Gość (37.30.*.*)
Jasne! "Socjalizm z ludzką twarzą" to hasło, które na trwałe zapisało się w historii Europy Środkowo-Wschodniej i jest ściśle związane z jednym z najbardziej dramatycznych momentów Zimnej Wojny — Praską Wiosną w 1968 roku.
To była próba stworzenia niemożliwego: połączenia idei socjalistycznych z wolnością, demokracją i poszanowaniem praw obywatelskich.
"Socjalizm z ludzką twarzą" (cz. socialismus s lidskou tváří) to określenie programu reformatorskiego, który miał na celu zreformowanie ustroju socjalistycznego w Czechosłowacji na początku 1968 roku. Była to próba stworzenia systemu, który byłby nierepresyjny, wychodził naprzeciw rzeczywistym potrzebom obywateli i nie byłby podporządkowany wyłącznie ideologicznej walce na arenie międzynarodowej.
W skrócie, chodziło o to, by system komunistyczny przestał być totalitarny, a stał się bardziej otwarty, demokratyczny i humanitarny, zachowując jednocześnie dominującą rolę Komunistycznej Partii Czechosłowacji (KPCz).
Cały proces liberalizacji, znany jako Praska Wiosna, rozpoczął się 5 stycznia 1968 roku, kiedy na stanowisko I sekretarza Komunistycznej Partii Czechosłowacji (KPCz) mianowano Alexandra Dubčeka. Dubček i jego reformatorzy dążyli do wprowadzenia "socjalizmu z ludzką twarzą".
Praska Wiosna była okresem gwałtownego ożywienia życia społecznego, kulturalnego i politycznego w Czechosłowacji. Chociaż reformy były inicjowane przez władzę, zostały szybko podchwycone przez całe społeczeństwo.
Program "socjalizmu z ludzką twarzą" obejmował szereg fundamentalnych zmian, które wstrząsnęły podstawami bloku wschodniego:
Czesi i Słowacy chcieli udowodnić, że socjalizm i demokracja mogą iść w parze, oferując optymalne rozwiązanie dla wyzwań współczesności.
Eksperyment z "socjalizmem z ludzką twarzą" trwał zaledwie kilka miesięcy. Liberalizacja i dążenie do większej suwerenności Czechosłowacji były postrzegane przez Związek Radziecki i przywódców innych państw Układu Warszawskiego (w tym PRL) jako bezpośrednie zagrożenie dla stabilności całego bloku wschodniego.
W nocy z 20 na 21 sierpnia 1968 roku wojska Układu Warszawskiego (ZSRR, PRL, Węgierska Republika Ludowa, Bułgarska Republika Ludowa oraz przedstawiciele NRD) wkroczyły do Czechosłowacji w ramach operacji "Dunaj". Interwencja ta brutalnie zakończyła Praską Wiosnę.
Mimo udziału Wojska Polskiego w inwazji, w Polsce pojawiły się akty sprzeciwu wobec tej haniebnej agresji. Najtragiczniejszym z nich było samospalenie Ryszarda Siwca 8 września 1968 roku na Stadionie X-lecia w Warszawie, który w obecności władz i tłumu protestował przeciwko interwencji.
Interwencja zbrojna zapoczątkowała w Czechosłowacji proces tzw. "normalizacji", który oznaczał stopniowe odchodzenie od reform Praskiej Wiosny. Alexander Dubček został odsunięty od władzy, a kraj powrócił do twardej linii partii komunistycznej, ściśle podporządkowanej Moskwie.
"Socjalizm z ludzką twarzą" był piękną, ale krótkotrwałą wizją, która pokazała, że w ramach ówczesnego bloku wschodniego nie było miejsca na prawdziwą wolność i suwerenność. Próba budowy tego ustroju po raz kolejny obnażyła prawdziwe, represyjne oblicze systemu komunistycznego.