Jakie masz pytanie?

lub

Gdyby klonowanie było możliwe, na ile dwa klony różniłyby się od siebie, jak daleko jesteśmy naukowo od możliwości wyboru cech wyglądu potomstwa oraz jakie problemy moralne wiązałyby się z wykorzystaniem tych technologii?

Różnice między klonami Wybór cech potomstwa Problemy etyczne technologii
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

Klonowanie i inżynieria genetyczna to tematy, które od lat rozpalają wyobraźnię i budzą żywe dyskusje etyczne. Choć brzmią jak czysta fantastyka naukowa, w rzeczywistości nauka poczyniła już ogromne kroki, a granice między fikcją a rzeczywistością stają się coraz bardziej płynne.

Klonowanie: Genotyp identyczny, ale co z resztą?

Gdyby klonowanie człowieka na wzór słynnej owcy Dolly (metodą transferu jądra komórki somatycznej) stało się bezpieczne i możliwe, klon byłby genetyczną kopią swojego „oryginału”. Oznacza to, że miałby identyczny genotyp, czyli ten sam zestaw genów.

Jednak to nie czyniłoby go identyczną osobą. Różnice między klonami byłyby znaczące i dotyczyłyby kluczowych aspektów:

  • Wygląd (Fenotyp): Choć geny determinują podstawowe cechy, takie jak kolor oczu czy włosów, ostateczny wygląd (fenotyp) jest wynikiem skomplikowanej interakcji genów ze środowiskiem. Dieta, styl życia, przebyte choroby, a nawet czynniki epigenetyczne (zmiany w ekspresji genów, które nie zmieniają samego DNA) sprawiłyby, że klon wyglądałby podobnie do swojego genetycznego dawcy, ale nie identycznie. Byłby jak bliźniak jednojajowy urodzony w innym czasie i wychowany w innym środowisku.
  • Osobowość i Pamięć: To jest największa różnica. Osobowość, wspomnienia, inteligencja i charakter kształtowane są przez doświadczenia życiowe i unikalną sieć połączeń synaptycznych w mózgu, a nie tylko przez DNA. Klon zaczynałby życie jako niemowlę, bez wspomnień i doświadczeń osoby, od której został sklonowany. Miałby zupełnie inną osobowość.
  • Wiek biologiczny: Klonowanie somatyczne wiąże się z ryzykiem. Sklonowany organizm mógłby odziedziczyć nagromadzone mutacje lub skrócone telomery (końcówki chromosomów) od komórki dawcy, co mogłoby prowadzić do przedwczesnego starzenia się lub problemów zdrowotnych, jak miało to miejsce w przypadku owcy Dolly.

Podsumowując, klon byłby genetycznym bratem bliźniakiem, ale zupełnie odrębną, unikalną osobą.

Wybór cech wyglądu potomstwa: Jak daleko jesteśmy?

Możliwość wyboru cech potomstwa, tzw. "designer babies" (projektowane dzieci), jest już w pewnym sensie rzeczywistością, choć w bardzo ograniczonym zakresie.

Co już robimy (i jest to standardem):

  1. Diagnostyka Genetyczna Przedimplantacyjna (PGD/PGS): Jest to technika stosowana w in vitro (IVF). Pozwala ona na przebadanie zarodków pod kątem poważnych chorób genetycznych (np. mukowiscydozy, choroby Huntingtona) i wybranie do implantacji tych, które są zdrowe. W niektórych przypadkach można również wybrać płeć (choć jest to ściśle regulowane i często zabronione, jeśli nie ma wskazań medycznych).
  2. Selekcja prostych cech: Coraz częściej stosuje się testy genetyczne do przewidywania prostych cech fenotypowych, takich jak kolor oczu i włosów. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa określić te cechy na podstawie analizy markerów DNA. W kontekście IVF, jeśli para ma wiele zarodków, teoretycznie można by wybrać ten, który ma największe szanse na posiadanie np. niebieskich oczu.

Jak daleko jesteśmy od „projektowania” wyglądu?

Jesteśmy daleko od możliwości precyzyjnego zaprojektowania dziecka o konkretnych rysach twarzy, wzroście czy inteligencji, ponieważ:

  • Cechy poligeniczne: Większość pożądanych cech (wzrost, inteligencja, złożone rysy twarzy, predyspozycje sportowe) to cechy poligeniczne, co oznacza, że są kontrolowane przez setki, a nawet tysiące genów, a także silnie zależą od czynników środowiskowych.
  • Edycja Genów (CRISPR): Technologia edycji genów, taka jak CRISPR/Cas9, pozwala na precyzyjne wprowadzanie zmian w DNA. Choć teoretycznie mogłaby służyć do zmiany genów odpowiedzialnych za wygląd, jej użycie w ludzkich zarodkach (tzw. edycja linii zarodkowej, której zmiany są dziedziczone) jest powszechnie potępiane i zakazane w większości krajów. Wynika to z ryzyka niezamierzonych efektów (tzw. off-target effects), które mogłyby prowadzić do nieprzewidzianych problemów zdrowotnych u dziecka i jego potomstwa.

Obecnie nauka koncentruje się na wykorzystaniu edycji genów do eliminowania chorób, a nie do „kosmetycznego” ulepszania.

Moralne problemy: Klonowanie i inżynieria genetyczna

Obie te technologie, choć niosą potencjał medyczny (np. klonowanie terapeutyczne, leczenie chorób genetycznych), rodzą lawinę pytań etycznych i moralnych.

Problemy moralne klonowania reprodukcyjnego

  • Godność i Tożsamość: Główny argument etyczny. Klon mógłby być postrzegany nie jako unikalna jednostka, ale jako „kopia” lub środek do celu (np. odtworzenie zmarłego dziecka, pozyskanie dawcy organów). Grozi to naruszeniem jego godności i poczuciem tożsamości.
  • Relacje Rodzinne: Klon byłby genetycznym bliźniakiem swojego „rodzica” (dawcy komórki somatycznej), co całkowicie zaburza tradycyjne relacje rodzic-dziecko i rodzi pytania o rolę społeczną klona.
  • Ryzyko i Bezpieczeństwo: Wysoka śmiertelność i ryzyko wad rozwojowych w klonowaniu zwierząt (jak w przypadku Dolly, która wymagała 276 prób) sprawiają, że klonowanie ludzi jest uznawane za nieodpowiedzialne i nieetyczne ze względu na bezpieczeństwo klonowanego dziecka.

Problemy moralne inżynierii genetycznej (Projektowane Dzieci)

  • Eugenika i Dyskryminacja: Selekcja zarodków pod kątem pożądanych cech (np. wyższego wzrostu, inteligencji) może prowadzić do nowej formy eugeniki. Społeczeństwo mogłoby zacząć deprecjonować osoby z „nieprojektowanymi” cechami, pogłębiając nierówności społeczne.
  • Sprawiedliwość Społeczna: Jeśli technologia projektowania dzieci byłaby droga, stałaby się dostępna tylko dla najbogatszych, co mogłoby prowadzić do powstania „genetycznej przepaści” między klasami społecznymi.
  • Nieodwracalne Zmiany (Linia Zarodkowa): Edycja genów w zarodku (linia zarodkowa) oznacza, że zmiany te są dziedziczone przez przyszłe pokolenia. Wprowadzenie nieznanych, potencjalnie szkodliwych mutacji do puli genowej ludzkości jest ryzykiem, którego naukowcy nie chcą podjąć.
  • Granica między Terapią a Ulepszaniem: Gdzie leży granica między etycznie akceptowalnym leczeniem (usuwanie genów chorobotwórczych) a nieetycznym ulepszaniem (dodawanie cech kosmetycznych lub kognitywnych)? Ta granica jest kluczowym punktem sporu.

Większość krajów, w tym Polska, ma przepisy prawne lub kodeksy etyczne, które zakazują klonowania reprodukcyjnego ludzi i wprowadzania dziedzicznych zmian genetycznych do ludzkich zarodków. Debata moralna pozostaje jednak otwarta, ponieważ postęp naukowy stale przesuwa granice tego, co jest technicznie możliwe.

Podziel się z innymi: