Gość (37.30.*.*)
Porzucona w lesie, na łące czy nawet na poboczu drogi butelka to nie tylko problem estetyczny i ekologiczny. W słoneczny, a zwłaszcza suchy dzień, może stać się śmiertelnie niebezpiecznym narzędziem, które w mgnieniu oka wywoła pożar. To zjawisko, choć brzmi jak miejska legenda, jest niestety faktem, opartym na prostych prawach fizyki i potęgowanym przez warunki atmosferyczne.
Kluczem do zrozumienia tego mechanizmu jest kształt szklanej butelki lub jej fragmentu. Szkło, zwłaszcza o zakrzywionej powierzchni, działa jak soczewka skupiająca (podobnie jak lupa).
Gdy promienie słoneczne padają na butelkę, zwłaszcza na jej zaokrąglone dno lub boki, ulegają załamaniu. W odpowiednich warunkach, butelka może zadziałać jak prymitywna, ale skuteczna soczewka wypukła.
Ten sam mechanizm wykorzystuje się, gdy w słoneczny dzień próbujemy rozpalić ogień za pomocą lupy.
Sam efekt soczewki nie wystarczy, by doszło do pożaru. Potrzebne są jeszcze odpowiednie warunki, a te najczęściej występują właśnie w suchych i upalnych okresach.
W suchych dniach, a zwłaszcza podczas suszy, ściółka leśna, trawa i inna roślinność mają bardzo niską zawartość wody. Sucha materia organiczna jest niezwykle łatwopalna i potrzebuje znacznie mniej energii (niższej temperatury), aby się zapalić.
W upalne dni temperatura powietrza jest już wysoka. To oznacza, że skoncentrowany promień słoneczny musi podnieść temperaturę łatwopalnego materiału o mniejszą różnicę, aby osiągnąć punkt zapłonu. Im cieplej, tym szybciej dojdzie do zapłonu.
W słoneczne dni, zwłaszcza w samo południe, intensywność promieniowania słonecznego jest największa. Więcej energii dociera do butelki, a tym samym więcej energii zostaje skupione w ognisku, co zwiększa szansę na szybkie osiągnięcie krytycznej temperatury.
Choć butelki szklane są najczęściej wskazywane jako przyczyna, podobne ryzyko stwarzają inne przedmioty o zakrzywionych powierzchniach, które mogą działać jak soczewki:
Dlatego tak ważne jest, aby nigdy nie zostawiać żadnych szklanych ani plastikowych odpadów w lesie, na terenach zielonych czy w samochodzie podczas upałów. Wyrzucenie butelki do kosza lub zabranie jej ze sobą to najprostszy sposób na uniknięcie katastrofy.