Gość (37.30.*.*)
Decyzja o wymianie pianina lub fortepianu to nie lada wyzwanie, bo instrumenty te – w przeciwieństwie do smartfonów czy laptopów – nie starzeją się w ciągu kilku lat. Dobrze wykonane pianino to inwestycja na pokolenia, jednak nawet najszlachetniejsze drewno i stal mają swoje granice wytrzymałości. Przyjmuje się, że wysokiej klasy instrumenty mogą służyć od 40 do nawet 70 lat, zanim będą wymagały generalnego remontu lub wymiany. Wiele zależy jednak od tego, jak o nie dbamy i w jakich warunkach „mieszkają”.
Choć na pierwszy rzut oka pianino wydaje się solidnym meblem, w jego wnętrzu drzemie ogromna siła. Struny są naciągnięte z łączną siłą dochodzącą do 18–20 ton. Cała konstrukcja – od ramy żeliwnej po drewnianą obudowę – musi wytrzymać ten stały nacisk przez dziesięciolecia. Z czasem drewno, które jest materiałem higroskopijnym (czyli „pracuje” pod wpływem wilgoci), zaczyna tracić swoje pierwotne właściwości.
Największym wrogiem instrumentów klawiszowych są wahania temperatury i wilgotności. Jeśli w pomieszczeniu jest zbyt sucho, drewno pęka; jeśli zbyt wilgotno – pęcznieje. To właśnie te cykle sprawiają, że po kilkudziesięciu latach płyta rezonansowa może stracić swoją wypukłość, co drastycznie pogarsza jakość dźwięku.
Nie ma jednej sztywnej daty ważności, ale istnieje kilka sygnałów, które sugerują, że czas na zmiany. Jeśli Twój stroiciel odwiedza Cię coraz częściej, a pianino i tak „rozstraja się w oczach”, problemem może być zużyta strojnica. To drewniany blok, w którym osadzone są kołki stroikowe. Gdy drewno wokół nich wyschnie i popęka, kołki nie trzymają naciągu, a instrument staje się bezużyteczny do profesjonalnej gry.
Kolejnym sygnałem jest stan mechanizmu. Filce na młoteczkach z czasem się ubijają, stają się twarde i płaskie, co sprawia, że dźwięk staje się ostry i metaliczny. Oczywiście, młoteczki można szlifować lub wymieniać, ale jeśli do tego dojdą luzy na osiach i problemy z repetycją (szybkością powracania klawisza), koszt naprawy może przewyższyć wartość instrumentu.
W przypadku fortepianów wysokiej klasy lub instrumentów o dużej wartości sentymentalnej, często zamiast wymiany wybiera się generalny remont. Profesjonalna renowacja obejmuje wymianę strun, kołków, regenerację płyty rezonansowej oraz wymianę lub naprawę mechanizmu. Taki zabieg potrafi przywrócić instrumentowi dawny blask i przedłużyć jego życie o kolejne 30–40 lat.
Warto jednak pamiętać, że renowacja pianin (tych pionowych) jest rzadziej opłacalna niż w przypadku fortepianów. Rynek wtórny jest nasycony, a koszt profesjonalnego remontu starego, przedwojennego pianina często dwukrotnie przewyższa cenę zakupu nowego, nowoczesnego modelu ze średniej półki.
Czy wiesz, że idealna wilgotność dla pianina to 42–45%? W polskich mieszkaniach w sezonie grzewczym wilgotność potrafi spaść nawet do 20%. To zabójstwo dla drewna. Dlatego wielu profesjonalnych pianistów instaluje wewnątrz instrumentów specjalne systemy kontroli wilgotności (tzw. Dampp-Chaser), które automatycznie nawilżają lub osuszają wnętrze obudowy, drastycznie wydłużając życie instrumentu.
Jeśli kupujesz nowe, markowe pianino do użytku domowego, prawdopodobnie nie będziesz musiał go wymieniać przez najbliższe 40–50 lat, o ile będziesz o nie dbał. Jeśli jednak kupiłeś instrument używany, który ma już swoje lata, krytycznym momentem jest zazwyczaj wiek około 60–80 lat. Po tym czasie większość instrumentów wymaga albo kapitalnego remontu, albo przejścia na „emeryturę” jako ozdobny mebel.
Zanim zdecydujesz się na sprzedaż lub złomowanie, zawsze skonsultuj się z zaufanym stroicielem. Czasami drobna regulacja mechanizmu może sprawić, że instrument, który uważałeś za „zmęczony”, odzyska swoją duszę i będzie cieszył Twoje uszy przez kolejną dekadę.