Gość (37.30.*.*)
Cieplica to termin, który wielu z nas kojarzy z relaksem w basenach termalnych, ale jego znaczenie jest zakorzenione głęboko w geologii. Mówiąc najprościej, cieplica to naturalne źródło wody podziemnej, której temperatura jest znacznie wyższa od średniej rocznej temperatury powietrza w danym regionie. W Polsce przyjmuje się, że aby źródło mogło zostać nazwane cieplicą, wypływająca z niego woda musi mieć co najmniej 20°C.
Warto wiedzieć, że nazwa ta jest stosowana zamiennie z terminem „źródło termalne” lub „woda termalna”. Choć dla nas to przede wszystkim sposób na odprężenie, dla natury to fascynujący proces krążenia wody w głębi skorupy ziemskiej.
Mechanizm powstawania cieplic jest ściśle związany z budową geologiczną naszej planety. Woda opadowa wsiąka w głąb ziemi, gdzie przemieszcza się przez system szczelin i porowatych skał. Im głębiej dociera, tym bardziej się nagrzewa. Dzieje się tak za sprawą stopnia geotermicznego – średnio temperatura wnętrza Ziemi wzrasta o około 3°C na każde 100 metrów głębokości.
Gdy taka podgrzana woda napotka na swojej drodze odpowiednie warunki (np. uskok tektoniczny lub warstwę skał nieprzepuszczalnych, która wypycha ją ku górze), wypływa na powierzchnię jako gorące źródło. Czasami woda ta ogrzewa się nie tylko od ciepła płaszcza Ziemi, ale także w wyniku kontaktu z aktywnymi lub stygnącymi ogniskami magmy, co tłumaczy ekstremalnie wysokie temperatury źródeł w rejonach wulkanicznych (np. na Islandii czy w Parku Yellowstone).
Cieplice to nie tylko ciepło, to przede wszystkim bogactwo minerałów. Woda, krążąc głęboko pod ziemią przez setki, a czasem tysiące lat, rozpuszcza skały, z którymi ma kontakt. Dzięki temu wypływając na powierzchnię, jest nasycona cennymi pierwiastkami, takimi jak siarka, magnez, wapń, sód, potas czy jod.
Dzięki temu połączeniu wysokiej temperatury i mineralizacji, cieplice mają szerokie zastosowanie:
Czy wiesz, że jedna z dzielnic Jeleniej Góry nosi nazwę Cieplice Śląskie-Zdrój? To właśnie tam znajduje się najstarsze uzdrowisko w Polsce, którego historia sięga 1281 roku. Legenda głosi, że lecznicze właściwości tamtejszych gorących źródeł odkrył książę Bolesław Wysoki podczas polowania, kiedy ranny jeleń, który wskoczył do parującego źródła, nagle cudownie ozdrowiał.
Polska jest krajem dość bogatym w zasoby wód termalnych, choć nie wszystkie wypływają na powierzchnię samoczynnie – często musimy wykonywać głębokie odwierty, aby się do nich dostać. Najpopularniejsze regiony to:
Korzystanie z cieplic to doskonały sposób na połączenie dbania o zdrowie z relaksem. Wysoka temperatura wody rozluźnia mięśnie, redukuje stres i poprawia krążenie, a zawarte w niej minerały odżywiają skórę i wspierają regenerację organizmu. Jeśli więc szukasz pomysłu na weekendowy wyjazd, polskie cieplice będą strzałem w dziesiątkę.