Gość (83.4.*.*)
Ford Crown Victoria to samochód, który stał się ikoną amerykańskich dróg, a jego sylwetka jest rozpoznawalna na całym świecie dzięki niezliczonym filmom akcji. Choć na pierwszy rzut oka wersja cywilna i policyjna (znana jako Police Interceptor lub P71/P7B) wyglądają niemal identycznie, pod blachą kryje się szereg modyfikacji, które sprawiają, że te dwa auta mają zupełnie inny charakter. Jeśli zastanawiasz się, co sprawiło, że "Crown Vic" była ulubionym narzędziem pracy amerykańskich stróżów prawa przez dekady, oto szczegółowe zestawienie różnic.
Największe różnice między wersją cywilną a policyjną dotyczą tego, czego nie widać gołym okiem. Radiowozy projektowano z myślą o ekstremalnych warunkach pracy – wielogodzinnym postoju na włączonym silniku (tzw. idle time) oraz dynamicznych pościgach.
Wersja Police Interceptor została wyposażona w znacznie wydajniejszy układ chłodzenia. Posiada ona zewnętrzną chłodnicę oleju silnikowego oraz chłodnicę oleju przekładniowego (typu "oil-to-air"). Dzięki temu radiowóz mógł pracować pod dużym obciążeniem w upalne dni bez ryzyka przegrzania skrzyni biegów czy silnika. Wersje cywilne, nastawione na komfortową jazdę do sklepu czy kościoła, takich wzmocnień po prostu nie potrzebowały.
Wokół silników Crown Victorii narosło wiele mitów. W rzeczywistości obie wersje korzystają z tej samej, legendarnej jednostki 4.6L Modular V8. Różnica nie tkwi w samej konstrukcji silnika, ale w osprzęcie i oprogramowaniu.
Jeśli przesiądziesz się z cywilnej wersji LX do Police Interceptora, od razu poczujesz różnicę w komforcie... a raczej jego braku. Cywilna Crown Victoria płynie po drodze jak kanapa na kołach. Wersja policyjna jest sztywna i surowa.
Radiowozy mają wzmocnione sprężyny, które podnoszą auto o około 1-2 cm, oraz wytrzymalsze amortyzatory. Zmieniono również stabilizatory poprzeczne na grubsze, co drastycznie redukuje przechyły nadwozia w zakrętach. Dodatkowo, Police Interceptor posiada inne przełożenie tylnego mostu (zazwyczaj 3.27 lub 3.55), co zapewnia lepsze przyspieszenie startowe kosztem nieco wyższego spalania na autostradzie.
Dla niewprawnego oka to ten sam samochód, ale fani modelu widzą różnice z daleka. Wersja policyjna stawia na utylitaryzm:
W środku różnice są najbardziej drastyczne. W cywilnej wersji znajdziemy miękkie, welurowe lub skórzane kanapy, dywaniki i drewnopodobne wykończenia. W radiowozie panuje klimat "roboczy".
Zamiast wykładziny na podłodze zazwyczaj znajdziemy łatwo zmywalną gumę. Przednie fotele są rozdzielone, aby zrobić miejsce na konsolę z radiostacją i komputerem (dlatego dźwignia zmiany biegów zawsze znajduje się przy kierownicy). Co ciekawe, przednie fotele w wersji policyjnej mają w oparciach specjalne stalowe płyty, które mają chronić policjantów przed atakiem nożem ze strony pasażera siedzącego z tyłu.
Większość policyjnych Crown Victorii posiada na prędkościomierzu napis "Certified Calibration". Oznacza to, że licznik był fabrycznie kalibrowany z dokładnością do 2 mph, co pozwalało policjantom na precyzyjne określanie prędkości ściganego pojazdu, co było kluczowe jako dowód w sądzie.
| Cecha | Wersja Cywilna | Police Interceptor (P71) |
|---|---|---|
| Zawieszenie | Miękkie, komfortowe | Sztywne, wzmocnione (Heavy Duty) |
| Chłodzenie | Standardowe | Dodatkowe chłodnice oleju i skrzyni |
| Prędkość maks. | Ograniczona elektronicznie (ok. 170 km/h) | Wyższy limit (ok. 210-225 km/h) |
| Wnętrze | Dywany, welur, luksus | Guma, wytrzymałe tkaniny, płyty antynożowe |
| Alternator | Standardowy (ok. 130A) | Wysokowydajny (200A) dla elektroniki policyjnej |
Choć Ford zakończył produkcję Crown Victorii w 2011 roku, obie wersje wciąż cieszą się ogromną popularnością na rynku wtórnym. Cywilne modele są poszukiwane przez fanów komfortu i klasycznej amerykańskiej motoryzacji, natomiast wersje policyjne to gratka dla osób szukających niemal niezniszczalnej bazy do tuningu lub po prostu auta, które przetrwa wszystko.