Gość (37.30.*.*)
Większość z nas kojarzy pustynie z palącym słońcem i nieskończonymi piaskami, a równik z parną dżunglą i wiecznym latem. Choć intuicyjnie czujemy, że w tych miejscach jest po prostu „za gorąco” na śnieg, rzeczywistość jest nieco bardziej złożona. Okazuje się bowiem, że brak białego puchu w tych regionach to wynik nie tylko wysokich temperatur, ale przede wszystkim specyficznych układów barycznych i braku wilgoci. Co ciekawe, od tej reguły istnieją fascynujące wyjątki, które potrafią zaskoczyć nawet naukowców.
Równik to miejsce, gdzie promienie słoneczne padają na powierzchnię Ziemi niemal pod kątem prostym przez cały rok. Oznacza to, że energia słoneczna jest tam najbardziej skoncentrowana, co przekłada się na stabilne, wysokie temperatury. Aby spadł śnieg, temperatura w dolnych warstwach atmosfery musi spaść w okolice 0°C lub niżej. Na poziomie morza w strefie równikowej jest to praktycznie niemożliwe.
Jednak kluczem do zrozumienia braku śniegu jest nie tylko ciepło, ale i fizyka atmosfery. Powietrze na równiku, ogrzane przez słońce, unosi się do góry (to proces zwany konwekcją). Gdy się unosi, ochładza się, a zawarta w nim wilgoć skrapla się, tworząc potężne chmury burzowe i ulewne deszcze. Zanim jednak kropelki wody miałyby szansę zamienić się w płatki śniegu i dotrzeć do ziemi, napotykają grubą warstwę gorącego powietrza, która natychmiast je roztapia.
Czy wiesz, że możesz stać na samym równiku i jednocześnie dotykać śniegu? To możliwe dzięki wysokości nad poziomem morza. Wraz ze wzrostem wysokości temperatura spada średnio o około 0,6°C na każde 100 metrów. Na szczytach takich jak Kilimandżaro w Tanzanii czy w wysokich partiach Andów w Ekwadorze, panują warunki pozwalające na utrzymanie się lodowców i wiecznego śniegu, mimo że u podnóża góry panuje tropikalny upał.
Pustynie kojarzą nam się z upałem, ale warto pamiętać, że definicja pustyni nie dotyczy temperatury, lecz sumy opadów. Pustynia to miejsce, gdzie parowanie przewyższa opady. Dlaczego więc na Saharze czy Atakamie śnieg jest taką rzadkością?
Choć to rzadkie, śnieg na Saharze się zdarza! W ostatnich latach media obiegały zdjęcia wydm pokrytych cienką warstwą białego puchu, m.in. w okolicach algierskiego miasta Ajn Sifira. Dzieje się tak, gdy specyficzny układ mas powietrza zaciągnie wilgotne i zimne powietrze znad Atlantyku lub Morza Śródziemnego głęboko nad kontynent. Śnieg zwykle znika tam jednak w ciągu kilku godzin, gdy tylko wzejdzie słońce.
Warto wspomnieć o miejscach, które są pustyniami, a śniegu jest tam pod dostatkiem (choć rzadko świeżego). Największą pustynią świata jest... Antarktyda. Mimo że kojarzy się z lodem, opady są tam ekstremalnie niskie. Podobnie jest na pustyni Gobi w Mongolii i Chinach, gdzie zimą temperatury spadają do -40°C i regularnie występuje śnieg, który ze względu na mróz nie topnieje przez wiele miesięcy.
Jeśli przyjrzymy się temu procesowi od strony fizyki i meteorologii, brak śniegu w tych regionach można wyjaśnić w trzech krokach:
Zatem, aby cieszyć się śniegiem, potrzebujemy idealnego balansu między niską temperaturą a odpowiednią ilością wilgoci w powietrzu – a o tę kombinację w najgorętszych i najsuchszych miejscach świata jest po prostu niezwykle trudno.