Gość (37.30.*.*)
Pryskający tłuszcz to jeden z najbardziej irytujących i potencjalnie niebezpiecznych elementów gotowania. Oparzenia, tłuste plamy na ścianach i blacie – to wszystko sprawia, że smażenie bywa udręką. Na szczęście, za tym zjawiskiem stoi prosta zasada fizyki, a zrozumienie jej pozwala na zastosowanie skutecznych metod zapobiegania.
Głównym i jedynym winowajcą jest woda. Tłuszcz i woda to substancje, które naturalnie się nie mieszają. Kiedy podgrzewasz tłuszcz na patelni, jego temperatura może osiągać bardzo wysokie wartości, znacznie przekraczające 100°C.
Woda, która dostaje się na patelnię, pochodzi z kilku źródeł:
Kiedy kropla wody (o temperaturze wrzenia 100°C) wpada do gorącego tłuszczu (który ma np. 170°C), natychmiast zamienia się w parę wodną. Para wodna zajmuje znacznie większą objętość niż woda w stanie ciekłym. Ta gwałtowna ekspansja pary wodnej jest tak silna, że dosłownie "rozsadza" otaczającą ją warstwę gęstego tłuszczu, wyrzucając go w postaci małych, gorących kropel na wszystkie strony.
To właśnie ten mechanizm, czyli gwałtowne przejście wody w parę w kontakcie z przegrzanym tłuszczem, jest przyczyną nieprzyjemnego "strzelania".
Skoro wiemy, że problemem jest woda, rozwiązanie polega na jej usunięciu lub związaniu. Na szczęście, istnieją proste i skuteczne metody, które pomogą Ci utrzymać czystość i bezpieczeństwo podczas smażenia.
Zanim położysz mięso, rybę czy warzywa na rozgrzanym tłuszczu, dokładnie je osusz. Użyj do tego ręcznika papierowego. To kluczowy krok, który minimalizuje ilość wody dostającej się na patelnię. Pamiętaj też o dokładnym wytarciu samej patelni przed wlaniem tłuszczu.
Sól kuchenna ma właściwości higroskopijne, co oznacza, że świetnie wchłania wilgoć.
Ocet spirytusowy również ma zdolność pochłaniania wilgoci.
Jeśli mimo wszystko tłuszcz zaczyna pryskać, natychmiast przykryj patelnię pokrywką. Pamiętaj jednak, że to rozwiązanie awaryjne, ponieważ zatrzymuje parę wodną, co może sprawić, że smażone produkty będą bardziej gotowane na parze niż chrupiące. Warto użyć specjalnej pokrywki z drobną siateczką (tzw. osłony przeciwrozpryskowej), która przepuszcza parę, ale zatrzymuje tłuszcz.
Tłuszcze, takie jak olej rzepakowy, oliwa czy masło klarowane, mają znacznie wyższą temperaturę dymienia (punkt, w którym tłuszcz zaczyna się palić i dymić) niż woda (100°C). W zależności od rodzaju, tłuszcze mogą osiągać temperatury od około 160°C do ponad 230°C. Ta duża różnica temperatur między wrzącą wodą a gorącym tłuszczem jest kluczowa dla siły, z jaką tłuszcz jest wyrzucany z patelni.