Jakie masz pytanie?

lub

Dlaczego można spotkać się ze stwierdzeniem, że podczas II wojny światowej Polacy z terenów ZSRR przedostawali się na Zachód przez Persję?

ewakuacja armii andersa polscy uchodźcy w persji szlak przez iran
avatar

Gość (194.4.*.*)



Odpowiedź:

Historia polskiej drogi do wolności podczas II wojny światowej jest pełna nieprawdopodobnych zwrotów akcji, a jednym z najbardziej fascynujących rozdziałów jest ten dotyczący Persji (dzisiejszego Iranu). Choć geograficznie może się to wydawać nielogiczne, to właśnie przez Bliski Wschód wiodła jedyna realna droga ratunku dla tysięcy Polaków uwięzionych w radzieckich łagrach i na zesłaniu. Wszystko zaczęło się od dramatycznych wydarzeń z 1941 roku, które zmieniły bieg historii.

Układ Sikorski-Majski i "amnestia" dla Polaków

Kiedy we wrześniu 1939 roku Związek Radziecki napadł na Polskę, setki tysięcy naszych rodaków zostało wywiezionych w głąb ZSRR – na Syberię, do Kazachstanu i do obozów pracy. Sytuacja zmieniła się diametralnie w czerwcu 1941 roku, gdy III Rzesza zaatakowała swojego dotychczasowego sojusznika, czyli Stalina. ZSRR nagle znalazł się w obozie aliantów, co wymusiło porozumienie z polskim rządem na uchodźstwie.

Podpisany w lipcu 1941 roku układ Sikorski-Majski przewidywał m.in. utworzenie polskiej armii w ZSRR oraz ogłoszenie tzw. amnestii dla polskich obywateli. Ludzie, którzy jeszcze chwilę wcześniej byli więźniami i niewolnikami, odzyskali wolność (przynajmniej na papierze) i zaczęli masowo ściągać do punktów formowania wojska, dowodzonego przez generała Władysława Andersa.

Dlaczego akurat Persja?

Formowanie armii w Związku Radzieckim napotykało na ogromne trudności. Brakowało żywności, leków i sprzętu, a Stalin stawał się coraz mniej przychylny polskim jednostkom, które nie chciały być rozproszone na froncie wschodnim pod radzieckim dowództwem. W 1942 roku zapadła decyzja o ewakuacji polskiego wojska oraz towarzyszących mu cywilów do Iranu, który znajdował się wówczas pod kontrolą brytyjską i radziecką.

Persja była strategicznym punktem na mapie – stanowiła bezpieczne zaplecze dla aliantów i pozwalała na reorganizację polskich sił pod auspicjami Brytyjczyków. Dla wycieńczonych Polaków, którzy przetrwali piekło Syberii, Iran stał się "bramą do wolności".

Wielka ewakuacja przez Morze Kaspijskie

W dwóch głównych falach ewakuacji (wiosną i latem 1942 roku) z ZSRR do Iranu wydostało się około 115 tysięcy osób, w tym około 37 tysięcy cywilów (w dużej mierze kobiet i dzieci). Większość z nich płynęła statkami z portu Krasnowodsk do irańskiego Pahlavi (dzisiejszy Bandar-e Anzali) przez Morze Kaspijskie.

Obraz, jaki zastali Irańczycy, był wstrząsający. Z pokładów statków schodzili "żywi kościotrupy" – ludzie skrajnie niedożywieni, chorzy na tyfus, czerwonkę i malarię, ubrani w łachmany. Mimo że Iran sam borykał się z problemami aprowizacyjnymi, lokalna ludność przyjęła Polaków z niezwykłą gościnnością, dzieląc się jedzeniem i oferując pomoc.

Isfahan – miasto polskich dzieci

Jednym z najbardziej wzruszających elementów tej historii jest los polskich sierot. Wiele dzieci straciło rodziców w łagrach lub podczas morderczej podróży na południe ZSRR. W irańskim mieście Isfahan stworzono dla nich sieć ośrodków opiekuńczych i szkół. Miasto to zyskało miano "miasta polskich dzieci". Dzięki bezpiecznej przystani w Persji, tysiące najmłodszych Polaków mogło odzyskać zdrowie, uczyć się języka ojczystego i przygotować do dalszego życia na emigracji lub (jak wierzono) do powrotu do wolnej Polski.

Ciekawostka: Wojtek, niedźwiedź, który został żołnierzem

To właśnie w Iranie polscy żołnierze odkupili od miejscowego chłopca małego niedźwiadka brunatnego. Zwierzę otrzymało imię Wojtek i stało się oficjalnym żołnierzem 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii. Wojtek przeszedł z Polakami cały szlak bojowy, w tym bitwę pod Monte Cassino, gdzie podobno pomagał nosić skrzynie z amunicją.

Co działo się dalej z "Armią Andersa"?

Po regeneracji sił w Iranie, polskie wojska zostały przesunięte do Iraku i Palestyny, gdzie przeszły intensywne szkolenia. To właśnie z tych ludzi sformowano II Korpus Polski, który później wsławił się w kampanii włoskiej, zdobywając m.in. klasztor na Monte Cassino, Ankonę i Bolonię.

Dla wielu cywilów Persja była tylko przystankiem. Z Iranu polscy uchodźcy byli transportowani do różnych części imperium brytyjskiego – do Indii, Afryki Wschodniej (np. do osiedla Tengeru w dzisiejszej Tanzanii), a nawet do Meksyku czy Nowej Zelandii.

Stwierdzenie, że Polacy przedostawali się na Zachód przez Persję, jest więc w pełni uzasadnione historycznie. Był to jedyny masowy exodus polskich obywateli z "nieludzkiej ziemi" Związku Radzieckiego, który pozwolił ocalić tysiące istnień i stworzyć armię, która realnie wpłynęła na losy wojny w Europie Zachodniej. Do dziś w Teheranie i innych irańskich miastach znajdują się polskie cmentarze, będące niemym świadectwem tamtej dramatycznej podróży.

Podziel się z innymi: