Gość (37.30.*.*)
To bardzo ciekawe i popularne pytanie, które dotyka sedna debaty na temat chorób i marketingu farmaceutycznego. Odpowiedź jest złożona, ale krótka brzmi: nie, zespół niespokojnych nóg (RLS) nie jest wymysłem marketingowców, ale jest to stan medyczny, którego świadomość została w dużej mierze podniesiona przez intensywne kampanie reklamowe.
Oto szczegółowe wyjaśnienie, dlaczego RLS jest uznawaną jednostką chorobową i skąd wzięła się plotka o jego "marketingowym" pochodzeniu.
Zespół niespokojnych nóg (Restless Legs Syndrome – RLS), znany również jako choroba Willisa-Ekboma (WED) lub zespół Wittmaacka-Ekboma, jest w pełni uznanym schorzeniem neurologicznym.
RLS jest oficjalnie sklasyfikowany w międzynarodowych systemach diagnostycznych:
To, że choroba ma swoją oficjalną nazwę, kod w klasyfikacji medycznej oraz uznane kryteria diagnostyczne, jest najmocniejszym dowodem na to, że nie jest ona jedynie "wymyśloną" dolegliwością.
RLS charakteryzuje się nieprzyjemnymi doznaniami czuciowymi w nogach (takimi jak mrowienie, pieczenie, drętwienie, a czasem ból) oraz nieodpartą potrzebą poruszania kończynami. Objawy te:
Choć dokładne przyczyny nie są do końca poznane, specjaliści wskazują na podłoże genetyczne, niedobór żelaza oraz zaburzenia w układzie dopaminergicznym mózgu.
Powszechne przekonanie o tym, że RLS jest "wymyślony", ma swoje korzenie w agresywnych kampaniach marketingowych prowadzonych przez firmy farmaceutyczne.
W połowie pierwszej dekady XXI wieku, po zatwierdzeniu leków pierwotnie stosowanych w chorobie Parkinsona (np. ropinirol, znany pod nazwą Requip lub Adartrel, oraz pramipeksol, Mirapex) do leczenia RLS, rozpoczęły się zmasowane kampanie reklamowe.
Firmy farmaceutyczne, takie jak GlaxoSmithKline (GSK), zostały oskarżone o tzw. "disease mongering" (tworzenie chorób lub wyolbrzymianie ich znaczenia). Polega to na przekształcaniu zwykłych, codziennych doświadczeń w dolegliwości medyczne, aby zwiększyć sprzedaż leków.
W rezultacie tych intensywnych i często kontrowersyjnych działań promocyjnych, nazwa "zespół niespokojnych nóg" stała się bardzo popularna, co u wielu osób wywołało wrażenie, że jest to nowo wymyślona choroba, stworzona tylko po to, by sprzedać leki.
Zespół niespokojnych nóg (RLS) jest realnym, neurologicznym zaburzeniem ruchowym, które zostało opisane w literaturze medycznej na długo przed erą nowoczesnego marketingu. Jednakże, to właśnie marketing farmaceutyczny znacząco zwiększył jego rozpoznawalność i sprawił, że stał się powszechnie znany, co z kolei doprowadziło do błędnego przekonania, że jest to "wymyślona" choroba.
Dla pacjentów z umiarkowanymi lub ciężkimi objawami, RLS jest realnym i wyniszczającym problemem, prowadzącym do przewlekłej bezsenności i obniżenia jakości życia.