Gość (37.30.*.*)
Wyobraź sobie taką sytuację: drzwi samolotu otwierają się na wysokości kilku tysięcy metrów, a w nich stają trzy osoby gotowe do skoku. Każda z nich ma inne „wyposażenie” lub jego brak. Choć na pierwszy rzut oka może się to wydawać prostą zagadką logiczną lub czysto fizycznym problemem, odpowiedź kryje się w prawach dynamiki, które rządzą naszym światem. Aby zrozumieć, kto pierwszy dotknie stopami (lub czymkolwiek innym) ziemi, musimy przyjrzeć się dwóm kluczowym siłom: grawitacji oraz oporowi powietrza.
W próżni, gdzie nie ma powietrza, sprawa byłaby banalnie prosta. Zgodnie z doświadczeniami Galileusza i późniejszymi prawami Newtona, wszystkie obiekty spadają z takim samym przyspieszeniem, niezależnie od ich masy. Pióro i młotek upuszczone w tym samym momencie uderzyłyby o podłoże jednocześnie. Jednak nasza atmosfera to nie próżnia. Powietrze stawia opór, który zależy od kształtu obiektu, jego powierzchni oraz prędkości, z jaką się porusza.
Kiedy skoczek opuszcza samolot, zaczyna przyspieszać pod wpływem grawitacji. Jednocześnie siła oporu powietrza działająca w górę zaczyna rosnąć wraz z kwadratem prędkości. W pewnym momencie siła oporu staje się równa sile ciężkości – wtedy skoczek przestaje przyspieszać i osiąga tak zwaną prędkość graniczną (terminal velocity).
Przyjrzyjmy się teraz naszym bohaterom, zakładając, że wszyscy ważą mniej więcej tyle samo i skaczą w tej samej pozycji (np. płasko, brzuchem do dołu).
Zwycięzcą tego tragicznego w skutkach wyścigu będzie osoba z dwoma kilogramami metalu. Dlaczego? Odpowiedź tkwi w stosunku masy do powierzchni oporu.
Przy tej samej sylwetce (powierzchni), większa masa oznacza większą siłę ciężkości ($F = m \cdot g$). Aby siła oporu powietrza zrównoważyła tę większą ciężkość, obiekt musi poruszać się szybciej. W fizyce oznacza to wyższą prędkość graniczną. Choć różnica między osobą bez niczego a osobą z 2 kg metalu będzie niewielka (metal to zaledwie ułamek masy ludzkiego ciała), to jednak dodatkowe obciążenie pozwoli tej osobie minimalnie szybciej „przebijać się” przez cząsteczki powietrza.
Jeśli chcemy to udowodnić za pomocą wzorów, musimy przejść przez następujące etapy:
Wynik: Pierwsza na ziemi znajdzie się osoba z dwoma kilogramami metalu, ponieważ dodatkowa masa zwiększa jej prędkość graniczną przy zachowaniu tego samego oporu aerodynamicznego.
Czy wiesz, że skoczkowie spadochronowi potrafią manipulować swoją prędkością spadania bez użycia żadnych dodatkowych ciężarów? Zmieniając sylwetkę z płaskiej (pozycja „box”) na pionową (głową w dół), drastycznie zmniejszają powierzchnię natarcia ($A$) i współczynnik oporu ($C_d$). W pozycji pionowej człowiek może osiągnąć prędkość przekraczającą 300 km/h!
Z kolei rekordzista świata w skoku z najwyższej wysokości, Felix Baumgartner, podczas swojego skoku ze stratosfery w 2012 roku, przekroczył barierę dźwięku, osiągając prędkość 1357,6 km/h. Było to możliwe tylko dlatego, że na tak ogromnej wysokości powietrze jest niezwykle rzadkie, co niemal eliminuje opór w początkowej fazie lotu.