Gość (5.172.*.*)
Silnik wolnossący to prawdziwa legenda i, dla wielu entuzjastów motoryzacji, kwintesencja klasycznej inżynierii spalinowej. W dobie wszechobecnego downsizingu i turbodoładowania, jednostki te wciąż mają swoich zagorzałych zwolenników, ceniących je za prostotę, niezawodność i unikalny charakter pracy.
Silnik wolnossący, często określany mianem silnika atmosferycznego (lub skrótem N/A od angielskiego Naturally Aspirated), to typ silnika spalinowego, który nie posiada żadnego systemu doładowania – ani turbosprężarki, ani sprężarki mechanicznej.
Jak więc zasysa powietrze? Działa na prostej zasadzie różnicy ciśnień. Kiedy tłok w cylindrze porusza się w dół podczas suwu ssania, tworzy wewnątrz podciśnienie. To podciśnienie sprawia, że powietrze z otoczenia (o ciśnieniu atmosferycznym) jest w naturalny sposób zasysane do komory spalania, gdzie miesza się z paliwem.
W przeciwieństwie do silników doładowanych, które aktywnie „wtłaczają” powietrze pod wyższym ciśnieniem, silnik wolnossący polega wyłącznie na naturalnym procesie.
Ciekawostka: Dawniej silniki wolnossące były standardem zarówno w wersjach benzynowych, jak i wysokoprężnych (dieslach). Dziś, ze względu na rygorystyczne normy emisji spalin i trend downsizingu, praktycznie wszyscy producenci wycofali się z oferowania diesli bez turbodoładowania. Silniki wolnossące znajdziemy już niemal wyłącznie w benzynowych jednostkach napędowych, choć i tam stają się rzadkością.
Chociaż silniki atmosferyczne bywają uznawane za "relikt przeszłości", ich konstrukcja ma szereg niepodważalnych zalet, które wciąż przyciągają kierowców:
Brak skomplikowanych elementów doładowania, takich jak turbosprężarka, intercooler, czy zaawansowane czujniki i sterowniki z nimi związane, sprawia, że konstrukcja jest znacznie prostsza. Prostsza budowa to mniejsza liczba potencjalnych awarii i większa trwałość jednostki napędowej.
Mniej skomplikowana budowa przekłada się na niższe koszty ewentualnych napraw i serwisowania. Nie musisz się martwić o regenerację czy wymianę drogiej turbosprężarki. Dodatkowo, silniki wolnossące są często uważane za lepszego kandydata do montażu instalacji gazowej (LPG).
Charakterystyka pracy silnika wolnossącego jest bardzo przewidywalna. Moc narasta równomiernie i jednostajnie wraz ze wzrostem obrotów. Nie występuje tu zjawisko tzw. "turbodziury", czyli opóźnienia w reakcji na gaz, które jest typowe dla wielu silników z turbodoładowaniem. Dzięki temu kierowca ma pełną kontrolę nad przyspieszeniem.
Silniki atmosferyczne są często lepiej dostosowane do jazdy na krótkich dystansach i w cyklu miejskim. Nie wymagają specjalnego "studzenia" turbiny po dynamicznej jeździe, co zwiększa ich bezproblemowość w codziennym użytkowaniu.
Niestety, prostota ma swoją cenę. Silniki wolnossące mają też pewne wady, zwłaszcza w porównaniu z nowoczesnymi jednostkami turbo:
Ponieważ silnik zasysa powietrze tylko pod ciśnieniem atmosferycznym, do komory spalania dostaje się mniejsza ilość tlenu niż w przypadku doładowania. Oznacza to, że silnik wolnossący o tej samej pojemności co silnik turbo, będzie generował niższą moc i moment obrotowy.
Aby uzyskać pełną moc i dynamicznie przyspieszyć, silnik wolnossący zazwyczaj wymaga wkręcania na wyższe obroty. W przeciwieństwie do turbo, gdzie wysoki moment obrotowy jest dostępny już od niskich obrotów, tutaj trzeba "pobudzić" jednostkę do pracy.
W dobie downsizingu, porównanie małego silnika turbo (np. 1.0 l) z wolnossącym o tej samej mocy (np. 1.6 l) często wypada na niekorzyść tego drugiego pod względem zużycia paliwa. Aby uzyskać podobną dynamikę do silnika turbo, jednostka N/A musi mieć większą pojemność, co wiąże się z większym spalaniem i wyższymi kosztami eksploatacji.
Choć silniki wolnossące są mniej skomplikowane i bardziej odporne na zaniedbania niż ich doładowane odpowiedniki, nadal wymagają regularnej troski. Kluczem do ich długowieczności jest regularność.
Silnik wolnossący to wybór dla osób ceniących sobie przewidywalność, niskie koszty serwisowania i klasyczny, liniowy charakter pracy. To jednostka, która odwdzięczy się długowiecznością i niezawodnością, pod warunkiem regularnej pielęgnacji.