie:
Te piękne, łaciate koty są niemal zawsze samicami (kotkami). Dlaczego? Ponieważ gen O (Orange), odpowiedzialny za kolor rudy, jest zlokalizowany na chromosomie płciowym X.
Umaszczenie typu point (ciemniejsze uszy, pyszczek, łapy i ogon, jak u kotów syjamskich) jest wynikiem działania genu C (Color), który jest wrażliwy na temperaturę. Gen ten koduje enzym, który działa tylko w niższych temperaturach.
Kocięta rodzą się białe lub bardzo jasne, ponieważ w łonie matki jest ciepło. Ciemne znaczenia pojawiają się dopiero w chłodniejszych częściach ciała (końcówki), gdzie temperatura jest niższa. Jeśli kot syjamski żyje w bardzo ciepłym klimacie, jego pointy mogą być jaśniejsze, a jeśli w chłodnym – ciemniejsze!