Jakie masz pytanie?

lub

Czy to prawda, że naukowo (medycznie) nie ma czegoś takiego jak zespół niespokojnych nóg (RLS) i jest to jedynie wymysł marketingowców?

Prawdziwe schorzenie neurologiczne Uznana jednostka chorobowa Objawy zaburzeń ruchowych
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To bardzo ciekawe i popularne pytanie, które dotyka sedna debaty na temat chorób i marketingu farmaceutycznego. Odpowiedź jest złożona, ale krótka brzmi: nie, zespół niespokojnych nóg (RLS) nie jest wymysłem marketingowców, ale jest to stan medyczny, którego świadomość została w dużej mierze podniesiona przez intensywne kampanie reklamowe.

Oto szczegółowe wyjaśnienie, dlaczego RLS jest uznawaną jednostką chorobową i skąd wzięła się plotka o jego "marketingowym" pochodzeniu.

Zespół niespokojnych nóg – realna choroba neurologiczna

Zespół niespokojnych nóg (Restless Legs Syndrome – RLS), znany również jako choroba Willisa-Ekboma (WED) lub zespół Wittmaacka-Ekboma, jest w pełni uznanym schorzeniem neurologicznym.

Uznanie w świecie medycznym

RLS jest oficjalnie sklasyfikowany w międzynarodowych systemach diagnostycznych:

  • Międzynarodowa Statystyczna Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) umieszcza RLS pod kodem G25.81.
  • Istnieją również szczegółowe, międzynarodowe kryteria diagnostyczne opracowane przez Międzynarodową Grupę Badawczą Zespołu Niespokojnych Nóg (IRLSSG), które są regularnie aktualizowane.

To, że choroba ma swoją oficjalną nazwę, kod w klasyfikacji medycznej oraz uznane kryteria diagnostyczne, jest najmocniejszym dowodem na to, że nie jest ona jedynie "wymyśloną" dolegliwością.

Objawy i podłoże

RLS charakteryzuje się nieprzyjemnymi doznaniami czuciowymi w nogach (takimi jak mrowienie, pieczenie, drętwienie, a czasem ból) oraz nieodpartą potrzebą poruszania kończynami. Objawy te:

  1. Pojawiają się lub nasilają w okresach odpoczynku lub bezruchu (np. podczas siedzenia, leżenia, oglądania telewizji).
  2. Przynajmniej częściowo ustępują pod wpływem ruchu, ale ulga jest często tylko chwilowa.
  3. Nasilają się wieczorem i w nocy, co często prowadzi do poważnych zaburzeń snu, przewlekłego zmęczenia i obniżonej jakości życia.

Choć dokładne przyczyny nie są do końca poznane, specjaliści wskazują na podłoże genetyczne, niedobór żelaza oraz zaburzenia w układzie dopaminergicznym mózgu.

Skąd wzięła się plotka o "wymyśle marketingowym"?

Powszechne przekonanie o tym, że RLS jest "wymyślony", ma swoje korzenie w agresywnych kampaniach marketingowych prowadzonych przez firmy farmaceutyczne.

Fenomen "Disease Mongering"

W połowie pierwszej dekady XXI wieku, po zatwierdzeniu leków pierwotnie stosowanych w chorobie Parkinsona (np. ropinirol, znany pod nazwą Requip lub Adartrel, oraz pramipeksol, Mirapex) do leczenia RLS, rozpoczęły się zmasowane kampanie reklamowe.

Firmy farmaceutyczne, takie jak GlaxoSmithKline (GSK), zostały oskarżone o tzw. "disease mongering" (tworzenie chorób lub wyolbrzymianie ich znaczenia). Polega to na przekształcaniu zwykłych, codziennych doświadczeń w dolegliwości medyczne, aby zwiększyć sprzedaż leków.

Intensywna promocja i kontrowersje

  • Podnoszenie świadomości: Kampanie reklamowe miały na celu podniesienie świadomości na temat RLS, co samo w sobie nie jest złe, ponieważ wiele osób cierpiało na tę dolegliwość bez diagnozy.
  • Krytyka: Krytycy zarzucali jednak, że reklamy wyolbrzymiały problem, sugerując, że łagodne, sporadyczne objawy, które nie zakłócają znacząco życia, również wymagają leczenia farmakologicznego.
  • Naruszenia kodeksu: W jednym z przypadków GlaxoSmithKline zostało nawet uznane za winne naruszenia kodeksu marketingowego, promując lek na RLS (ropinirol) za pośrednictwem strony wsparcia pacjentów, zanim uzyskał on pełną aprobatę.

W rezultacie tych intensywnych i często kontrowersyjnych działań promocyjnych, nazwa "zespół niespokojnych nóg" stała się bardzo popularna, co u wielu osób wywołało wrażenie, że jest to nowo wymyślona choroba, stworzona tylko po to, by sprzedać leki.

Podsumowanie

Zespół niespokojnych nóg (RLS) jest realnym, neurologicznym zaburzeniem ruchowym, które zostało opisane w literaturze medycznej na długo przed erą nowoczesnego marketingu. Jednakże, to właśnie marketing farmaceutyczny znacząco zwiększył jego rozpoznawalność i sprawił, że stał się powszechnie znany, co z kolei doprowadziło do błędnego przekonania, że jest to "wymyślona" choroba.

Dla pacjentów z umiarkowanymi lub ciężkimi objawami, RLS jest realnym i wyniszczającym problemem, prowadzącym do przewlekłej bezsenności i obniżenia jakości życia.

Podziel się z innymi: