Jakie masz pytanie?

lub

Jakbyś odpowiedział osobie twierdzącej, że współczesna pedagogika i psychologia z jednej strony podkreślają, że kara musi mieć logiczny związek z przewinieniem, a z drugiej popierają karanie przez państwo, i to za błahe sprawy?

logiczne konsekwencje wychowawcze różnice między wychowaniem a prawem system kar w społeczeństwie
avatar

Gość (37.30.*.*)



Odpowiedź:

To niezwykle ciekawa i prowokująca do myślenia uwaga. Na pierwszy rzut oka rzeczywiście może się wydawać, że mamy tu do czynienia z rażącą niekonsekwencją. Z jednej strony psychologowie dziecięcy i pedagodzy powtarzają jak mantrę: „kara musi być naturalną lub logiczną konsekwencją czynu”, a z drugiej strony ci sami specjaliści bez mrugnięcia okiem akceptują fakt, że dorosły człowiek dostaje mandat za przejście na czerwonym świetle albo ląduje w areszcie za błahe wykroczenie.

Gdzie tu logika? Aby rozwikłać ten pozorny paradoks, musimy przyjrzeć się różnicy między wychowaniem rozwijającego się człowieka (skala mikro) a funkcjonowaniem całego społeczeństwa (skala makro). Te dwa światy rządzą się zupełnie innymi prawami, a psychologia doskonale to wyjaśnia.

Skala mikro a skala makro, czyli dlaczego dziecko to nie państwo

Głównym celem pedagogiki i psychologii dziecięcej jest rozwój i edukacja. Kiedy dziecko rozleje mleko, logiczną konsekwencją jest to, że musi je wytrzeć. Jeśli rzuci zabawką i ją zepsuje – nie ma się czym bawić. Taki model uczy przyczynowo-skutkowego myślenia i buduje wewnętrzną odpowiedzialność. Gdybyśmy zamiast tego dali dziecku szlaban na bajki za rozlane mleko, nie zrozumiałoby ono związku między swoim zachowaniem a karą. Pojawiłby się jedynie żal i poczucie niesprawiedliwości.

Państwo ma jednak zupełnie inne zadanie. Jego celem nie jest wychowywanie obywateli od zera, ale utrzymanie porządku publicznego, bezpieczeństwa i stabilności w grupie liczącej miliony obcych sobie ludzi. Państwo nie jest rodzicem, a obywatel nie jest dzieckiem. Narzędzia, które sprawdzają się w relacji jeden na jeden w domu, są niemożliwe do zastosowania na poziomie systemowym.

Dlaczego państwo nie może stosować tylko „logicznych konsekwencji”

Wyobraźmy sobie, jak musiałoby wyglądać państwo, które stosuje wyłącznie logiczne konsekwencje wobec dorosłych.

  • Co byłoby logiczną konsekwencją przekroczenia prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym? Spowodowanie wypadku? Oczywiście państwo nie może na to pozwolić, bo ucierpiałyby osoby trzecie.
  • Co byłoby logiczną konsekwencją niespłacenia podatków? Państwo musiałoby odciąć takiemu obywatelowi dostęp do dróg, latarni ulicznych i opieki zdrowotnej. Technicznie i logistycznie jest to niewykonalne.

W świecie dorosłych, którzy mają już w pełni rozwinięty płat czołowy mózgu (odpowiedzialny za myślenie abstrakcyjne i przewidywanie konsekwencji), stosuje się system kar umownych. Wiemy, jakie są reguły gry. Mandat za złe parkowanie nie ma bezpośredniego, fizycznego związku z samym czynem, ale ma związek ekonomiczny i prawny, który rozumiemy jako dorośli ludzie. To tzw. umowa społeczna.

Jak psychologia tłumaczy tę różnicę

Psychologia rozwoju moralnego (np. teoria Lawrence’a Kohlberga) doskonale opisuje, dlaczego te dwa podejścia współistnieją i nie wykluczają się wzajemnie. Człowiek przechodzi przez różne stadia rozwoju moralnego:

Stadium przedkonwencjonalne (dzieci)

Dziecko ocenia stopień zła na podstawie bezpośrednich konsekwencji (np. jak bardzo mama się pogniewała albo czy spotka je za to kara). Na tym etapie logiczne konsekwencje są kluczowe, by dziecko nauczyło się, jak działa świat fizyczny i społeczny.

Stadium konwencjonalne i postkonwencjonalne (dorośli)

Dojrzały dorosły rozumie, że zasady i prawa są potrzebne do funkcjonowania społeczeństwa. Rozumiemy abstrakcyjne pojęcie sprawiedliwości. Wiemy, że jeśli każdy parkowałby na trawniku, zniszczylibyśmy wspólną przestrzeń. Dlatego zgadzamy się na system kar finansowych (mandatów) jako na uniwersalny straszak, który chroni nas przed chaosem.

Dla dorosłego kara finansowa czy ograniczenie wolności jest czytelnym sygnałem zwrotnym. Nie potrzebujemy, aby policjant tłumaczył nam powiązanie przyczynowo-skutkowe jak pięciolatkowi – doskonale je rozumiemy, nawet jeśli łamiemy przepisy z lenistwa czy pośpiechu.

Czy psychologia naprawdę popiera bezduszne karanie przez państwo

Warto też sprostować jedno założenie: współczesna psychologia i kryminologia wcale nie są ślepymi fankami surowego karania przez państwo, szczególnie za błahe sprawy. Wręcz przeciwnie!

Wielu psychologów i socjologów głośno krytykuje systemy więziennictwa oparte wyłącznie na izolacji i odwecie. Coraz większą popularnością cieszy się ruch sprawiedliwości naprawczej (ang. restorative justice). Jest to koncepcja, która przenosi zasady pedagogiki na grunt prawa karnego. Zamiast po prostu wsadzać kogoś do więzienia za drobne wandalizmy, zmusza się sprawcę do naprawienia szkody, odpracowania jej na rzecz społeczności lub mediacji z poszkodowanym.

To pokazuje, że współczesna psychologia dąży do tego, aby kary państwowe miały jak najwięcej wspólnego z logicznymi konsekwencjami, tam gdzie to tylko możliwe i bezpieczne dla społeczeństwa.

Ciekawostka: eksperyment z „teorią rozbitych szyb”

W psychologii społecznej istnieje słynna (choć czasem debatowana) teoria rozbitych szyb (ang. broken windows theory). Mówi ona, że ignorowanie drobnych przewinień (takich jak graffiti, śmiecenie czy błahe akty wandalizmu) prowadzi do eskalacji poważniejszej przestępczości, ponieważ tworzy atmosferę przyzwolenia na chaos. To jeden z powodów, dla których państwa decydują się na karanie nawet za błahe sprawy – nie po to, by gnębić obywatela, ale by zapobiec lawinowemu spadkowi bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej.

Podsumowując, nie ma tu sprzeczności, lecz dopasowanie narzędzi do odbiorcy. Dziecko potrzebuje logicznych konsekwencji, by wyrosnąć na odpowiedzialnego dorosłego. Dorosły z kolei funkcjonuje w skomplikowanym systemie prawnym, gdzie uniwersalne, choć czasem abstrakcyjne kary (takie jak grzywny) są jedynym praktycznym sposobem na utrzymanie porządku w wielomilionowym społeczeństwie.

Podziel się z innymi: