To bardzo celna i często podnoszona krytyka, która dotyka samego sedna napięcia, jakie istnieje między dwoma członami nazwy „demokracja liberalna”: demokracją (rządami większości) i liberalizmem (ochroną praw jednostki).
Argument, że demokracja liberalna promuje prawa mniejszości kosztem większości, jest w rzeczywistości odwróceniem jej fundamentalnej zasady. Demokracja liberalna została zaprojektowana właśnie po to, by zapobiec tyranii większości i zapewnić, że prawa i wolności przysługują każdemu obywatelowi, niezależnie od tego, czy należy do grupy, która aktualnie sprawuje władzę.
Prawa jednostki to nie przywileje
Kluczowe jest rozróżnienie między prawami a przywilejami. Prawa chronione w demokracji liberalnej (takie jak wolność słowa, wolność zgromadzeń, prawo do rzetelnego procesu, równość wobec prawa) są uniwersalne i niezbywalne. Przysługują one każdej jednostce, nie są "przywilejami" dla wybranych grup.
- Równość wobec prawa (Isonomia): Jedną z podstawowych idei demokracji liberalnej jest to, że każdy obywatel jest równy wobec prawa. Oznacza to, że prawa nie są stosowane dla wybranych i pomijane dla innych. Jeśli prawo jest zapisane w konstytucji, musi być przestrzegane przez władzę w stosunku do każdego, niezależnie od jego pozycji, poglądów czy przynależności do mniejszości lub większości.
Ograniczenie władzy większości jako gwarancja dla wszystkich
Demokracja to mechanizm podejmowania decyzji (głosowanie większościowe), ale liberalizm to zbiór zasad, które ograniczają tę władzę.
- Konstytucjonalizm: Demokracja liberalna jest tożsama z demokracją konstytucyjną. Oznacza to, że władza większości jest ograniczona koniecznością przestrzegania praw mniejszości. Konstytucja gwarantuje fundamentalne prawa i wolności wszystkich członków narodu, a decyzje podejmowane w głosowaniu większościowym nie mogą zmienić stanu prawnego, jeśli prowadziłoby to do ograniczenia tych praw.
- Ochrona przed arbitralnością: Ochrona praw jednostki i praworządność mają na celu ochronę obywatela (każdego obywatela) przed arbitralnością władzy i nieuprawnioną ingerencją w jego prawa i wolności.
Dlaczego ochrona mniejszości służy większości?
Najważniejszy kontrargument wobec tezy o „prawach kosztem większości” dotyczy stabilności i bezpieczeństwa samego systemu.
- Zasada wzajemności: To, co dziś jest mniejszością, jutro może stać się większością, i na odwrót. Ochrona praw mniejszości gwarantuje, że jeśli obecna większość straci władzę, jej prawa jako nowej mniejszości będą nadal chronione. Innymi słowy, prawa mniejszości to polisa ubezpieczeniowa dla każdego obywatela.
- Wady czystej demokracji: Historia pokazała, że demokracje nieograniczone (gdzie większość może zrobić dosłownie wszystko, co chce) były często niestabilne. W takich ustrojach większość, kierując się wspólnymi pasjami lub interesami, poświęcała słabszą stronę lub niewygodną jednostkę, co prowadziło do braku bezpieczeństwa osobistego i gwałtownych konfliktów.
- Zdrowie debaty publicznej: Tłumienie praw i wolności mniejszości działa na niekorzyść samej większości. Demokracja opiera się na otwartości i różnorodności myśli i poglądów. Mniejszość ma prawo do gromadzenia poparcia, przekonywania do swoich racji i w efekcie może z czasem zamienić się miejscami z aktualną większością.
Demokracja liberalna nie jest więc promowaniem praw mniejszości kosztem większości, ale jest to równowaga między efektywnością rządów (zasada większości) a sprawiedliwością i wolnością (zasada liberalna). To połączenie gwarantuje, że nikt nie zostanie pozbawiony podstawowych praw tylko dlatego, że znalazł się w mniejszości.